ESPN: CRAWFORD NA SZCZYCIE LISTY P4P (TOP 10)

Dodano: 28 października 2020 10:47
ESPN: CRAWFORD NA SZCZYCIE LISTY P4P (TOP 10)
Redakcja, ESPN
Mark Robinson/Matchroom Boxing

Dziennikarze stacji ESPN uaktualnili swój ranking P4P, czyli bez podziału na kategorie. Nowym numerem jeden został Terence Crawford (36-0, 27 KO), panujący mistrz WBO wagi półśredniej, wcześniej champion dywizji lekkiej oraz junior półśredniej.

Crawford 14 listopada spotka się z Kellem Brookiem (39-2, 27 KO). Poniżej lista TOP 10 według ESPN.

1. Terence Crawford2. Saul Alvarez3. Naoya Inoue4. Errol Spence Jr5. Teofimo Lopez6. Wasyl Łomaczenko7. Aleksander Usyk8. Tyson Fury9. Juan Franciso Estrada10. Giennadij Gołowkin

Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp
KOMENTARZE
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: MLJ
Data: 28-10-2020 11:49:15
1. Crawford 2. Inoue 3. Golovkin 4. Usyk 5. Alvarez 6, Spence jr. 7. Lopez 8. Łomaczenko 9. Fury 10. Berchelt, Estrada lub Beterbijew
Autor: Hugo
Data: 28-10-2020 12:35:52
Rankingi powinny opierać się na jakiejś logice. Dla mnie najbardziej logiczne jest przyjęcie założenia, że najlepszy bokser danej kategorii nie może być w rankingu P4P za innym pięściarzem tej samej wagi. A więc skoro Fury jest najlepszym bokserem HW (raczej w tej chwili rzadko podważana teza), to dlaczego jest za Usykiem? A może Usyk jest w rankingu jako najlepszy cruiser? Ale skoro w tej kategorii nie walczył od 2 lat, to chyba nie powinien być uważany za cruisera. Dla mnie bardzo problematyczne, ale ewentualnie dopuszczalne jest też klasyfikowanie bokserów P4P w oderwaniu od kategorii. W takim układzie Usyk przed Furym nie jest ani najlepszym ciężkim, ani najlepszym cruiserem, ale lepszym od niego całościowo. No dobrze, ale dlaczego w takim razie Lopez jest przed Łomaczenką? Czy nieznaczne zwycięstwo nad Ukraińcem w wadze lekkiej pozwala na uznanie go za całościowo lepszego boksera? Chyba w super piórkowej nie dałby rady Łomaczence, bo padłby po paru rundach z wycieńczenia spowodowanego nadmiernym zbijaniem wagi. Jeżeli ranking ocenia Usyka jako boksera "w rozkroku" pomiędzy CW i HW, to powinien również oceniać Łomaczenkę za boksera "w rozkroku" pomiędzy super piórkową i lekką. Dla obydwu Ukraińców bez wątpienia ta niższa jest optymalna, a w tej wyższej boksują dla pieniędzy.
Autor: puncher48
Data: 28-10-2020 14:07:04
Crawford-wielkie umiejętności, a brak wielkich nazwisk na rozkładzie(może poza Gamboą za najlepszych lat), Alvarez-bardzo dobry pięściarz, ale niektóre wygrane wykreowane, niczym politycy podczas wyborów, Lopez - świetny atleta, co rusz potwierdzający wielki talent, do pełni szczęścia brakuje mu kolejnych skalpów, aby ugruntować pozycje, Łomaczenko-wituoz, który zastygł w niemocy przez długi rozbrat z ringiem i został zrzucony z tronu,o ile dojdzie do rewanżu z Lopezem i wygra, wróci tam gdzie jego miejsce, Gołowkin - w sumie tak naprawdę ani razu nie przegrał, więc number one powinno należeć do niego, Spence jr.-potrzebuje jak Crawford mocnych nazwisk, Fury-niespełna rozumu talent w dodatku w czepku urodzony:) Usyk-buldożer mentalny i pięściarz o niespotykanych wręcz umiejętnościach, ostatnimi czasy odstawiony na półkę,a ta hibernacją może grozić nie lada kłopotami. Beterbijew-walec drogowy rozbijający w puch kolejnych rywali,walczy tak rzadko, że jego występy stają się ekskluzywne Reszty wymienionych karier nie śledzę, więc powstrzymam się z opiniami.
Autor: MLJ
Data: 28-10-2020 14:20:49
To ja dokończę japończyka. Inoue - Mały Golovkin, mistrz trzech wag, turnieju wbss, gośc z jebnięciem w obu rękach, ale także ktoś, który jak się okazało potrafi ustać też czyste ciosy Donaire. Pora na pełną unifikację w koguciej i zakończenie kariery pasem w wadze super koguciej, która jest według mnie jego limitem.
Autor: Furmi
Data: 28-10-2020 14:46:36
@Hugo - to jest bardzo logiczne... Może dlatego, że wcześniej zunifikował 4 pasy w cruiser? Analogicznie - jeśli nr 1 ich rankingu - Crawford, poszedłby teraz do 154 i stoczył walkę nie o tytuł, z kimś słabszym, to straciłby pozycję w P4P na korzyść Charlo, Lary, Soro lub Teixeiry? P4P to całokształt, często skakanie po limitach, albo szukanie wyzwań w swojej kategorii.
Autor: samqualis
Data: 28-10-2020 16:32:28
"P4P to całokształt, często skakanie po limitach, albo szukanie wyzwań w swojej kategorii" Dlatego golovkin nie zasluguje nawet na top20. Canelo zdecydowany numer 1 po porazce Vasyla. Usyk numer 2 ,pozniej mozna dac Crawforda
Autor: Hugo
Data: 28-10-2020 17:00:15
@Furmi Nie można zakładać, że każda unifikacja pasów jest jednakowo warta. Crawford doszedł do unifikacji drogą 7 walk mistrzowskich, Usyk - drogą 6 walk, a potem jeszcze obronił miano zunifikowanego mistrza z powracającym z HW Tonym Bellew. W obydwu przypadkach nie było najmniejszej wątpliwości, że są w swoich kategoriach zdecydowanie najlepsi. A Lopez? 16 walk w sumie, 2 mistrzowskie, w tym unifikacja. Są poważne wątpliwości, czy jest lepszy od Haneya, Davisa i jeszcze ze dwóch w LW. To nie jest unifikacja takiej samej rangi, jak unifikacja Crawforda i Usyka. Dla mnie porażka Łomaczenki z Lopezem oznacza wypadnięcie Łomaczenki z czołówki P4P, a nie awans Lopeza na 5 miejsce, bo on nie ma dokonań tej rangi i wciąż jest za mało sprawdzony. Przypomnę przykład Horna. Po jego niespodziewanej wygranej nad Mannym też pojawił się w TOP10 P4P wielu rankingów. I co dalej? Okazało się, że to cienias, którego Crawford rozniósł, a rok później powtórzył to nikomu nie znany Michael Zerafa. Lopez to nie Horn, ale na razie dokonał zbyt mało, bo zaliczać go do ścisłej światowej elity zawodowych bokserów.
Kalendarz imprez