Autor: Redakcja, Instagram
Zdjęcie: Mark Robinson/Matchroom Boxing
Są ochotnicy, by wskoczyć w miejsce Powietkina na walkę z Dillianem Whyte'em (27-2, 18 KO), tymczasem sam Whyte bardzo chętnie zaboksowałby dwa tygodnie później z Tysonem Furym (30-0-1, 21 KO) o tytuł mistrza świata wagi ciężkiej federacji WBC.
Rewanż Whyte vs Powietkin miał odbyć się 21 listopada. A przecież dwa tygodnie później - 5 grudnia, "Król Cyganów" podejdzie do pierwszej obrony pasa World Boxing Council. Podobno w rolę pretendenta wcieli się Agit Kabayel (20-0, 13 KO), jednak wciąż nie ogłoszono tej walki oficjalnie. Dlatego też Whyte zwietrzył swoją szansę.
- Dillian z wielką przyjemnością zawalczyłby 5 grudnia z Tysonem Furym. Wy też pewnie chcielibyście to zobaczyć? Rozmawiałem osobiście z Dillianem i zapewnił mnie, że zgodzi się na taki pojedynek - prowokuje Eddie Hearn, promotor Whyte'a.
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: puncher48
Data: 04-11-2020 00:08:58
Wilk syty i owca cała, miało to być wcześniej, a Dillian zasłużył,co kompletnie zaburzył Rosjanin, ale umiesz liczyć, licz na Covida. Oczywiście zakładając,że do tej potyczki dojdzie, a co bym bardzo chętnie zobaczył.
Autor: slovik
Data: 04-11-2020 01:45:24
Ja nie mam nic przeciwko. To było pewne, że tak eksploatowanego i ofensywnego Whyte'a prędzej czy później ktoś znokautuje - padło na Povetkina. Ale ta porażka nie ujmuje mu popularności czy nie sprawia, że ludzie mniej chętnie go oglądają. Z Fury'm by przegrał bo przegrał, ale mógłby mieć swoje momenty w takiej walce. Kabayel ma 0 w rekordzie, ale powiedzmy sobie szczerze - czy on byłby ciekawszym rywalem niż Whyte? No właśnie.
Autor: teanshin
Data: 04-11-2020 06:40:47
Że niby jakby miał zawalczyć z Furym o pas skoro przegrał eliminator? To by była chyba pierwsza walka w historii boksu gdzie po przegranym eliminatorze zawodnik przystępuje do walki o pas. Co na to WBC i team Povetkin?
Autor: Hugo
Data: 04-11-2020 07:32:44
Wrzutka Hearna o charakterze propagandowym. Zestawienie kompletnie nierealne z wielu powodów.
Autor: Ramirez82
Data: 04-11-2020 07:37:16
@teanshin Pierwsza taka sytuacja w historii? Nie przesadzaj, od razu w głowie mam dwie, Chisora po "porażce" z Heleniusem walczy z Kliczko, Gołota po porażce z Ruizem walczy z Brewsterem. A gdybym poszukał, na pewno znalazłbym kolejne.
Autor: Ramirez82
Data: 04-11-2020 07:38:24
Golota walczył też z Lewsiem bezpośrednio po dwóch porażkach z Bowe.
Autor: Ramirez82
Data: 04-11-2020 07:55:14
Holyfield po porażce z Ibragimovem walczy o pas w Walujewem :)
Autor: Ramirez82
Data: 04-11-2020 07:57:14
Wiem, mówiłeś o przegranym eliminatorze, ale w przypadku obowiązkowych do WBC Wildera były o wiele większe jaja niż gdyby teraz Whyte dostał te walkę.
Autor: MLJ
Data: 04-11-2020 08:44:02
Whyte musi zasłużyć na swoją mistrzowską szansę, najlepiej paroma dobrymi walkmi z czołówką. Teraz Kabeyel ma pierwszeństwo :)
Autor: teanshin
Data: 04-11-2020 09:02:12
Autor komentarza: Ramirez82 No właśnie, sam sprostowałam, chodzi o przegrany eliminator. W związku z tym że jest to WBC to przepisy idą na drugi plan jeśli Eddie sypnie kasą. Poza tym nie ma co dywagować. Fury od dłuższego czasu pokazuje że albo walka o najwyższe trofea, albo jak takowych nie ma w stawce, to po najniższej lini oporu, więc takiej walki nie będzie.
Autor: slovik
Data: 04-11-2020 11:12:42
Ale przecież Whyte dalej jest w 15 WBC, więc na dobrowolną obronę się nadaje.
Autor: macius
Data: 04-11-2020 11:15:24
@ MLJ, dokładnie, dosłownie kilka solidnych nazwisk, podem jeszcze jedno solidne nazwisko na koniec i może jakieś WBC spojrzy przychylnym okiem. Oh, wait...
Autor: Galed12
Data: 04-11-2020 12:47:24
Przecież lepiej żeby Whyte zawalczył niż jakiś Kabayel i dajcie sobie już spokój z tym zerem w rekordzie bo ono jest niewiele wartę. Whyte pokonał paru niezłych zawodników i do czasu KO mocno dominował Povietkina. Povietkin jest zarażony a nawet po ich ewentualnym rewanżu pasy znów będą zajęte bo już się szykuje walka Fury - AJ i pewnie ten eliminator będzie gówno wart znów.
Autor: DeontayWilder
Data: 04-11-2020 13:23:52
Tym razem Whyte zasłużył na walkę o pas jak nikt inny dominował Powietkina a na koniec zaliczył prawie nokaut roku.
Autor: golabek
Data: 04-11-2020 13:54:31
Jeżeli TF ma jaja, to by go wziął. Niestety wydaje mi się że będzie bezpieczniejszy Kabayel.
Autor: BOXER
Data: 04-11-2020 14:00:18
Zajebiste zestawienie .