MATCHROOM UDOSTĘPNIA KLASYK NA KWARANTANNĘ: FROCH vs BUTE
Dodano: 22 marca 2020 11:34
Autor: Redakcja, Matchroom
Zdjęcie: Obraz własny
By umilić kibicom boksu kwarantannę w okresie koronawirusa, grupa Matchroom udostępnia walki ze swojego archiwum. Na pierwszy ogień poszedł klasyk z 2012 roku: wielkie zwycięstwo cytowanego już przez nas dzisiaj Carla Frocha, który rozbił na oczach swojej publiczności w Nottingham niepokonanego mistrza świata IBF wagi super średniej Luciana Bute. Wspominajmy więc i miejmy nadzieję, że latem (a może jeszcze wiosną?) czekają nas kolejne wielkie walki.
KOMENTARZE
ZOSTAW SWÓJ KOMENTARZ
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: lubieznyzenon
Data: 23-03-2020 00:40:19
Pamiętam tę walkę. Nie dawałem szans Frochowi, Ward pokazał że nie jest tak trudno go kontrolować w ringu. Bute szedł wtedy jak burza, był poza turniejem Supersix ale było sporo głosów, że to on jest w superśredniej najlepszy. Kapitalna walka Frocha, wielkie zaskoczenie, a ta atmosfera to bajka. Jak się szybko okazało, ta porażka Bute nie była przypadkiem, a on sam to typowe hype job.
Autor: MLJ
Data: 23-03-2020 11:59:41
Mnie ten wynik nie zaskoczył. Rumun był niezły, zwłaszcza jego ciosy na korpus robiły robotę, ale brak udziału w super six stawiał jego faktyczną wartość w wówczas kapitalnie obsadzonej 168 funtów pod znakiem zapytania. Poza tym Lucian miał podejrzaną szczękę.. Dużo kontrowersji wyszło podczas walki z Andrade, gdzie na dobrą sprawe Librado go znokautował. Froch po prpstu wjechał w niego jak dzik w żołędzie. Bute nie miał szans z tak agresywnie nastawionym brytyjczykiem. Myślę że Bute w okresie supersix był słabszy zarówno od Warda, Frocha, Kesslera i Dirrela. Mógłby wygrać z Abrahanem czy Greenem.
Autor: khorne
Data: 24-03-2020 10:31:15
pamiętam tamte czasy. Bute był rzeczywiście mocno hype'owany, ale też dużo było przecieków o jego szczęce. Fajnie wrócić do starych dobrych klasyków :) Tamto super6 było chyba najlepszym turniejem jaki oglądałem
Autor: khorne
Data: 24-03-2020 10:50:16
pamiętam jak Niemcy nie mogli wyjść z szoku jak ich miszcz chowany pod kloszem Abraham okazał się przeciętniakiem ;)
Autor: MLJ
Data: 24-03-2020 11:17:55
khorne Może nie przeciętniakiem. Abraham po prostu nie miał warunków na 168 i tam wyraźnie odstawał, nawet tego jego potężny cios (poza efektownym nokautem nad Taylorem) nie siał już takiego spustoszenia w super średniej. Ale Arthurowi z cała pewnością nie można zarzucić braku serca do walki. Pamiętam jak walczył przez większość pojedynku z Miranda ze złamaną szczęką. Cierpiał, ale się nie poddał. Tam mi zaimponował..
Kalendarz imprez
