KAMIL SZEREMETA O GOŁOWKINIE: DOSTAŁEM SZANSĘ I MUSZĘ JĄ WYKORZYSTAĆ!

Dodano: 3 października 2020 17:30
KAMIL SZEREMETA O GOŁOWKINIE: DOSTAŁEM SZANSĘ I MUSZĘ JĄ WYKORZYSTAĆ!
Łukasz Furman, Informacja własna
Łukasz Furman

- Nie interesuje mnie fakt, że prawie nikt na mnie nie stawia. Najważniejsze, że ja w siebie wierzę i chcę sprawić wielką niespodziankę - mówi Kamil Szeremeta (21-0, 5 KO), który za siedem tygodni ma wyjść do walki z żyjącą legendą wagi średniej i panującym mistrzem świata federacji IBF, Giennadijem Gołowkinem (40-1-1, 35 KO).

- Termin już kilka razy był przekładany, lecz odpoczynku nie było praktycznie w ogóle, gdyż wiedzieliśmy, że może stać tak jak teraz i musimy być przygotowani na to, że pójdzie nagle informacja i za dwa miesiące będzie walka. Dlatego też cały czas podtrzymywaliśmy formę, tak by nie zaczynać obozu od zera. Oczywiście nie zajeżdżaliśmy się, tylko podtrzymywaliśmy formę - mówi Kamil, który na początku tygodnia wylatuje ze swoim zespołem do Hiszpanii.

- Dziękuję wszystkim za to, że trafiłem pod rękę Fiodora Łapina. W mojej ocenie to najlepszy trener. Na niektórych zawodników potrzeba bata, a ja jestem jednym z nich. On jest tym batem i moimi "łagrami". Walką z Gołowkinem mogę tak naprawdę tylko zyskać, chcę zadziwić świat i jako pierwszy Polak sięgnąć po tytuł mistrza świata wagi średniej. Naprawdę nie jest dla mnie ważny fakt, że praktycznie nikt na mnie nie stawia. To ja mam w siebie wierzyć. I wierzę. Chcemy ściągnąć sparingpartnerów, którzy biją naprawdę mocno, tak bym się trochę przyzwyczaił do mocnych ciosów. Chcę poznać tę moc i nabrać trochę szacunku do tej mocy. Trener Łapin często mi zwraca uwagę, nawet na tarczy, bym nie zagapił się nawet na moment, bo każdy cios Gołowkina może mnie porozcinać - kontynuował były mistrz Europy wagi średniej, obecnie obowiązkowy pretendent do pasa International Boxing Federation.

- Gołowkin ten szczytowy moment ma już chyba za sobą, ja natomiast wchodzę w najlepszy okres kariery. Jeśli mam więc coś osiągnąć, to właśnie teraz. Dostałem szansę i muszę ją wykorzystać. Na pewno nie mogę z Gołowkinem stanąć za podwójną gardą, to będzie jakaś ostateczność. Trzeba będzie za to bardziej uruchomić nogi i rozrywać dystans. On ma mnie szukać, tak jak było w jego ostatniej walce z Derewianczenką. Chcę sprawić, by Polacy byli dumni po tej walce - zakończył Szeremeta.

Już jutro na łamach BOKSER.ORG długi wywiad z Kamilem w formie wideo. Zapraszamy!

Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp
KOMENTARZE
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: Koshi
Data: 03-10-2020 17:44:15
Golovkin im starszy tym bardziej pizdowaty a ostatnią swoją walkę to wygrał z Rollsem bo z Derevyanchenko dostał wpierdol i gdyby nazywał się Canelo to byłby przekręt roku. Z Jacobsem tez była walka mega wyrównana i mogła iść w każdą stronę. Tak naprawdę jedyne wygrane Golovkina w ostatnich latach to ta z Rollsem i Martirosyanem ale mimo to jakby nie patrzeć Szeremeta jest w dupie...
Autor: MLJ
Data: 03-10-2020 18:18:57
Nastawienie pozytywne. Niestety mało realny sukces z tej klasy rywalem. Tak czy siak wstanę, bo zawsze mnie ciekawi kto ile rund wytrzyma z niepokonanym kazachem. Paru miało swój dzień konia i wytrwało, choć po tych laniach nie są już tymi samymi zawodnikami.
Autor: Koshi
Data: 03-10-2020 18:34:19
Golowkin to jest teraz mała pizda i nic nie znaczy w wadze średniej. Tylko Charlo i Andrade mogą dać teraz sensowną walkę Canelo. Zresztą Szeremeta walczy z Golovkinem teraz o tytuł mistrza europy i to mówi wszystko.
Autor: nonitek
Data: 03-10-2020 18:47:52
Żenada @Koshi
Autor: Furmi
Data: 03-10-2020 19:01:27
Spokojnie - już zbanowałem idiotę...
Autor: Boder
Data: 03-10-2020 19:47:01
Furmi@ Szkoda jednak że nie zbanowałeś reszty którzy od lat bezczeszczą ten portal a tego który pisze prawdę być może ubraną w ostre i często niestosowne słowa ale w mojej ocenie jednego z nielicznych którzy pisali tutaj prawdę.
Autor: teanshin
Data: 03-10-2020 20:11:03
Gdyby to był Sulęcki to powiedziałbym że chłopak ma fantazję, ale Szaramata nawet jakby oficjalnie powiedział "jedziemy na ścięcie ale kasa będzie się zgadzać" to miałby to więcej sensu niż to co teraz deklaruje. Ostatni oglądałem z nim wywiad na konkurencji i ciężko chłopaka nie lubić, nie mniej trzeba patrzeć na tą sytuacje trzeźwo. Nie wiem w jakim stanie musiałby wyjść do tej walki GGG żeby to przegrać.
Autor: Bongo
Data: 03-10-2020 20:11:56
O drugie kont się znalazło
Autor: Polakos
Data: 03-10-2020 20:28:14
Golowkin po porażce z Canelo już nie jest tym samym piesciarzem co pokazały ostatnie dwie walki, ale na takich leszczow jak Szeremeta czy Rolls jeszcze wystarczy. Skoro już z Derewianczenka zdaniem wielu przegrał, mimo że ten jest może co najwyżej pod koniec pierwszej dziesiątki wagi średniej to tylko jeden wniosek się nasuwa - Canelo naprawdę mocno bije.
Autor: Ygnac
Data: 03-10-2020 22:29:28
Jakiej porażce?
Autor: Clevland
Data: 03-10-2020 23:23:19
Gołowkin pokończył kariery kilku takim co mieli fantazję... bo przeskok dla nich był ogromny. Szeremeta nie sparował z nikim podobnym, nie mówiąc już o walce. Szkoda chłopaka, bo GGG może mu zrobić krzywdę. No ale skoro sam się prosi. Sulęcki miałby na pewno łatwą możliwość załatwienia sobie walki z GGG, będąc dość wysoko w rankingu ale wie, że szkoda zdrowia, wychodzić do takiego konia jak GGG.
Autor: puncher48
Data: 03-10-2020 23:52:54
Proksa był utalentowanym i boksującym z wielką fantazją pięściarzem, ale Gołowkin wybił mu nie tylko poważny boks z głowy, ale i sprawił, że Grzesiek stał się bezzębny:)Szeremeta jedzie na ścięcie, nikt w niego nie wierzy, bo i solidnych argumentów nie widać, ale brak obciążenia, wynikającego z presji, to może być jego koronny atut,dzięki czemu dobrze się zaprezentuje w ringu,czego mu oczywiście życzę.
Autor: samqualis
Data: 04-10-2020 08:29:03
"Polakos Data: 03-10-2020 20:28:14 Golowkin po porażce z Canelo już nie jest tym samym piesciarzem co pokazały ostatnie dwie walki, ale na takich leszczow jak Szeremeta czy Rolls jeszcze wystarczy. Skoro już z Derewianczenka zdaniem wielu przegrał, mimo że ten jest może co najwyżej pod koniec pierwszej dziesiątki wagi średniej to tylko jeden wniosek się nasuwa - Canelo naprawdę mocno bije" +1
Autor: samqualis
Data: 04-10-2020 09:20:47
golovkin byl dobry na tle drugiej i trzeciej ligi z ktora mierzył sie praktycznie cala kariere, jak przyszla czolowka sredniej (Canelo,Jacobs,Derevyanchenko) to sie okazalo ze jego cios nie robi na nikim wrazenia, oto cala legenda kazacha. niestety Kamil zalicza sie do wspomnianej wyzej, trzeciej ligi wiec walka potrwa ledwie kilka rund, mismatch roku, poza garstką polakow nikt tego nie bedzie nawet ogladal ;)
Autor: BOXER
Data: 04-10-2020 10:17:50
A niech walczy .Po co mu trzymać zero w rekordzie i potem po laniu ogórków ma je stracić jak Jonak ? Niech zarabia kasę a jak dobrze się pokaże to i ofert mu dadzą fajnych . Gołowkin może tą walkę rozegrać dla następnego przeciwnika czyli przeboksować pełen dystans na 30-40% tak,aby wszyscy myśleli,że się męczył z Szeremetą i jest już w marnej kondycji . Dla Kamila byłoby to idealne bo zawsze mógłby się szczycić jak Sosnowski z Kliczko że dał rade .
Autor: lubieznyzenon
Data: 04-10-2020 11:14:08
Szkoda, że Szeremeta nie ma żadnego ponadnormatywnego atutu. Ani nie ma ciosu, ani nie jest wielki i silny fizycznie. Wszyscy wiemy, że GGG się starzeje i można chyba po cichu zacząć liczyć na jakąś jego wpadkę z nawet mniej znanym przeciwnikiem, natomiast Szeremeta nie ma po prostu nic, co by mogło GGG zaskoczyć, nic co mogłoby mu utrudnić drogę do zwycięstwa. Zobaczymy nacierającego GGG i przestraszonego Szeremetę, którego rzadko zadawane ciosy będą spływać po GGG jak po kaczce.
Autor: Clevland
Data: 04-10-2020 13:20:54
Co do Canelo to ja uważam że GGG nie chciał zażynać złotej kury wiedząc że za trylogię z nim zarobi niesamowite pieniądze. Dewastując Canelo (którego lał na sparingach) nie miałby takiej możliwości. Zwyciężyła chłodna kalkulacja. Jacobs - świetne nogi i dość śliski. Derevachenko - mógł mu nie leżeć.
Autor: poszukiwacz
Data: 04-10-2020 19:13:25
Dobre podejście Szeremety, nie można go winić, że szuka nawet słabych uzasadnień ale nie można mu odmówić ambicji. Boder "ale w mojej ocenie jednego z nielicznych którzy pisali tutaj prawdę" dobrze, że napisałeś "w mojej ocenie". Bo zapewne znasz powiedzenie, że "prawda jest jak żopa i...". Nawet jeśli byłaby to obiektywna prawda (w co wątpię), to formy jakich się dopuszczał najbardziej szkodziły temu forum i tej prawdzie również. Przy tych tekstach nawet największa prawda blednie. Prawda nie potrzebuje takiej formy obrony, bo taka obrona odwraca od niej uwagę. Ta bardzo pusta wulgarna gadka jak ją nazwałeś poprawnie politycznie "może ubraną w ostre i często niestosowne słowa" była żenująca bo urągała ludzkiej inteligencji. Jeszcze kilka takich dzwoneczków i wstyd by było przyznawać się do udzielania tutaj - ban był obroną dobrego imienia tego miejsca. Nie sztuka wszystkich i wszystko obrażać pozując na buntownika/bojownika przeciw politycznej poprawności.
Kalendarz imprez