NOKAUT ROKU? KAZACHSKI POKAZ MOCY W LAS VEGAS (RELACJA + WIDEO)
Dodano: 10 października 2020 10:55
Autor: Redakcja, Top Rank
Zdjęcie: Obraz własny
Mistrz świata w boksie olimpijskim z 2013 roku, Żanibek Alimchanuli (9-0, 5 KO) coraz mocniej puka do drzwi czołówki boksu zawodowego w wadze średniej. Wczoraj na gali Top Rank Navarrete vs Villa w Las Vegas Kazach w efektowny sposób rozprawił się z Argentyńczykiem Gonzalo Corią (16-4, 6 KO), zadając mu pierwszą w jego karierze porażkę przed czasem.
Kontra z lewej ręki w wykonaniu Kazacha rzuciła Corię na deski na minutę przed końcem pierwszej rundy. Argentyńczyk zdołał się pozbierać, ale nie zdołał odwlec egzekucji na długo. Walczący z odwrotnej pozycji ''Kazachski styl'' dokończył robotę w drugiej odsłonie: ustawił sobie rywala prawą ręką i huknął krótkim lewym sierpowym, trafiając czysto na szczękę. Coria padł twarzą na matę ringu i nawet nie myślał o szybkim powstaniu. Sędzia doliczył do sześciu i przerwał walkę.
Udostępnij:
KOMENTARZE
ZOSTAW SWÓJ KOMENTARZ
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
Na to, w jaki sposób prowadzony jest ten facet powinni patrzeć wszyscy polscy "promotorzy". Dziewięć walk, wszystkie toczone z przeciwnikami z mocno dodatnim bilansem. Brak bumów, dziadki wyłącznie w dwóch pierwszych starciach, reszta to co najmniej średniaki. Zamiast rozbuchanego bumobijstwa konsekwentne budowanie pozycji. Jeszcze dwie, trzy walki i facet dostanie szansę na jakiś "półpasiec" którejś z federacji. Później już tylko jakiś Zerafa i walka o tytuł. Dla porównania można zerknąć, jakich zuchów ma w resume choćby Czerkaszyn. A potem zdziwienie, że takiego Parzęczewskiego z hukiem rozwala staruszek, ale dziarski i pozostający w treningu...
Autor: KalarCz
Data: 10-10-2020 13:23:27
Stieczkin ale tak prowadzić to można mistrza świata amatorów a nie naszych komandosów :D jakby nasi promotorzy tak ustawiali walki to po pierwszych 10 pojedynkach każdy miałby ujemny bilans :D i nie to że jestem złośliwy ale u nas po prostu nie ma amatorskiego boksu, i nie ma porządnych talentów, a popyt na boks jest spory
Autor: KalarCz
Data: 10-10-2020 13:32:49
więc promotorzy budują pewność siebie zawodnika na bumach, a zawodnicy trenują i uczą się boksu przez 10 lat , czasem trafi się ktoś taki jak Sulęcki, kto po tych 10 latach da równą walke z czołówką, ale większość po mimo holowania i nauki i tak kończy jako mięso armatnie
Autor: Hugo
Data: 10-10-2020 14:28:07
Alimchanuły miał dość trudny początek (ciężka przeprawa z Alexandrem) na zawodowstwie, ale ostatnio z walki na walkę boksuje coraz lepiej i wkrótce może wkroczyć do czołówki MW. Mnie imponuje zwłaszcza nie tyle siła, co precyzja jego nokautujących uderzeń.
Autor: teanshin
Data: 10-10-2020 16:10:44
Nawet jak ktoś wyniesie talent z ringów amatorskich to na zawodowstwie żeby go odważnie prowadzić trzeba mieć kasę, a u nas z tym raczej kiepsko. Dlatego jak już nawet kiedyś trafimy taki diament to albo zostanie od razu przechwycony, albo sam wyjedzie. Miejcie na uwadze że co bardziej prestiżowe zawody amatorskie oglądają promotorzy z całego świata.
Autor: puncher48
Data: 10-10-2020 16:16:29
Kolejny Gołowkin objawia się na naszych oczach, co gasi światło niczym profesjonalista pierwszego sortu.Fachowiec jakich mało, więc zapewne będą z niego ludzie:)
Autor: puncher48
Data: 10-10-2020 17:04:01
Stasiek spod sklepu,pokazał mi sztuczki unikaj oklepu, gdy jesteś wciąż szybki prawił jak mędrzec,więc mu polałem choć trochę bredzę,zrobiłem to chciałem on był mi wdzięczny i się rozgadał mówił tak z pasją, jak w ringu upadał gasili mu światło,oj nieraz tak było gdy jeszcze odbierał,krzyczał trwaj chwilo Stachu miał krzepę,miał także marzenia miał byku jeden,oj qurwa miał lenia trochę to szkoda,no nie zaprzeczam dobra do sedna, już czas więc też zmierzam myślę że mogę,coś sobie napisać robię co lubię,czas zacząć wydziwiać powiedzieć słowo, a nawet zdanie skrót taki "YOLO", mówi nam prawdę Praca po pierwsze,po drugie to samo po trzecie talent i witam cię chwało bez strachu i z wiarą,pewnością też siebie witamy więc mistrza, co wszystkich oklepie Jest taki Gołowkin, co niszczy kariery już rośnie następny,co łamie bariery bije dość mocno, ma oczko jak snajper twardziel jest z niego i mocny też fajter ostatnio pobił,pewnego to typa totalnie go rozbił, jak silna to grypa odciął od prądu, w jednej to chwili sztab krzyczy w szoku,ratujcie zabili! było to piękne,nokaut marzenie esencja to boksu,jak tak się dzieje wiem niebezpieczne i budzi grozę ryzyko w zawodzie,trudno cóż może ale emocje, też daję na maksa jak nie masz farta, przegrywasz i basta robisz to z hukiem,no cóż tak bywa pierwszy ogarnia, a drugi obrywa Praca po pierwsze,po drugie to samo po trzecie talent i witam cię chwało bez strachu i z wiarą,pewnością też siebie witamy więc mistrza, co wszystkich oklepie