Przed nami kolejna gala Polsat Boxing Night. Cykliczna impreza tym razem odbędzie się 5 grudnia, a jej głównym bohaterem będzie Michał Cieślak (19-1, 13 KO). Dziś możemy Wam również podać nazwisko jego rywala.
Dla wracającego po pierwszej zawodowej porażce bombardiera z Radomia przygotowano dobrze znanego polskim kibicom Taylora Mabikę (19-6-2, 10 KO). Gabończyk przegrywał już w Polsce z Krzysztofem Głowackim (2013), Krzysztofem Włodarczykiem (2019) i Mateuszem Masternakiem (wrzesień 2020). Z każdym z nich przetrwał jednak pełen dystans. Jedynie Ilunga Makabu - aktualny mistrz świata federacji WBC, zdołał zafundować mu czasówkę (TKO w przerwie przed piątą rundą).
Dla Cieślaka będzie to pierwszy występ od styczniowej porażki ze wspomnianym Makabu w walce o wakujący pas World Boxing Council.
Na rozpisce dojdzie do polsko-polskiej potyczki w wadze półśredniej. Naprzeciw siebie staną Przemysław Runowski (18-1, 4 KO) oraz Michał Syrowatka (22-4, 7 KO).
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: slovik
Data: 22-10-2020 22:34:08
Mabika to wybór ani na plus ani na minus. Taki solidny rywal.
Autor: Riwako
Data: 22-10-2020 22:35:36
Czyli w przerwie podbiegł i go znokautował na siedząco? Czy uważacie, że Cieślak wygra przed czasem? Osobiście stawiałem w walce Mastera na takie rozwiązanie, ale ten nie przycisną a zdawało mi się, że jego ciosy raniły Mabikę. Przeważnie te bite na korpus. Wydaje mi się, że jak Cieślak zorientuje się w tym to ruszy. Jakie jest wasze zdanie? Kurs na takie zdarzenie pewnie będzie interesujący.
Autor: narodowiec
Data: 22-10-2020 22:47:50
Stawiałbym że go znokautuje. Rywal mógł być ciekawszy, niż z kolesiem, który przegrywa walkę za walką. Tu przecież wynik jest z góry znany.
Autor: Hugo
Data: 22-10-2020 23:27:38
Ręce mi opadają. Katują tego Mabikę, jak kiedyś Romana Kracika i Ismaila Abdoula, a niedawno Radczenkę. Z tym, że Radczenko to przynajmniej ma czym uderzyć, więc jego walki obfitowały w niespodziewane zwroty akcji (ale wyniki i tak były zawsze spodziewane). A Mabika nie znokautuje i sam znokautować się nie da, więc zarówno przebieg walki, jak i jej wynik są z góry znane. Na dodatek dla średnio zaawansowanego technicznie (i być może trochę zardzewiałego) Cieślaka technika Mabiki może być poważnym problemem. Nie wykluczam, że będą musieli pomóc sędziowie. A wtedy Cieślak się podłamie, a kibice się do niego zniechęcą. W dodatku Mabika nie jest notowany w żadnym rankingu federacyjnym, więc pożytek z tej walki będzie żaden. Dla organizatorów gali wybór Mabiki to pójście po linii najmniejszego oporu. Mogli chociaż sprowadzić jakiegoś pół-journeymana, jak Szello, Grisunins, Ducar, Pejsar.
Autor: lubieznyzenon
Data: 22-10-2020 23:42:23
@up Nie no, litości, przecież żadna tam technika Mabiki zagrożenia nie sprawi. Cieślak go po prostu zleje.
Autor: Clevland
Data: 23-10-2020 07:15:24
Mabika dobry rywal aby zobaczyć Cieślaka na tle innych naszych junior ciężkich. W czasach pandemii trzeba się cieszyć z każdej gali.
Autor: Mike555
Data: 23-10-2020 09:18:02
Technika Mabiki haha. A jaką technikę ma kelner, kiedy niesie talerz do stołu?
Autor: Hugo
Data: 23-10-2020 09:26:49
@lubiezny Chciałbym, żeby Cieślak go zlał, ale to wcale nie jest pewne. Jedyna porażka Mabiki przed czasem z Makabu to RTD w przerwie, więc być może efekt jakiejś kontuzji. Z Włodarczykiem na mój gust jego walka była co najmniej remisowa, ale oczywiście w Polsce Diablo wygrał. A Cieślak artystą ringu nie jest, choć trochę technikę poprawił. Stylowo Mabika bardzo mu nie leży.