DUBOIS: CHCIAŁBYM W PRZYSZŁYM ROKU SPOTKAĆ SIĘ Z WHYTE'EM

Dodano: 28 sierpnia 2020 17:34
DUBOIS: CHCIAŁBYM W PRZYSZŁYM ROKU SPOTKAĆ SIĘ Z WHYTE'EM
Redakcja, BT Sport Boxing
Dave Thompson/Matchroom

- Whyte to mocno bijący twardziel, mam jednak nadzieję, że uda się doprowadzić w przyszłym roku do naszej walki - mówi Daniel Dubois (14-0, 13 KO). Póki co w sobotę czeka go starcie z Ricardo Snijdersem (18-1, 8 KO).

Jeśli "Dynamit" odpali za dwa dni, a nikt nie bierze chyba pod uwagę innego scenariusza, 24 października ma skrzyżować rękawice z wicemistrzem olimpijskim wagi super ciężkiej, Joe Joyce'em (11-0, 10 KO). Jeśli podtrzymałby zwycięską passę, kolejny mógłby być właśnie Dillian Whyte (27-2, 18 KO), który póki co ma w głowie rewanż na Aleksandrze Powietkinie (36-2-1, 25 KO).

- Chciałbym tej walki i to bardzo. To puncher, ale sam jest otwarty na cios. Dalibyśmy kibicom świetną walkę, choć póki co przede mną najpierw Snijders, a potem miejmy nadzieję Joyce. Whyte może się zrewanżować w tym czasie Powietkinowi, a wtedy mogłoby dojść do naszej walki w przyszłym roku - zaciera ręce wciąż bardzo młody, niespełna 23-letni Dubois.

Polscy kibice mogą obejrzeć bez problemu galę z Londynu. Nasza ściągawka kibica na cały weekend TUTAJ.

Więcej informacji: Daniel DuboisDillian Whyte
Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp
KOMENTARZE
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: teanshin
Data: 28-08-2020 18:22:39
Znając Whyta to może i by tą walkę wziął ale po ewentualnej przegranej z Povetkinem raczej Hearn się na to nie zgodzi. Jeśli jednak Whyte wygra z Saszą to już chyba żadnego ryzyka podejmował nie będzie i cierpliwie zaczeka na swoją kolej. Wydaje mi się że po dechach z Parkerem i Rivasem a teraz ciężkim KO z Povetkinem limit szczęścia się wyczerpał.
Autor: werus
Data: 28-08-2020 21:31:15
W tej ewentualnej walce stawiał bym na "młodego konia" Daniela. Młodzieńcza siła by zwycięzyła.
Autor: Olimp85
Data: 28-08-2020 22:32:09
Taka walka jest realna za kilka lat. Za 2 lata może to być jego ostania szansa. Lubie go bo nie boji się wyzwań jak np.Wilder mistrz drugiej ligi ale obawiam się że lewy Powietkina zakończył jego prime
Kalendarz imprez