ANDRZEJ FONFARA OFICJALNIE MENEDŻEREM OLASIA

Dodano: 3 kwietnia 2020 09:48
ANDRZEJ FONFARA OFICJALNIE MENEDŻEREM OLASIA
Rafał Olszewski, Twitter/andrzej_fonfara
Obraz własny

Michał Olaś (9-0, 8 KO) w grudniu zeszłego roku podjął decyzję o poważnych zmianach w swoim sportowym życiu i wyjeździe do USA. Tam pod skrzydłami byłego zawodnika światowej czołówki Andrzeja Fonfary (30-5, 18 KO) miał skierować karierę na nowe tory.Jak dziś poinformował Fonfara za pośrednictwem Twittera, panowie podpisali już kontrakt menedżerski.- Kontrakt podpisany. Michał Olaś pierwszym zawodnikiem Fonfara Management. Czekamy na lepsze czasy i walczymy. - brzmiał komunikat.Przez sytuację panującą obecnie na świecie ciężko jednak mówić na razie o potencjalnym przeciwniku na amerykański debiut polskiego "cruisera".

Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp
KOMENTARZE
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: Mic323
Data: 03-04-2020 11:52:32
Brawo Michał.Gratuluje.
Autor: Musi
Data: 03-04-2020 15:42:07
W audycji Borka z Najmanem,Fonfara dal popis!Masakra!!!Najman skasowal Stanowskiego.Borek w tarapatach musial lagodzic sytuacje:))Boniek nie dawno dobrze powiedzial ze dziennikarze sportowi nie znaja sie na sporcie profesjonalnym ,skoro sami nimi nie byli.Uwazaja sie za swiete krowy i mysla ze maja fachowe wypowiedzi.Najman skasowal wszystkich.Wielu bokserow marzy ,zeby zostac zawodowym bikserem nie mowiac zeby zawalczyc o mistrza Polski.Ale dla znafcow ,expertow od boksu Najman to zupelne zero itd....idioci,zazdroszca mu ze zarabia!
Autor: teanshin
Data: 03-04-2020 16:53:17
up Właśnie miałem do tego nawiązać... Fonfara powinien przestać chlać bo mu głupoty do głowy przychodzą. Najman oficjalnie nazwał Fonfarę homoseksualistą. I już mamy podwaliny pod jakiś cyrk w ringu. Absolutnie nie cenię Najmana jako sportowca, ale tak zwykle po ludzku jest mi go żal, bo wszyscy po nim jadą jak po szmacie. Był miernym pięściarzem i nie miał talentu do boksu ale mimo wszystko do tego ringu wchodził i wchodzi nadal. Wracając do Fonfary to miejmy nadzieję że nie będzie tyle ryzykował jako manager ile ryzykował jako pięściarz.
Kalendarz imprez