KELL BROOK: WSZYSCY MNIE SKREŚLAJĄ, ALE WYGRAM Z CRAWFORDEM

Dodano: 24 października 2020 10:15
KELL BROOK: WSZYSCY MNIE SKREŚLAJĄ, ALE WYGRAM Z CRAWFORDEM
Redakcja, IFL TV
Lawrence Lustig/Matchroom Boxing

Mistrz świata WBO wagi półśredniej, Terence Crawford (36-0, 27 KO) 14 listopada zmierzy się z byłym czempionem, Kellem Brookiem (39-2, 27 KO). Brytyjczyk zapowiada wielką walkę i powrót na szczyt. Od dawna szykuje się w Hiszpanii na starcie, które uważa za najważniejsze w swojej karierze.

- Jestem elitarnym zawodnikiem. Popatrzcie na Teofimo Lopeza, każdy go skreślał, ale on wygrał z czołowym zawodnikiem rankingów bez podziału na kategorie. Ja zrobię to samo, skreślano mnie zresztą już przed walką z Shawnem Porterem, którą wygrałem i zdobyłem pas. Jestem teraz w fantastycznej formie - powiedział Brook.

- Nie rozstałem się wbrew pogłoskom z moim trenerem. Dominic Ingle, czyli Dom, ma po prostu zobowiązania wobec innych zawodników, których trenuje, a ja potrzebowałem maksymalnej koncentracji poza krajem, a także ciepła. Wyjechałem więc na Fuerteventurę, walka z Crawfordem to najważniejsza konfrontacja w moim życiu. Jestem w stałym kontakcie z Domem, ale teraz moim głównym trenerem jest Carlos Formento. Kapitalny fachowiec, podobnie jak ja ma obsesję zwycięstwa. Nie będę miał problemów ze zrobieniem wagi, jestem niezwykle pozytywnie zmotywowany. Wiem, na co mnie stać, od czterech miesięcy bardzo ciężko trenuję, żeby nie mieć sobie niczego do zarzucenia - dodał Brytyjczyk.

- Sky Sports nie pokaże mojej walki z Crawfordem w Wielkiej Brytanii. Eddie Hearn nie odezwał się do Boba Aruma, kiedy było trzeba, był bardziej zainteresowany ciułaniem swojej forsy. Nie rozmawiałem z Eddie'em od dawna. Ratowałem mu tyłek walką z Gołowkinem, a teraz gada się, że walczę tylko dla kasy i na tapecie są inne walki w PPV. Stawką nie jest w nich tytuł mistrzowski. Ja tymczasem robię swoje, haruję i wiem, że kibice na Wyspach zasługują na moją wielką walkę. Wejdę do ringu pewien, że to właśnie zobaczą - podsumował temat 34-letni ''Special K''.

Od czasu porażki z Errolem Spence'em Juniorem w 2017 roku i utraty pasa IBF, Brook odniósł trzy zwycięstwa w wadze junior średniej, ostatnie w lutym 2020 roku, gdy znokautował Marka DeLucę firmowym lewym prostym. Crawford stoczył natomiast ostatnie cztery walki w wadze półśredniej, do której przeniósł się w 2018 roku i zdetronizował Jeffa Horna. Potem wygrywał kolejno z Jose Benavidezem Juniorem, Amirem Khanem i Egidijusem Kawaliauskasem. Walkę z Litwinem stoczył w grudniu zeszłego roku, zwyciężył przed czasem.

Więcej informacji: Terence CrawfordKell Brook
Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp
KOMENTARZE
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: t4b4x0
Data: 24-10-2020 10:55:56
Tak jak miales wygrac z Spencem i Golovkinem? Powinien siedziec cicho i nic nie mowic co by wstydu nie bylo. Crawford jest jeszcze ciezszym rywalem od wyzej wymienionej dwojki.
Autor: Polakos
Data: 24-10-2020 10:58:57
Gdyby to był Brook z 2016 roku to powiedziałbym, że mega starcie gdzie ciężko wskazać faworyta, ale po tej obrzydliwej walce z Golowkinem gdzie Brooka wyciągnęli do średniej to niewiele już z niego zostało.
Autor: MLJ
Data: 24-10-2020 11:28:47
Polakos Brook nie został wyciągnięty do średniej, tylko walczył z kazachem w zastępstwie Eubanka jr. Sam się na to zgodził i nikt go do tego nie zmuszał. Brook uratował galę HBO, podobnie jak Martirosyan uratował swego czasu galę w maju, bo tak się składa że powien meksykanin, nota bene miłośnik wołowiny i Twój idol wpadł na wpiedalaniu koksu. Żeby było zabawniej, Brook podczas walki ważył więcej niż Golovkin Zabawne że wypominasz Golovkinowi Brooka, ale do walki Alvareza ze szklanym Khanem, który jest dwie lub trzy kategorie mniejszym zawodnikiem niż rudy, nawet się nie odnosisz. Czy to nie nazywa się czasem hipokryzją ? Crawford porozbija Brooka
Autor: puncher48
Data: 24-10-2020 13:10:46
Kelly dobry technicznie pięściarz,ze sporymi perspektywami swego czasu, a obecnie mocne nazwisko porozbijane przez Gołowkina i Spenca Jr.Chciałbym, aby się reaktywował i z przytupem wszedł w kolejny etap swojej kariery,niestety Crawford będzie dla niego niczym kat i ostatecznie unicestwi jego aspiracje.
Autor: Ariosto
Data: 24-10-2020 14:10:09
Wspaniały zawodnik, fatalny dobór przeciwników. OK ze Spencem jeszcze było można, ale pchanie się pod Gołowkina - kompletna głupota. Teraz Crawford, znów zły wybór. Powinien boksować z całą czołówką welter - czemu nie boskował z jednym, drugim Garcią, z Thurmanem, nawet z Pacquiao czy wcześniej Bradleyem itd. Mógłby większość takich walk wygrać i być teraz w zupełnie innym miejscu. I przede wszystkim z Khanem. Przecież to by się super sprzedało. Czekają do 40-ki??
Autor: Mike555
Data: 24-10-2020 15:53:38
Crawford w mojej opinii jest właśnie tym wirtuozem, a nie Łomaczenko. Na swój sposób rozgrywa walki bardzo skutecznie. Brook bez szans.
Kalendarz imprez