Efektownie wypadł powrót po ponad rocznej przerwie Macieja Sulęckiego (29-2, 11 KO). Jedyne czego zabrakło, to nokautu na twardym Saszy Jengojanie (44-8-1, 26 KO) w pojedynku wieczoru podczas gali Knockout Boxing Night 12 w Suwałkach. Zapraszamy do wysłuchania wywiadu z popularnym "Striczem", który podczas rozmowy wypowiedział się m.in. na temat swojej przyszłości.
Cezary Kolasa
Przez ponad dekadę pracował jako dziennikarz w naszym portalu, zajmował się wszelaką tematyką bokserską. Po odejściu z serwisu dołączył do redakcji Przeglądu Sportowego. Jest także twórcą kanału Lucky Punch na YouTube, w którym komentuje wydarzenia ze świata sportów walki.
W Bokser.org był m.in. twórcą autorskiego cyklu wywiadów "Niedziela w ringu" i znajdujących się w nim długich, obszernych rozmów z pięściarzami i ludźmi z bokserskiego środowiska.
Sulęcki mówi, że teraz czas na USA. Tylko kto "go" kupi w USA, jak w Polsce nie ma jakiejś wielkiej liczby kibiców (taki Bednarek czy Tryc 'sprzedał' wczoraj więcej biletów niż gwiazda wieczoru). Zwłaszcza mając na uwadze 'zrobienie mu dziecka' przez Andrade w jego ostatniej walce w Stanach
Autor: t4b4x0
Data: 30-08-2020 14:27:55
khorne, czemu patrzysz tylko na walke z Andrade? Z Jacobsem dal bardzo wyrownana walke, byla ciekawa walka dla oka z Rosado, przegrana z takim niewygodnym rywalem jak Andrade to nie jest wielka ujma, Demetriusa w ringu nikt chyba nie lubi ogladac, nawet jak wygrywa, bo jego walki sa nudne jak flaki z olejem.
Autor: Hugo
Data: 30-08-2020 15:53:16
Nie ważne gdzie, ważne z kim. Sulęcki to pięściarz o bardzo wyrazistym stylu (out-boxer), więc jedni rywale mu bardzo leżą, a inni mogą bardzo nie pasować. Jak widzieliśmy, nie leżał mu Andrade (choć do słabego występu Stricza w walce o pas przyczyniły się i własne błędy taktyczne). Myślę, że Gołowkina i Derewianczenki też powinien się wystrzegać, ale za to jak sądzę wypadłby dobrze z przeciwnikami silnymi fizycznie, ale o nie najlepszej technice i szybkości. Nie tylko ze wspomnianym Feigenbutzem, ale i z wyżej notowanymi Eubankiem oraz Munguią, a może nawet z Muratą.
Autor: marcinm
Data: 30-08-2020 17:56:54
problem polega w tym, że w USA Sulęcki nie jest nikomu potrzebny. Gdyby dał wyrównaną walkę z Andrade to może ktoś by się pokusił go wziąc żeby wypaść lepiej, a w przypadku takiego blamażu to lepiej można wypaść nokautując Maćka, co do tej pory nikomu się nie udało. Eubank raczej nie bedzie zaintereoswany no-name Sulęckim, Munguia podobnie, a z Murata chce walczyc chyba każdy bo sprawia wrażenie w miare prostej przeszkody o dużym potencjale marketingowym w Japoni. Stety lub nie ale w tej chwili faktycznie niemiec to najlepsze i najbardziej prawdopodobne zestawienie. Są jeszcze w rankingu (boxrecowym) dwaj anglicy ale oni sa niemal w blizniaczej sytuacji do macka a wiekszy profit wykreca za walke ze soba. Na miejscu wasyla spróbowałbym ściągnąc Yildrima - Sulęcki powinien go łatwo roztrzaskać a w obliczu ostatnich (kuriozalnych) decyzji WBC bylby ty niesamowity strzal jezeli chodzi o nazwisko Macka w swiecie boksu cos na zasadzie "mial boksowac z canelo a rozprawil sie z nim polak" - mysle ze media na swiecie by o tym wspomnialy.
Autor: gerlach
Data: 30-08-2020 19:06:43
Faigenbutz - fajna opcja. Sulecki musi robic swoje, jesli bedzie wygywal, miejsce sie zrobic na ciekawe walki.