JARRELL MILLER O SWOICH KRYTYKACH: TO GŁUPCY!

Dodano: 4 lipca 2020 21:34
JARRELL MILLER O SWOICH KRYTYKACH: TO GŁUPCY!
Redakcja, Instagram
Mark Robinson/Matchroom Boxing

Dobra mina do złej gry? Jarrell Miller (23-0-1, 20 KO) wydaje się niewzruszony trzecią wpadką dopingową w karierze.

- Pozostanę silny, pewny siebie i dalej będę kontynuował tę trudną podróż. Jestem do tego stworzony. Dziękuję rodzinie i najbliższym, że wciąż mnie wspierają. Niektórzy domagają się zawieszenia mnie na zawsze z boksu, ale to są głupcy. Mam wiele do powiedzenia na temat tego całego gówna wokół mnie i na pewno kiedyś do tego wrócę. Kontynuuję więc swoją walkę i ją wygram - zapewnia "Big Baby", który ważąc 144 kilogramy nokautował Tomka Adamka. Oczywiście wszystko "na czysto".... Przynajmniej oficjalnie.

- Nigdy się nie poddałem i nigdy tego nie zrobię. Wciąż tu jestem i moja walka trwa - dodał Miller.

Niepokonany pięściarz z Brooklynu miał zadebiutować w barwach grupy Top Rank 9 lipca. To byłby powrót po zawieszeniu za poprzednią wpadkę, która kosztowała go 6 milionów dolarów i utratę szansy zaboksowania o trzy pasy wagi ciężkiej. Miller na niespełna sześć tygodni przed walką z Anthonym Joshuą wpadł na trzech zakazanych środkach - był to endurobol, hormon wzrostu oraz EPO. Tym razem powtórzył się wynik pozytywny endurobolu w jego organizmie. Zamiast niego z Jerrym Forrestem (26-3, 20 KO) spotka się ostatecznie Carlos Takam (38-5-1, 28 KO).

Więcej informacji: Jarrell Miller
Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp
KOMENTARZE
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: Koko
Data: 04-07-2020 22:51:21
czyli teraz miał w organiźmie tylko tego sarma ?
Autor: Stieczkin
Data: 04-07-2020 23:34:20
Typ jest skończony a teraz to wypiera. Dożywocia mu nie dadzą. Dostanie dwa lata ale nawet to wystarczy. Bo cały "styl" Millera opiera się na tym koksowaniu. Dzięki hormonowi wzrostu, endurobolowi i EPO do ringu wychodził mutant z siłą nosorożca i kondycyjnie nie do zajechania. Bez koksu będzie albo beczką smalcu bez ciosu i kondycji, albo 110-115 kilogramowym przeciętniakiem. Sorry Jarrell, nie wyszło. Swoją walkę możesz kontynuować na bramkach w nocnych tancbudach, tam koksowanie nikomu nie przeszkadza albo w zawodach w stylu Gromdy. Tam też się łapiesz bez problemu. Zakładasz gacie "black Polska" i jedziesz. Właśnie startują zapisy do drugiej edycji :P
Autor: Galed12
Data: 04-07-2020 23:41:18
Nie rozumiem po co on w ogóle się udziela na ten temat. Nie ma nic sensownego do powiedzenia, jeszcze nazywa kibiców głupcami i ma nadzieje na nie wiadomo co. Po prostu co za kretyn.
Autor: HokusPokus
Data: 04-07-2020 23:53:29
" Niektórzy domagają się zawieszenia mnie na zawsze z boksu, ale to są głupcy." Powiedział koleś 3 raz przyłapany na łykaniu dropsów
Autor: Figaro
Data: 05-07-2020 07:52:19
A ja go kiedyś postrzegałem jako gościa, który może namieszać w walkach z najlepszymi..., teraz to faktycznie skończy jako ochroniarz na bramce.
Autor: Stieczkin
Data: 05-07-2020 08:37:24
@Figaro Ależ na koksie on jak najbardziej mógłby namieszać w walkach z najlepszymi. I żeby było jasne, do takiego koksowania też trzeba mieć dobre predyspozycje. Miller je ma i to fantastyczne. Dobra szczęka, tego koksem się nie załatwi. Do tego bardzo wytrzymały organizm. Ścięgna jak liny, stawy nie do zdarcia. Dobry układ krążenia, że nie dostaje od tego zakrzepicy albo zawału. Takich facetów nie ma dużo. Tylko że robił obciach, bo takiego typa w historii boksu jeszcze nie było. Kulturyści? Proszę bardzo - Frank Bruno, pierwszy z brzegu. Grubasy? Czemu nie. Butterbean, tyle że z kondycją na 4 rundy i tyle walczył. Koksiarze? Wszystkie legendy lat 90 jechały na mniejszej albo większej bombie. Ale Miller to już było przegięcie. I przed walką z Joshuą musiało się sypnąć, bo jakby Miller Joshuę ubił, to Hearn, wpływowy koleś, zrobiłby piekło. Wtedy Millera i tak by trzeba było udupić. No to go udupili przed skandalem a teraz udupią do końca. Jako ostrzeżenie, że koksować należy dyskretnie, a nie tak jak ten bezmózg.
Autor: lubieznyzenon
Data: 05-07-2020 09:39:51
Nie znam zasad, jakie obowiązują przy wymiarze kary za doping, ale jeśli postępowanie po przyłapaniu jest jedną z wytycznych, to mam nadzieję że jednak będzie dożywotnia kara. Miller po prostu nie rokuje na kogoś, kto w przyszłości nie będzie się szprycował.
Autor: vojtech51
Data: 05-07-2020 11:14:08
To chyba tak nie działa, że bokser światowej czołówki idzie do sklepu, czy apteki, albo kupuje gdzieś na lewo u dilerów, jak na siłowni osiedlowej w Polsce i bierze bez żadnej kontroli. Ktoś tym wszystkim kieruje. Dochodzeniem powinni być objęci wszyscy z jego sportowego otoczenia. Gość może nawet nie wiedzieć, co bierze, kiedy i po co. A kto naszpikował kiedyś Wacha jakimś gównem? On sam? Nie sądzę...
Autor: Koko
Data: 05-07-2020 13:41:36
"vojtech51" i inni uderzający tu w tony jakiegoś konspiraycjengo zaplecza farmaceutycznego obsługującego Millera ja tylko chciałem wspomnieć, że "endurobol" mimo złowrogo brzmiącej nazwy to jest środek, który możesz jeden z drugim kupić zupełnie legalnie w sklepach z suplementami, na allegro i w innych sklepach internetowych. Siła działania tego środka nijak ma się do siły sterydów, hormonów itd itp. Więc z drugiej strony nie popadajcie w paranoje, bo akurat ta sytuacja bawi mnie tak samo jak skazanie Povetkina za ostarynę, która należy do tego samego typu środków. Jednak przy ostarynie jej siła działania jest jeszcze mniejsza, a w zasadzie połowa stosujących uważa że to po prostu placebo, lub działanie na granicy kosmetycznej/niezauważalnej. Ok substancje są na liście zakazane, ale bawi mnie bardzo kręcenie takich giga afer "dopingowych" w których okazuje się, że w krwi wykryto środek, który działa na człowieku słabiej niż kreatyna.
Autor: raflo
Data: 05-07-2020 14:14:00
Powinno zostać wszczęte śledztwo od kiedy Miller przyjmował sterydy i zdyskwalifikowac dożywotnio ale boks to tylko biznes podobnie jak i igrzyska olimpijskie.Skoro w dzisiejszych czasach wszystko ma swoją cenę to agencje antydopingowe, stany i organy wydając licencję powinny wprowadzić cennik, ile kosztuje odwieszenie po wpadce dopingowej bo ostatnia kara kilku mc.dla Millera po tych trzech sterydach to kompromitacja, która z prawdziwym sportem nie może mieć nic wspólnego
Autor: Stieczkin
Data: 05-07-2020 14:14:12
@Koko Nie no, w sumie masz rację. Endurobol jest jak tik-taki. Co tam o nim ciekawego piszą? O, na przykład to: "W dawce 2-5 mg na kg m.c. zwiększał wytrzymałość w pracy długotrwałej nawet do 70%". Czyli, w zasadzie, błąd statystyczny. Mi na przykład wytrzymałość wzrasta o 70% na widok fajnych cycków. A te nie są zakazane, póki co. Jak zakażą, czołowa polska pięściarka straci swój jedyny atut marketingowy. Co tam jeszcze? "Wzrost wytrzymałości mięśni, zapobieganie odkładaniu tkanki tłuszczowej". W sumie też niewinne. Taki sam efekt daje dieta i ograniczenie żarcia. Hej! Powiedzcie to Ruizowi! Dalej... "działanie przeciwzapalne". Wszystko to podsumowane stwierdzeniem że "preparat musi być skuteczny, skoro wpadają na jego stosowaniu np. elitarni kolarze". To też sporo wyjaśnia. Jarell chciał zostać elitarnym kolarzem, (jak już skończy się opracowanie roweru, który by go utrzymał) a durne komisje się przypieprzają. Uniewinnić!
Autor: khorne
Data: 05-07-2020 19:35:20
"który ważąc 144 kilogramy nokautował Tomka Adamka. Oczywiście wszystko "na czysto".... Przynajmniej oficjalnie." oficjalnie to Tomek Adamek też był czysty. Przypadkowo jego promotor na każdej z gal PBN po sławnej gali na której wykryto mu podwyższony poziom boldenonu odmawiał przeprowadzenia badań antydopingowych (a był o to pytany!). Swoją drogą kiedyś Szminka mówił "Nigdy nie złapałem Tomka na szprycowaniu się, ale takie sygnały się pojawiały, że Adamek wspiera się testosteronem. To by tłumaczyło, dlaczego ma tyle siły pod koniec nawet dwunastorundowych pojedynków. Jego lekarz to nawet potwierdził, że brał testosteron i środki, które poprawiają wydolność i odporność na ciosy". Rzecz jasna Tomcio go do sądu nie podał ;)
Autor: masta
Data: 05-07-2020 22:10:45
Co do Adamka to też pewnie się szprycował, a świadczy to tytuł pracy doktorskiej Chyckiego, który brzmi tak: Zmiany parametrów fizjologicznych i morfologicznych w aspekcie kuracji hormonem wzrostu i testosteronem oraz suplementacji argininą i saponinami steroidowymi u mężczyzn w średnim wieku
Autor: khorne
Data: 06-07-2020 10:24:13
@masta ooo temat pracy dosyć wymowny :D dzięki, nie miałem pojęcia o tym :)
Autor: khorne
Data: 06-07-2020 10:24:13
@masta ooo temat pracy dosyć wymowny :D dzięki, nie miałem pojęcia o tym :)
Kalendarz imprez