Roberto Duran (103-16, 70 KO) nokautuje COVID-19! Po tygodniu spędzonym w prywatnym szpitalu w ojczyźnie wielki mistrz wagi lekkiej, półśredniej, junior średniej i średniej wrócił do domu.
Legendarne "Kamienne Pięści" pozostaną na obserwacji, ale jego stan na tyle się poprawił, że został wypuszczony. Do szpitala trafił z powodu dolegliwości oddechowych. 69-letni Duran w 2001 roku w wypadku samochodowym uszkodził jedno z jego płuc
BEST I FACED: ROBERTO DURAN >>>
- Z błogosławieństwem Boga wróciłem do domu po walce z koronawirusem. To była mistrzowska walka! Dzień w dzień lekarze i pielęgniarki dają z siebie wszystko, bez względu na podejmowane ryzyko. Jestem byłym bokserskim mistrzem świata, ale wy jesteście prawdziwymi mistrzami życia - powiedział po wszystkim Duran.
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: EwaBrodnicka
Data: 03-07-2020 09:18:03
I to jest news panie Furman:P
Autor: poszukiwacz
Data: 03-07-2020 10:03:55
Świetna wiadomość, dobrze, że Duran publicznie docenia pracę personelu tym bardziej ze względu na przypadki ostracyzmu niektórych przygłupów będących sąsiadami pielęgniarek, ratowników, lekarzy.
Autor: bloki1984
Data: 03-07-2020 18:10:55
Byłem w szpitalu raz podczas tej pandemii. Pustki. Zero ludzi. Lekarz nawet nie kazał umyć rąk przed wejściem. A zauważyliście że jakoś mniej karetek teraz jeździ???? Ja aktualnie mieszkam w UK i bez kitu przed pandemia karetki jeździły co chwilę a podczas cisza.. dziwne uczucie jak nagle usłyszysz sygnał i zdasz sobie sprawę że dawno tego nie słyszałeś. Pozdro dla Myślących.
Autor: EwaBrodnicka
Data: 03-07-2020 18:18:51
up chuj wie po co to było ale nic dobrego dla nas z tego nie wyniknie
Autor: PawelToronto
Data: 03-07-2020 19:53:48
Trzeba byc nie tylko przyglupem ,ale totalnym idiota , aby po czterech miesiacach tej sciemy z koronoswirusem jeszcze nie przejrzec na oczy. Chodzac po ulicach miast w kraju gdzie noszenie "namordnikow" nie jest obowiazkowe , latwo stwierdzic ilu durniow oblalo ten globalistyczny test na inteligencje.