LEE: JEŚLI FURY POKONA ZNÓW WILDERA A POTEM JOSHUĘ, BĘDZIE NAJWIĘKSZY

Dodano: 21 maja 2020 03:54
LEE: JEŚLI FURY POKONA ZNÓW WILDERA A POTEM JOSHUĘ, BĘDZIE NAJWIĘKSZY
Manouk Akopyan, Boxingscene
Mark Robinson/Matchroom Boxing

- On będzie rządził wagą ciężką tak długo jak naprawdę będzie tego chciał - mówi Andy Lee, niegdyś mistrz świata dywizji średniej, dziś drugi trener Tysona Fury'ego (30-0-1, 21 KO).

- Tyson może panować jeszcze bardzo długo, ale równie dobrze może odejść po dwóch kolejnych walkach. Jeśli znów pokona Deontaya Wildera, a potem jeszcze Anthony'ego Joshuę i wtedy zakończy karierę, będzie najwybitniejszym mistrzem świata wagi ciężkiej w historii. Pytanie jak długo jeszcze będzie w nim ta chęć walczenia - kontynuował Irlandczyk.

JOYCE: TYSON FURY JEST ŚLISKI I SZYBKI, TO NUMER JEDEN WAGI CIĘŻKIEJ >>>

- Kiedy Tyson pokonał Kliczkę, nie otrzymał należnego mu szacunku. Po rewanżu z Wilderem w końcu go dostał. Zresztą dziś jest już dużo lepiej przygotowany mentalnie na taki sukces i potrafi to unieść. Najważniejszy jest trening, który utrzymuje go nie tylko w dobrej formie fizycznej, ale i mentalnej. Nigdy wcześniej nie był tak sławny jak teraz, bo dziś jest jednym z największych sportowców na świecie. Jeśli odejdzie po wygranej nad Joshuą, może okazać się największym mistrzem w historii wagi ciężkiej - zakończył Lee.

Więcej informacji: Tyson Fury
Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp
KOMENTARZE
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: falken
Data: 21-05-2020 08:58:28
Fury może mieć problem z motywacją już do kolejnej walki, o ile nie będzie to walka z AJem...
Autor: poszukiwacz
Data: 21-05-2020 09:10:14
"Kiedy Tyson pokonał Kliczkę, nie otrzymał należnego mu szacunku" po tragicznie nudnej walce, w której Władek nie pokazał nic a Fury niewiele więcej niż nic i unikaniu rewanżu do którego był zobowiązany, a rewanż mógłby być dla obu okazją do rehabilitacji w oczach kibiców za tak denne pierwsze starcie - niegodne walki mistrzowskiej - za to miałby się należeć mu się szacunek? Zgadza się, że po drugiej walce z Wilderem w końcu zdobył ten szacunek, dla mnie nawet po pierwszej.
Autor: gluton
Data: 21-05-2020 12:17:48
dLA MNIE JUŻ JEST. wRÓCIŁ PO TAKIM SZAJSIE I JEST wielki!! Do tego pomaga innym. Wielki szacun!!
Autor: puncher48
Data: 21-05-2020 12:49:39
Bruce Lee wstał zza grobu i prawi swoje komunały.Fury przecież już teraz jest największy, nie dość, że najwyższy i najcięższy to jeszcze dodatkowo najbardziej nieprzewidywalny.
Kalendarz imprez