ARTUR SZPILKA: TO WALKA Z GATUNKU BYĆ ALBO NIE BYĆ

Dodano: 23 listopada 2020 14:47
ARTUR SZPILKA: TO WALKA Z GATUNKU BYĆ ALBO NIE BYĆ
Redakcja, Sportowe Fakty
Obraz własny

-  Dla mnie jest to walka z gatunku "być albo nie być" - przyznaje Artur Szpilka (24-4, 16 KO) o szykowanym starciu z Łukaszem Różańskim (13-0, 12 KO).

Nie ma jeszcze konkretów, ale walka na szczycie polskiej wagi ciężkiej powinna się odbyć na przełomie lutego i marca. Wkrótce "Szpila" ma spotkać się ze swoim promotorem Andrzejem Wasilewskim i porozmawiać o konkretach. Po tym starcie - przynajmniej oficjalnie, zakończą współpracę, choć zapewne będą ją kontynuować, tylko w luźniejszej formie.

- To nie jest tak, że zamykam się na współpracę z Andrzejem Wasilewskim. Teraz wszystko będzie się odbywać na nowych, zupełnie innych warunkach. Jeśli załatwi fajną walkę, to podpiszemy kontrakt na to jedno, konkretne starcie. Co by nie mówić, Andrzej w polskim boksie jest dziś osobą, która może najwięcej - kontynuował Szpilka w rozmowie z Arturem Mazurem.

Artur waży teraz w granicach 107-108 kilogramów i pod okiem Andrzeja Liczika wchodzi powoli w mocniejszy trening. Jak układa się ta współpraca?

- Nie jest łatwo, ale jest fajnie. Trener ma swoje pomysły, jest wymagający i twardo stąpa po ziemi. Potrafi fajnie przekazać swoje wskazówki i ja widzę, że one mają sens. Nie ma półśrodków, pracujemy ciężko i jest naprawdę dobrze - dodał "Szpila".

Więcej informacji: Artur Szpilka
Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp
KOMENTARZE
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: deeceWzp
Data: 23-11-2020 15:40:27
Dawaj tego Radczenko w umówionym limicie później myśl o Różańskim.
Autor: Marduk
Data: 23-11-2020 16:03:11
Szpilka jest już tak rozbity, że po każdym mocniejszym ciosie ma miękkie nogi. Teraz mu już zostało kombinować jak dobrze zarobić. Różański go znokautuje. Szpilce zostaje KSW/Fame MMA albo walka z Zimnochem.
Autor: WielkiBokser
Data: 23-11-2020 16:19:25
mistrz FFF
Autor: rocky86
Data: 23-11-2020 16:31:15
Również myślę, że to będzie KO na Gicie. Różański, to może i niezbyt ułożony technicznie zawodnik, ale to typowy dzik idący do przodu, kilka pierwszych rund zapewne przegra, ale zamęczy Szpilkę pressingiem i ubije w drugiej połowie walki, a może wcześniej. Szpilka w poważnym boksie jest już od dłuższego czasu skończony, błędy popełnia te samo co kilka lat wcześniej, a odporność na ciosy ewidentnie się osłabiła, a delikatnie mówiąc nie miał czym szastać. To raczej jego ostatnia duża walka, no chyba, że uda mu się jeszcze Diablo wciągnąć do ringu. Generalnie raczej już tylko jakaś próba starcia w KSW mu została, później jakieś Fame MMA, z głodu nie umrze.
Autor: Clevland
Data: 23-11-2020 16:39:38
Pierwsze mocniejsze trafienie i Szpilce włączy się „idiot mode”. Wtedy ręce w dół i zbieranie czyściochów... I kolejny knockdown do highlightu- który to w karierze?
Autor: MLJ
Data: 23-11-2020 17:03:13
Up Gdzies kolo dwudziestego..Ostatnio to w prakrtycznie co każdej walce, pływa lub leży..
Autor: Akwizytor41
Data: 23-11-2020 17:50:25
Ja się dziwię, że ktokolwiek chce jeszcze Artura oglądać. Ma coś takiego w sobie, że tym swoim tępym pierdoleniem w jakiś nie wiadomo jaki sposób przyciąga tych ludzi. Coś jak Gołota z tym, że do Andrzeja to Gitowi lata świetlne brakują. Paradoksalnie w walce z Chisorą naprawdę chciałem żeby wygrał. Te nokauty od Wildera i Chisory jakby Go trochę odmieniły ( chyba na lepsze ). Obejrzę walkę z lekkim uśmiechem ( przymrużeniem oka ). Może i Artur czymś tam trafi Różańskiego. Jednak patrząc wstecz obawiam się, że absolutny brak umiejętności przyjmowania jakichkolwiek ciosów weźmie górę i Artur ostatecznie zaliczy kolejne KO. No chyba, że Artur, w szybkim tempie dojrzał jako człowiek i jako bokser, zorientował się, że można przyjąć bez urwania filmu i wreszcie zawalczy na miarę mistrza jakim już tyle razy raczył się mianować... W sumie to On walczył z naprawdę niezłymi zawodnikami HW, fakt od wszystkich dostał solidny wpierdol, ale może właśnie teraz zaskoczyyyy....
Autor: Akwizytor41
Data: 23-11-2020 17:54:36
Rocky Co do techniki Różańskiego jak go oglądałem z Izu - to On ładnie te ciosy składa. Skraca dystans, ma spory luz. Mistrzem świata raczej nie będzie, ale w tej chwili w PL jest czołowym ciężkim.
Autor: teanshin
Data: 23-11-2020 17:57:09
"walka na szczycie polskiej wagi ciężkiej powinna się odbyć na przełomie lutego i marca." Ło Boże, jeśli to jest nasz szczyt HW to jak my mamy doganiać świat?
Autor: BlackDog
Data: 23-11-2020 18:20:36
Wynik tej walki pewnie zadecyduje czy Artur jeszcze popróbuje w boksie czy już zdarzą się mu jakieś jednorazowe wyskoki (jednorazowe póki co pewnie) do mma. Facet ma rozpoznawalne i kontrowersyjne nazwisko- na 100% wykorzysta to w celach zarobkowych jeszcze w sportach walki. Czy będzie to coś trochę bardziej ambitnego (KSW) czy już totalna pajacerka (Fame MMA) to jeszcze się okaże. Póki co zrobił pierwszy ważny krok w tej sprawie tj rozwiązał umowę długoterminową z Wasilewskim dzięki czemu jako wolny strzelec będzie mógł na takie wyskoki sobie pozwolić. A że nie skreśla boksu to normalne. Jak ktoś nieźle zapłaci to jeszcze i tu da się obić. A z Różańskim raczej przegra. Łukasz to nikt wybitny ale ma styl którego Artur nie znosi. Może potrwa to dłużej i wypadnie lepiej niż kolega były już bokser ale raczej do ostatniego gongu nie dotrwa. On od początku miewał poważne problemy w walkach z przeciwnikami którzy go mocno naciskali (Minto, Mollo, Kownacki, Chisora) a tak jak zostało wspomniane wyżej jest już trochę skruszony. Dodatkowo motywacja już raczej słomiana co pokazał dobitnie plan "podbicia Cruser" co znudziło mu się po jednej walce... Jakby się nie przygotował i co nie zapowiadał to pod naporem agresywnego Różańskiego raczej rozleci się jak domek z kart.
Autor: LoboHC
Data: 23-11-2020 18:36:34
Która to już walka z gatunku "być albo nie być"?
Autor: lubieznyzenon
Data: 23-11-2020 23:11:24
Walka z gatunku "Być albo nie być w KSW" ze wskazaniem na to, by być i tam zarabiać.
Autor: poszukiwacz
Data: 24-11-2020 08:53:15
Cała jego kariera to być albo nie być... jak sportowo - nie, to medialnie - tak.
Autor: BOXER
Data: 24-11-2020 10:12:38
Walka na szczycie w Polsce to SZPILA vs DON KASJO w boksie w umówionym limicie 95 kg . Mega zarobki, mega oglądalność .
Autor: BOXER
Data: 24-11-2020 10:12:49
Walka na szczycie w Polsce to SZPILA vs DON KASJO w boksie w umówionym limicie 95 kg . Mega zarobki, mega oglądalność .
Autor: khorne
Data: 24-11-2020 10:18:13
"Nie ma jeszcze konkretów" - słowo klucz w artykule. Moim zdaniem większa jest szansa, że tej walki nie będzie niż, że będzie.
Autor: Ariosto
Data: 24-11-2020 10:30:04
To może Różański-Różalski :) Co do Różańskiego, to każdy kraj ma taką wersję Chisory, na jaką zasługuje :). Nasza wersja jest dużo mniejsza i dużo słabsza, ale na Szpilkę powinna starczyć.
Kalendarz imprez