AJAGBA: MAM WRODZONĄ SIŁĘ, ALE TO UMIEJĘTNOŚCIAMI POKONAM JOSHUĘ

Dodano: 3 września 2020 13:13
AJAGBA: MAM WRODZONĄ SIŁĘ, ALE TO UMIEJĘTNOŚCIAMI POKONAM JOSHUĘ
Redakcja, Sky Sports
Mark Robinson/Matchroom Boxing

Efe Ajagba (13-0, 11 KO) podpisał kilka tygodni temu kontrakt ze stajnią Top Rank i wymienił swój narożnik - Ronnie'ego Shieldsa zastąpił Kay Koroma. Mocno bijący Nigeryjczyk wierzy, że jest nową siłą i przyszłym mistrzem świata wagi ciężkiej.

Efe urodził się dwadzieścia sześć lat temu w Nigerii i reprezentuje ten kraj. Stamtąd pochodzą rodzice Anthony'ego Joshuy (23-1, 21 KO), a mistrz IBF/WBA/WBO marzy o walce w ojczyźnie przodków. Z kolei Ajagba marzy o odebraniu Joshui jego pasów mistrzowskich.

- Ja potrafię mocno uderzyć i Joshua również potrafi mocno przyłożyć, ale umiejętności zawsze będą kontrolować siłę. A wierzę, że potrafię więcej niż Anthony i to będzie klucz do mojej wygranej. Jego lewy prosty nie jest aż tak dobry, a jego najlepszą akcją są lewy sierpowy i prawy podbródek. To dobry facet, mam dla niego sporo szacunku. Marzy mi się walka z nim na afrykańskiej ziemi. Dwóch nigeryjskich wojowników walczących o mistrzostwo świata wagi ciężkiej, to byłoby coś wspaniałego - nie ukrywa Ajagba.

- Moje nokauty biorą się ze sposobu w jaki wyprowadzam ciosy. Siła uderzenia bierze się z nóg oraz dokładności uderzenia - przekonuje nigeryjski król nokauty. Bo dotąd tylko jeden zawodnik dotrwał do ostatniego gongu. Został jednak całkowicie zdominowany na punkty.

- Odkryłem boks jeszcze w Nigerii. Biłem się często na ulicy i za każdym razem, gdy kogoś uderzyłem, ten ktoś się przewracał. Zawsze wygrywałem takie potyczki. Miałem naturalną i wrodzoną siłę - dodał Ajagba, który być może zadebiutuje w grupie Boba Aruma jeszcze w tym miesiącu.

Więcej informacji: Efe AjagbaAnthony Joshua
Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp
KOMENTARZE
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: teanshin
Data: 03-09-2020 17:45:11
Siła ciosu i technika jest, ale szczęka już nie do końca, pięknie mówi o tych których pokonał ale nie wspomina o dechach które zaliczył ze średnim cruiserem. Każdy prospekt w swoim mniemaniu już jest gotowy na MŚ, szkoda tylko że ich promotorzy w to nie wierzą i nie śpieszą się zbytnio z ich weryfikacją. Wygląda na to że Dubois i Joyce jako jedyni zostaną zweryfikowani w tym roku.
Autor: Yaponka
Data: 03-09-2020 20:29:07
Akurat dechy nie zrobiły na nim jakiegoś wielkiego wrażenia. Wstał otrzepał się i zdemolował Kiladze. Każdy ma szanse wyprowadzić cios życia. Cunningam czy Rahman są najlepszymi przykładami. Bo czy Lewis i Fury mają szklane szczeki? Chyba nie
Autor: teanshin
Data: 03-09-2020 20:35:16
Nie porównuj Cunna czy Rahmana do Kiladze, bardziej trafne było by wymienienie Pajkicia jak już chciałeś to argumentować, tym bardziej że ten to w ogóle był waciany.
Kalendarz imprez