Floyd Mayweather Jr (50-0, 27 KO) ego miał zawsze równie wysokie co umiejętności bokserskie. Jako samozwańczy TBE (najlepszy w historii) wciąż udowadnia, że nie było od niego lepszego boksera. Nigdy.
Dla niektórych takim zawodnikiem był Muhammad Ali, dla innych "Sugar" Ray Robinson, dla Floyda natomiast "TBE" jest on sam. I ma swoje argumenty.
- W Azji jest jakiś gość z rekordem 54-0 (Wanheng Menayothin dop. Redakcja). Tylko że on mając rekord 54-0 pokonał tylko jednego mistrza. Niektórzy zdążyli go nazwać TBE, przecież to jakiś żart. Prawda jest taka, że osiągnąłem więcej w boksie zawodowym niż jakikolwiek inny pięściarz. Leon Spinks pokonał przecież Muhammada Alego w swojej siódmej walce. Ken Norton tak naprawdę zamiast 1-2 powinien mieć z nim bilans 3-0, bo wygrał każdą z ich walk. Ray Robinson miał dwieście walk? Jasne, tylko że i tak to ja pokonałem większą liczbę mistrzów świata niż on - mówi Mayweather Jr, były mistrz świata pięciu kategorii, każdej od super piórkowej aż po junior średnią.
WALKA MAYWEATHERA Z YOUTUBEREM? >>>
Floyd coraz częściej mówi o trenowaniu innych. Po raz kolejny zadeklarował, że chciałby pomóc Deontayowi Wilderowi (42-1-1, 41 KO) pobić Tysona Fury'ego (30-0-1, 21 KO).
- Fury naprawdę ma duże umiejętności. Po stronie Wildera jest siła, ale wciąż można go wiele nauczyć i podnieść jego kwalifikacje. Jestem gotów pomagać innym, również Wilderowi - dodał "Piękniś".
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: poszukiwacz
Data: 01-10-2020 09:05:25
Mójsweter sam siebie nazywa TBE od bardzo dawna. Jednakże mowa tu o osiągnięciach a nie ilości walk bez porażki. On natomiast swoją przewagę nad wielkimi tego sportu, zawsze uzasadniał przede wszystkim swoją ukochaną cyferką 0. Zero porażek, ilość zer w wypłatach za walki - to było jego uzasadnienie. Tutaj przynajmniej trochę bardziej rzeczowo próbuje pochwalić się większą liczbą pokonanych mistrzów świata. Nie chwali się natomiast ilością zdobytych dywizji? Ciekawe dlaczego? :) Tacy wielcy mistrzowie powinni ocenę swojej historycznej wartości zostawiać po prostu innym.
Autor: BOXER
Data: 01-10-2020 09:05:44
Teraz moze sobie gadać ale zawsze wszyscy będą wiedzieli ,że nie pokonał rekordu Marcianiego walką z Connorem. To jest plama na rekordzie jak kilka innych wcześniejszych werdyktów ale to juz inna historia.
Autor: BOXER
Data: 01-10-2020 09:15:14
A tak w ogóle to pokonanie rekordu Marcianiego powinno się liczyć od 50 walki jako niepokonany i po tej walce gdy ma się już porażkę to nie wlicza się to jako plama na rekordzie . Bokser z rekordem np. 55-1 i przegrywając np. 52 swoją walkę powinien być traktowany jako,że i tak pokonał rekord Marcianiego 51 walkami bez porazki .
Autor: samqualis
Data: 01-10-2020 09:45:18
Samozwanczy TBE ,na kazdym kroku o tym musi mowic bo nikt inny go tak nie nazywa prawidziwa legenda hahah
Autor: rocky86
Data: 01-10-2020 11:00:15
FMJ ma podstawy do tego, by twierdzić, że jest TBE, ale takie podstawy ma również wielu innych Ali, SRL, SRR, Pac, Chavez Sr, Duran i wielu, wielu innych. Jeśli chodzi o liczbę pobitych mistrzów, to trzeba zauważyć, kiedyś był jeden mistrz, później dwóch, a w latach 90 doszedł 3 i 4, więc kiedyś mistrz świata był rzadziej spotykanym gatunkiem. Również limitów przybywało, początkowo było 8 klas, a teraz mamy 17. Tym, samym niegdyś było 8 panujących mistrzów, a obecnie jest 64 plus pozostali z regularami i innymi wynalazkami.
Autor: Hugo
Data: 01-10-2020 12:02:09
MAYWEATHER JR: OSIĄGNĄŁEM WIĘCEJ NIŻ KTOKOLWIEK INNY W HISTORII Czyli przebił dokonania Chrystusa, Buddy, Mahometa, Napoleona, Aleksandra Wielkiego itd.
Autor: poszukiwacz
Data: 01-10-2020 12:22:28
Znając go możemy podejrzewać, że to właśnie miał na myśli.
Autor: Callisto
Data: 01-10-2020 16:44:15
Zloty, wspaniały człowiek a do tego jaki skromny!
Autor: teanshin
Data: 01-10-2020 20:02:11
No właśnie, to nie sam zawodnik decyduje czy jest TBE czy nie. Choć można go nie lubić za swoją butę, narcyzm i defensywny styl boksowania, ale trzeba oddać mu szacunek bo w swojej erze oficjalnie pokonał wszystkich. nawet wracając po dwu letniej przerwie zlał Marqueza. Czy nam się podoba czy nie zapewne za kilka lat wpiszą go do BHoF.
Autor: Olimp85
Data: 01-10-2020 22:08:59
Dodałbym jeszcze ze bedac w ostatnich latach kariery bral mistrzow z porazkami unikał mlodych mistrzow unikał rowniez Pacmana a gdyby tylko chcial to do tej walki moglo dojsc wczesniej. Nie zmienia to faktu ze byl mocny szczegolnie w defensywie, świetnie sie poruszał ale w dokonaniach jest jednym z powiedzmy dwudziestu co i tak jest zaszczytem