7 LISTOPADA RUIZ JR vs ARREOLA I POWRÓT LUISA ORTIZA

Dodano: 3 września 2020 04:35
7 LISTOPADA RUIZ JR vs ARREOLA I POWRÓT LUISA ORTIZA
Keith Idec, Boxingscene
Mark Robinson/Matchroom Boxing

To będzie ciekawa noc wagi ciężkiej. Już 7 listopada na antenie stacji FOX do ringu powróci Andy Ruiz Jr (33-2, 22 KO), który w zeszłym roku przez sześć miesięcy zasiadał na tronie IBF/WBA/WBO królewskiej kategorii.

Żadnych niespodzianek jeśli chodzi o rywala. Będzie nim wciąż twardy i widowiskowo walczący Chris Arreola (38-6-1, 33 KO). Rekordy ciosów? Być może...

Na rozpisce również nie zabraknie emocji. Niemal dokładnie rok po porażce z Wilderem wróci Luis Ortiz (31-2, 26 KO). A ten powrót postara się mu zepsuć Scott Alexander (16-3-2, 8 KO).

Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp
KOMENTARZE
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: Ramirez82
Data: 03-09-2020 07:24:08
Pewnie, po co mieli zestawić Ortiza z Ruizem, a emeryta Arreole z tym ogórkiem. Lepiej odwrotnie.
Autor: Clevland
Data: 03-09-2020 09:51:31
"Rekordy ciosów?" Jeżeli Ruiz wyjdzie w formie i będzie mu się chciało to do 3 rundy będzie po wszystkim. Ruiz w przeciwieństwie do Adama ma obronę (lekki A.J. w rewanżu nie zrobił krzywdy Ruizowi choć ten wyszedł w wersji "kostka smalcu"). Zadaje też ciosy z pełnego skrętu a nie z samych rąk.
Autor: poszukiwacz
Data: 03-09-2020 11:35:30
Moja ciekawość dotyczy tylko osoby Ruiza a dokładniej w jakim stanie wyjdzie do walki (i troszkę czy Ortiz wyjdzie do ringu używając balkonika). To jest chyba jedyna niewiadoma jaka się szykuje. Same zestawienia nie budzą mojej ciekawości.
Autor: gerlach
Data: 03-09-2020 12:35:06
Swietna walka bedzie. Ale rekordu ciosow nie bedzie, bo Ruiz atakuje seriami, na przyspieszeniach. Pomiedzy odpoczywa. Arreola nie ma zadnych szans, ale kilka rund sie postawi. Ortiz zawsze mile widziany, zobaczymy w jakiej jest dyspozycji, ale Sasza go zapewne zainspirowal.
Autor: Stieczkin
Data: 03-09-2020 12:41:10
@up Ruiz właśnie się przekonuje, jak to jest, kiedy człowiek żywi się samymi burritos, snickersami i chipsami, ale nie ma już metabolizmu 20 latka. Jeśli chce się zbić więcej, niż poranna kupa, jest głodno i depresyjnie. Do tego kotleta, którego mu dali wyjdzie może nieco odchudzony, ale bez fajerwerków. Niejednego kozaka już smalec wykończył (Solis) i niejednego jeszcze wykończy. Ortiz pewnie jakiś tam poziom utrzyma, szczególnie z takim przeciwnikiem. Ale to już raczej schyłek, skończy jak Mansour. Przed nim jeszcze kilka walk w roli testera co mocniejszych prospektów. No, chyba że ktoś nieopatrznie wypuści na niego Kownasia albo kogoś w tym stylu. Wtedy może jeszcze jakąś walkę o tytuł wyszabruje.
Autor: Ramirez82
Data: 03-09-2020 13:02:30
Autor komentarza: gerlachData: 03-09-2020 12:35:06 Ortiz zawsze mile widziany, zobaczymy w jakiej jest dyspozycji, ale Sasza go zapewne zainspirowal. Szasza wychodząc do ringu z gościem z top10, a nawet top5, zainspirował Ortiza do wyjścia z ogórkiem. Ciekawe.
Autor: sludgehc
Data: 03-09-2020 13:40:29
powinny być zakłady u buka, ile nadwagi wniesie do ringu Ruiz albo Kownacki przed swoimi walkami, byłaby pyszna zabawa przed ich deklaracjami w stylu "ostro się wziąłem za siebie"
Autor: pabolov
Data: 03-09-2020 13:49:55
Z tego co widziałem na socialach to Ruiz nie wygląda źle. Bym nawet zaryzykował stwierdzenie, że wygląda lepiej niż przed pierwszą walką z AJ. Ale czas pokaże nam, jaka jest prawda, bo na social mediach to i 54-letni Mike Tyson wygląda jak młodzieniaszek.
Autor: Clevland
Data: 03-09-2020 14:54:22
Może kasa Ruizowi się kończy a z wysokiego konia ciężko się spada :-) Więc wziął się za robotę i będzie liczył na kolejny złoty strzał.
Autor: Stieczkin
Data: 03-09-2020 16:05:09
Ruiz w najbliższych latach nie dostanie kolejnego złotego strzału. Już choćby z powodu kolejki do koryta. Mistrzostwo niedługo będzie zunifikowane, wszystko do tego zmierza. Paski zgarnie ktoś z trójki Fury, Wilder, Joshua. A później w kolejce są klauzule rewanżowe a zaraz za nimi Usyk, zwycięzca rewanżu Whyte/Powietkin i co najmniej jeden z "młodych gniewnych" w stylu Dubois'a. Gdyby Boczek zaprezentował się lepiej w Arabii, to kto wie, ale tak? Po co mu dawać kolejną szansę? I kto miałby to zrobić? Skończy jak Martin - król jednego występu.
Autor: teanshin
Data: 03-09-2020 17:30:17
Trochę za późno na walkę Ruiz vs Arreola. Christobal dostanie niezły łomot, lepiej żeby się poddał po kilku rundach bo coś czuję że może zaliczyć ciężkie KO.
Kalendarz imprez