DE LA HOYA O GARCIA-LINARES (4 LIPCA) I TRUDNYCH RELACJACH Z CANELO

Dodano: 1 maja 2020 21:12
DE LA HOYA O GARCIA-LINARES (4 LIPCA) I TRUDNYCH RELACJACH Z CANELO
Redakcja, Yahoo! Sports
Ed Mulholland/Matchroom Boxing

Oscar De La Hoya nie zamierza bezczynnie czekać na zakończenie pandemii koronawirusa. I chce rozpocząć lipiec od mocnego uderzenia ze swoją wschodzącą gwiazdą wagi lekkiej, Ryanem Garcią (20-0, 17 KO).

Wybuchowy 21-latek miałby zaboksować 4 lipca, a na jego rywala szykowany jest były champion, Jorge Linares (47-5, 29 KO). Ale szef grupy Golden Boy Promotions przyznaje, iż jest to całkowicie zależne od tego, czy uzyska zgodę burmistrza bądź gubernatora na taką imprezę.

"Złoty Chłopiec" odniósł się również do zaczepek słownych ze strony sławnego Saula Alvareza (53-1-2, 36 KO), którego przecież promuje od lat.

- Przez te lata w boksie nauczyłem się, że to wszystko to tylko biznes. To smutne, ale w boksie nie ma lojalności. Canelo to świetny wojownik, to tylko biznes - stwierdził De La Hoya.

Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp
KOMENTARZE
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: Grzywa
Data: 02-05-2020 11:49:41
De Ła Hoya dostaje to na co od lat pracował, tacy promotorzy jak on rozwalają boks, rywalizację, sport. Był świetnym pięściarzem ale człowiekiem i businessmanem jest okropnym do tego psychicznie, jakby to delikatnie ująć, bardzo po.ebany to dolikatnie bo jak facet rzekomo lubiący kobiety przebieravsie wvdamska bieliznę?
Kalendarz imprez