BERNARD HOPKINS: QUIGLEY TO GŁÓWNY KANDYDAT DO WALKI Z CANELO

Dodano: 24 lipca 2020 20:07
BERNARD HOPKINS: QUIGLEY TO GŁÓWNY KANDYDAT DO WALKI Z CANELO
Redakcja, DAZN
Ed Mulholland/Matchroom Boxing

Wydawało się, że już tylko mistrz świata WBA wagi super średniej, Brytyjczyk Callum Smith (27-0, 19 KO) i jego rodak John Ryder (28-5, 16 KO) pozostali w wyścigu do wrześniowej walki z Saulem Alvarezem (53-1-2, 36 KO). Tymczasem jeden z udziałowców promującej Canelo grupy Golden Boy, były czempion Bernard Hopkins twierdzi, że na szczycie listy kandydatów jest Irlandczyk Jason Quigley (18-1, 14 KO).

- Quigley jest moim zdaniem kandydatem numer jeden. Podoba mi się ta walka, to dobre zestawienie stylów i dobry wstęp do 2021 roku (...) Canelo zawsze chce tworzyć historię. Nie słyszałem tego od niego, ale moim zdaniem chce wejść w nowy rok mając na koncie walkę na rozgrzewkę, coś mocniejszego niż sparing, ale nic szalonego. Nie można podejmować przesadnego ryzyka przed wielkimi ruchami (...) - powiedział Hopkins.

Przypomnijmy, że termin ogłoszonej wczoraj walka Mike'a Tysona z Royem Jonesem Juniorem (12 września) skomplikował plany Alvareza, który miał pierwotnie walczyć właśnie dwunastego. Teraz prawdopodobnie szykowana jest nowa data pojedynku Meksykanina.

A kim jest anonimowy (nie da się ukryć) dla większości kibiców boksu, 29-letni Jason Quigley? To zawodnik bardzo utytułowany w boksie olimpijskim (m.in. mistrz Europy z 2013 roku i wicemistrz świata z 2013 roku), ale na zawodowstwie już tak nie błyszczy. W lipcu zeszłego roku oblał pierwszy i jedyny na razie naprawdę poważny test, przegrywając przed czasem z Tureano Johnsonem. Potem wygrał przez nokaut z Abrahamem Cordero i Fernando Marinem i plasuje się obecnie na czternastym miejscu rankingu WBC wagi średniej. Czy taki zawodnik naprawdę ma szansę na walkę z Canelo? Trudno w to uwierzyć, ale być może ta konfrontacja jest bliżej niż się wydaje, wszystko okaże się zapewne do końca przyszłego tygodnia.

Więcej informacji: Saul Alvarez
Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp
KOMENTARZE
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: gerlach
Data: 24-07-2020 20:17:21
Canelo nie chce placic, wiec nie ma z kim walczyc. Kolejni goscie go olewaja.
Autor: Zartan
Data: 24-07-2020 20:43:41
Kto to?
Autor: Stieczkin
Data: 24-07-2020 20:53:35
Nie no, nie jest aż tak źle. Jakby co, to Przemek Gorgoń na pewno wziąłby tę walkę... Więc Canelo może spać spokojnie.
Autor: lubieznyzenon
Data: 24-07-2020 21:30:28
Kto?
Autor: lubieznyzenon
Data: 24-07-2020 21:32:44
BTW idąc tym kluczem, to niedługo Parzęczewski będzie na celowniku Canelo xD
Autor: samqualis
Data: 24-07-2020 22:07:34
"gerlach Data: 24-07-2020 20:17:21 Canelo nie chce placic, wiec nie ma z kim walczyc. Kolejni goscie go olewaja" tak go olewają ze co chwile zglasza sie jakis nowy kandydat na chetnego xD takze nie trafiles
Autor: samqualis
Data: 24-07-2020 22:14:04
"lubieznyzenon Data: 24-07-2020 21:32:44 BTW idąc tym kluczem, to niedługo Parzęczewski będzie na celowniku Canelo xD" Canelo to nie golovkin ze wychodzi do 'no name' gosci
Autor: lubieznyzenon
Data: 24-07-2020 22:16:26
@samqualis Przecież nawet ten artykuł jest o tym, że noname ma walczyć
Autor: Polakos
Data: 24-07-2020 22:19:44
Jeżeli faktycznie walka na rozgrzewkę przed kolejnymi dużymi walkami Canelo Alvareza to nie widzę problemu.
Autor: samqualis
Data: 24-07-2020 22:40:33
lubieznyzenon ma walczyc wedlug b-hopa, to nie znaczy ze bedzie walczyl
Autor: Ramirez82
Data: 25-07-2020 07:40:24
Pewnie jakaś zasłona dymna, by Smith jak najpóźniej dowiedział się o walce ;)
Kalendarz imprez