GARCIA WYPUNKTOWAŁ REDKACZA W ELIMINATORZE WBC
Dodano: 26 stycznia 2020 06:59
Autor: Redakcja, Informacja własna
Zdjęcie: Mark Robinson/Matchroom Boxing
Danny Garcia (36-2, 21 KO) pokonał Iwana Redkacza (23-5-1, 18 KO) i nabył status obowiązkowego pretendenta do pasa WBC wagi półśredniej. Teraz Manny Pacquiao (62-7-2, 39 KO)?
Na tronie WBC zasiada Errol Spence Jr, ale on i "Swift" pójdą raczej w inną stronę i Garcia pójdzie prawdopodobnie w kierunku "Pac-Mana". Dziś nie napracował się zbyt mocno, pomimo iż pojedynek potrwał na pełnym dystansie. Po ostatnim gongu sędziowie punktowali na korzyść Danny'ego 118:110 i dwukrotnie 117:111, co nie oddaje obrazu tej potyczki. Były mistrz świata wagi półśredniej i super lekkiej dominował praktycznie w każdej rundzie. A w dziewiątej został... ugryziony przez przeciwnika.
Statystyki ciosów:Garcia 195/568 (34%) - Redkacz 88/578 (15%)
Więcej informacji:
Danny Garcia
KOMENTARZE
ZOSTAW SWÓJ KOMENTARZ
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: WielkiBokser
Data: 26-01-2020 07:23:07
z takim usmiechem wiadomo
Autor: Grzywa
Data: 26-01-2020 08:00:18
Redkacz dużo gadał zaś g.wno w ringu zrobił. Niech pokazuje ten cwaniacki uśmieszek ale to nie nim się wygrywa zaś umiejętności mu brak i wątpię by z kimś ze ścisłej czołówki wagi coś ugrał, to jak Sulecki, niby niezły ale do najwyższej klasy brakuje i małe szanse ze to uzupełni bo jak uzupełnić brak talentu?
Autor: szewczenko
Data: 26-01-2020 08:59:26
A kiedy oni ze sobą walczyli bo nie pamiętam
Autor: Hugo
Data: 26-01-2020 10:43:08
Też nie pamiętam. Spence walczył z Garcia, ale z Mikeyem (a także z Jonathanem).
Autor: leon84
Data: 26-01-2020 11:37:17
Też jestem ciekaw,które rundy sędziowie dali Redkachowi.Typowa walka do jednej bramki.
Autor: ChudyByk
Data: 27-01-2020 19:38:57
Zółty nie za dużo miał do powiedzenia jak nie praktycznie nic. W celu pojedyńcze ciosy a tak Danny wszystko zbierał i kontrował bądź unikał i kontrował. Garcia w dobrej formie ale jest miejsce jeszcze na te 10% szlifu na walki ze ścisłym topem. Ciekawe jest to że po walce DSG wyglądał jak by w sumie nie walczył, pod względem uszkodzeń czy nawet zadyszki! Jak by go ta walka niespecjalnie ruszyła. Miałem nadzieje że UKR padnie podobnie jak Rod Salka i realnie wiele nie brakowało, ale to chyba właśnie te 10% i się żółtek jakoś uchował. Po pierwszych 2-3 rundach było już widać że poczuł Ciosy Swifta i się ich po prostu bał.
Kalendarz imprez
