JOHN FURY ZAMIERZA SPAROWAĆ Z SYNEM TYSONEM PRZED 'USTAWKĄ'

Dodano: 14 kwietnia 2020 12:12
JOHN FURY ZAMIERZA SPAROWAĆ Z SYNEM TYSONEM PRZED 'USTAWKĄ'
Redakcja, iFL
Mark Robinson/Matchroom Boxing

Cztery dni temu informowaliśmy Was o konflikcie i "ustawce" Johna Fury'ego, ojca Tysona, z byłym kulturystą, Mickeyem Theo. Sprawa ma charakter rozwojowy.

- Chciałeś się wybić i zyskać rozpoznawalność na ojcu znanej osoby, no to będziesz miał walkę. Pożałujesz, że wymieniłeś moje imię. Wbiję ci zęby do środka głowy - mówił kilka dni temu ojciec "Króla Cyganów". Więcej przeczytacie TUTAJ.

Teraz John Fury potwierdził, że zamierza trochę potrenować do takiej potyczki, a w ramach przygotowań posparuje z panującym mistrzem świata wagi ciężkiej federacji WBC, czyli swoim synem.

- Trochę pobiegam, trochę poboksuję. Mam przecież pod ręką najlepszego zawodnika świata i posparuję z moimi synami, Tysonem oraz Shane'em. Zresztą już sparowaliśmy między sobą, zanim obaj polecieli do Las Vegas. I Tyson powiedział mi, że jest pod wrażeniem w jak dobrej wciąż jestem formie. Ja kocham boks i kocham walczyć - stwierdził John.

Więcej informacji: Tyson Fury
Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp
KOMENTARZE
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: t4b4x0
Data: 14-04-2020 12:48:22
John Fury zabije tego kulturyste.
Autor: KalarCz
Data: 14-04-2020 13:44:30
Fur'owie mają bójki we krwi, a ten ojciec to chyba niezłe ziółko, zmiecie kulturyste ps. dajecie rade przy tym siedzeniu w domu? ja dostaje p.i.e.r.d.o.l.c.a, jak to wszystko się edług was skończy? ja to się nie zdziwie jak się skończy biedą , anarchią , i przestępczością , już we wszystkich buzuje a to ma trwać kilkanaście miesięcy
Autor: teanshin
Data: 14-04-2020 18:57:33
Teoretycznie Big John nie miałby co robić z jakimś tam podstarzałym kulturystą, ale kto wie jakby to wyglądało po np. 2-ej rundzie. Chłopy mają swoje lata a John nie wyglada jak Nigel Benn który pod 60-kę jest wciąż w formie startowej. Oby któryś zawału nie dostał. Spodziewał bym się bardziej zwykłej ulicznej bójki niż wyrafinowanego boksu.
Kalendarz imprez