JONES JR: MOIM NAJLEPSZYM RYWALEM BYŁ TONEY

Dodano: 20 listopada 2020 02:48
JONES JR: MOIM NAJLEPSZYM RYWALEM BYŁ TONEY
Redakcja, FightHub
Dave Thompson/Matchroom

Już za osiem dni dojdzie do starcia dwóch legend - naprzeciw siebie staną Roy Jones Jr (66-9, 47 KO) i Mike Tyson (50-6, 44 KO). To już trochę melodia przeszłości, a którego z rywali Roy wspomina z największym szacunkiem?

Geniusz z Pensacoli był mistrzem świata wagi średniej, super średniej, półciężkiej i ciężkiej. Naprzeciw niego stawało wielu znakomitych zawodników, ale za najlepszego uznał Jamesa Toneya (77-10-3, 47 KO), którego notabene pokonał.

- Czapki z głów przed Toneyem, on był najlepszym zawodnikiem z jakim miałem do czynienia. Najtwardszy był pewnie Jorge Castro, a najmocniej bił Merqui Sosa, lecz ogółem najlepszy był Toney - stwierdził Jones Jr.

Więcej informacji o zbliżającej się walce Jones Jr vs Tyson znajdziecie TUTAJ.

Więcej informacji: Roy Jones Jr
Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp
KOMENTARZE
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: holy
Data: 20-11-2020 08:41:20
W primie obu to byłaby walka wszechczasów.
Autor: MLJ
Data: 20-11-2020 09:06:55
Jakby dac Royowi szczękę Toneya, to byłby pięściarz idealny..
Autor: holy
Data: 20-11-2020 09:59:14
Idealny bokser wagi ciężkiej: szybkość młodego Alego, dynamika Tysona, odporność Mccalla, waleczność i kondycja Holyfielda, siła Foremana.
Autor: JIN
Data: 20-11-2020 14:02:35
holy psychika - Art Binkowski
Autor: marcinm
Data: 20-11-2020 16:00:58
to bylo topowe starcie zawodnikow w swoim prime, co prawda mowilo sie ze Toney nie byl nalezycie przygotowany ale to raczej wymowka po sromotnej przegranej z RJJ, ktory w tamtym czasie byl po prostu nie do dotkniecia. Dwie wielkie legendy tego sportu, szkoda ze u schylku swoich karier obydwaj obrali ta sama droge - rozmieniania sie na drobne
Autor: tomekzzar
Data: 20-11-2020 18:23:36
Obawiam się że już nigdy nie zobaczę w akcji takiego boksera jakim był Roy,prawdziwy kosmita,to co robił ze swoimi przeciwnikami to przechodziło ludzkie pojęcie i przeczyło logice...Toney też zawodnik z wybitną techniką i timingiem ale miał tego pecha że walczył w czasach RJJ.
Autor: Ariosto
Data: 20-11-2020 21:39:55
Zgadzam się ze wszystkimi komentarzami tu, ale najlepszy ten o Binkowskim :)
Autor: JIN
Data: 20-11-2020 22:48:41
Ariosto Bardzo długo się tu nie udzielałem, ale wróciłem i będę czasem wrzucać takie kwiatki na orga ;)
Kalendarz imprez