Ponad siedem lat temu będący na szczycie rankingów P4P Nonito Donaire (40-6, 26 KO) przegrał na punkty ze świetnie dysponowanym Guillermo Rigondeaux (20-1, 13 KO). Być może już wkrótce stanie przed szansą rewanżu.
Obaj znów występują w tym samym limicie - wadze koguciej. Filipińczyk prawdopodobnie najpierw stoczy walkę z kimś innym, lecz jeśli zwycięży, dostanie upragniony rewanż.
- Znacie mnie, jestem wojownikiem i mogę mierzyć się z każdym. Waga kogucia to mój dom i moje terytorium. Perspektywa rewanżu z Rigondeaux mnie bardzo cieszy - nie ukrywa Donaire, który póki co zaatakuje Nordine'a Oubaali (17-0, 12 KO) i należący do niego pas federacji WBC.
- Mam nadzieję, że wkrótce poznamy datę. Mieliśmy walczyć w połowie maja. Nic jeszcze nie wiadomo, lecz trenuję pod kątem właśnie tej walki - zakończył "Filipiński Flesz".
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: kiler
Data: 04-06-2020 23:24:22
Teraz Donare go pokona potym co pokazła z inoue to mistrzostwo
Autor: samqualis
Data: 04-06-2020 23:55:11
Rewanz napewno bylby ciekawy, ale Rigo za trzy miesiące konczy 40lat wiec wolal bym go zobaczyc z Inoue poki kubanczyk ma jeszcze jakies szanse..
Autor: golabek
Data: 05-06-2020 07:15:39
Rigo to przykład wzorowo spieprzonej kariery. Przecież on Donaire wciągnał nosem a wówczas Donaire był naprawdę w mocnej formie. To był piękny występ, aż żal że po tej walce nic więcej się nie wydarzyło w karierze Kubańczyka, no ale... Teraz to neiwiadomo, Rigo walczy rzadko, jest już dość wiekowy(40 lat to oficjalnie, wygląda na sporo starszego).
Autor: poszukiwacz
Data: 05-06-2020 08:07:09
Czy Ci Kubańczycy rodzą się już starzy ? :)
Autor: MLJ
Data: 05-06-2020 08:42:28
Rigondeux moze starszy od Nonito i troszkę jego atuty spadły, ale jest znacznie mniej wyeklsploatowany, poza tym jego świetna obrona powoduje że nie zebrał nawet połowy tego co Donaire. Owszem Filipińczyk z Inoue wykrzesał z siebie chyba wszystko co mógł i wyglądał świetnie dając natrudniejszą walkę Japończykowi, ale nie zmienia to faktu że w tym wieku i wadze, jest to już weteran z wieloma wojnami na koncie. Myślę że w rewanżu Donaire którego uwielbiam, znów nie da rady Rigondeux, problemem jest styl Kubano i jeżeli Rigo czymś nie oberwie (co oczywiście możliwe przy firmowym lewym Nonito i równie mocnej prawej ręce) to znów wypunktuje Filipińczyka. Najpierw jednak Flash musi pokonać Oubaaliego. A jeśli Donaire pokona francuza i zdobędzie pas WBC, według mnie powinien zakończyć karierę.
Autor: puncher48
Data: 05-06-2020 11:40:15
Stylistycznie Kubańczyk to tragedia i boks dla wyłącznie hardcorowych fanów, to jest totalna nisza, która nigdy nie przyniesie wielkich pieniędzy, owszem umiejętności ma wyborne, ale co z tego jak ogląda się to z bólem oczu.