Evander Holyfield - jedyny w historii czterokrotny mistrz wagi ciężkiej, podziela zdanie Deontaya Wildera (42-0-1, 41 KO), że Tyson Fury (29-0-1, 20 KO) dostał za dużo czasu przy drugim liczeniu w ich pierwszej potyczce w grudniu 2018 roku. Rewanż już 22 lutego!
- Ja już go przecież znokautowałem - powtarza od kilku miesięcy "Brązowy Bombardier", dla którego druga potyczka z "Królem Cyganów" będzie już jedenastą obroną pasa WBC wagi ciężkiej. Amerykanin zapowiedział jednocześnie, że nie chce już, aby jego walki sędziował Jack Reiss.
HOLYFIELD: WILDER BIJE TAK MOCNO JAK KIEDYŚ TYSON CZY FOREMAN >>>
- Każdy musi być traktowany na równi i w ten sam sposób. Fury wyboksowywał Wildera całą walkę swoim lewym prostym, ale dwa razy dostał i padł na deski. Dostał od sędziego za dużo czasu, to był błąd arbitra. Fury jest świetny, ale nie można go faworyzować. Przypomina mi się od razu walka Johna Tate'a z Mike'em Weaverem. Tate wygrywał czternaście rund, ale na 50 sekund przed końcem piętnastej dostał bombę i było po wszystkim. Taki jest boks. Fury przy drugim nokdaunie dostał za dużo czasu od sędziego - stwierdził Holyfield.
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: Goliat
Data: 21-01-2020 12:58:07
Gada bzdury, wstał równo na 9. 50 razy to ogl i liczyłem czas. Sędzie mega profesjonalista.
Autor: MLJ
Data: 21-01-2020 13:01:50
Reiss akurat wtedy pokazał wielką klasę. Taki Weeks czy Bayless już by to przerwali..
Autor: Ramirez82
Data: 21-01-2020 13:32:50
Szczerze mówiąc, to ja się dziwię, że sędzia w ogóle liczył Fury'ego - przecież padł jakby już w zaświatach był. Na youtube jest filmik, z sekundnikiem, na 10 Fury jeszcze wstawał, był już na nogach, ale jeszcze się nie wyprostował. Zasady, zasadami, ale to będzie zawsze kwestia dyskusyjna, dopóki nie będzie liczenia z stoperem w ręku.
Autor: t4b4x0
Data: 21-01-2020 13:49:21
Gdyby byl znokautowany albo rzeczywiscie mocno zraniony to by go Wilder skonczyl, a jezeli nie byl w stanie takiego TF wykonczyc mając 2,5 minuty.. no słabo trochę.
Autor: Mike555
Data: 21-01-2020 14:00:20
JAck Reiss to obecnie najlepszy sędzia. Wyliczył Furego poprawnie i bez kontrowersji. On po prostu wstał, a Wilder mimo to nie dał rady go skończyć. Rozumiem, że Evander broni rodaka, ale trochę obiektywizmu.
Autor: ShannonBriggs
Data: 21-01-2020 14:04:44
Liczenie do dziesięciu nie jest równoznaczne z dziesięcioma sekundami. Jak by kto chciał to i do trzydziestu by przez ten czas doliczył - można sprawdzić xD
Autor: BlackDog
Data: 21-01-2020 14:43:54
Błędem i to sporym byłoby przerwanie tamtej potyczki po tym nokdaunie. Holyfield gada od rzeczy... Fury w ostatniej chwili ale się uniósł. Pokazał też sędziemu że jest w stanie boksować co w takim przypadku jest podstawą do oceny czy można walkę puścić dalej czy należy chronić zdrowie zawodnika. Nie ma mowy o żadnym nokaucie i błędzie. Wiem że teoretycznie nie ma to znaczenia ale w takiej walce przy takim przebiegu i zachowaniu Tysona to właśnie przerwanie walki zostałoby w środowisku uznane za fatalny błąd i możliwe wypaczenie wyniku na korzyść Wildera. Czemu? Fury ogrywał Wildera, prowadzić powinien wyraźnie na punkty. Wstać wstał i jeszcze był w stanie dość sensownie pokazać że może dalej walczyć. Skrzywdzeniem go byłoby mu w takim momencie nie dać szansy. Wildera natomiast nikt nie skrzywdził. Miał 2,5 minuty na dokończenie roboty i mimo momentalnej poprawki przy linach tego nie zdołał uczynić. Może mieć więc pretensje do samego siebie że Fury uciekł spod topora. Znokautowany zawodnik tak się nie zachowuje... Nie takie sytuacje w boksie już miały miejsce. Np Polscy kibice idąc tym tropem powinni zostać pozbawieni największej (jednej z większych może bardziej) radosnych chwil gdy Głowacki znokautował Hucka i zdobył MŚ. Krzysiek po nokdaunie od Hucka nie od razu kontaktował co się dzieje i pierwsze czego szukał po podniesieniu się to liny żeby się podeprzeć a nie okazji by pokazać gotowość do walki. Wstał też ekstremalnie późno. I czy ktoś dziś pruje się do sędziego o tamtą sytuację? Nie spotkałem się z takim podejściem. Może za granicą. A Głowacki znacznie bardziej "zasługiwał" wtedy na przerwanie walki Ogólnie to Wilder głupi nie jest i wie co robi. To nie tylko promocja i udawanie. On też naciska na środowisko i przyszłego arbitra. Fury powinien się mieć na baczności i jasno ustalić zasady przed wejściem do ringu. Te gadki Deontaya i naciski jego teamu mogą mieć wpływ że poddadzą całkiem trzeźwego Fury'ego po jakimś dobrym trafieniu.
Autor: rondobry
Data: 21-01-2020 14:50:11
Jednemu trochę sekund drugiemu trochę rund...
Autor: Bongo
Data: 21-01-2020 15:03:46
Alejandro Rochin policzył cymbałowi 2,3,4 runde gratis więc może o tym powinno sie mówić
Autor: Mistralizzato
Data: 21-01-2020 19:21:58
Szkoda że sobie Holy nie przypomina co sędzia zrobił w walce z Ortizem. Nawet sami amerykańscy komentatorzy mowi: what is he doing? you can't do that!
Autor: bogdanhaze
Data: 21-01-2020 21:40:36
„Krzysiek po nokdaunie od Hucka nie od razu kontaktował co się dzieje i pierwsze czego szukał po podniesieniu się to liny żeby się podeprzeć a nie okazji by pokazać gotowość do walki. Wstał też ekstremalnie późno. I czy ktoś dziś pruje się do sędziego o tamtą sytuację? Nie spotkałem się z takim podejściem. Może za granicą. A Głowacki znacznie bardziej "zasługiwał" wtedy na przerwanie walki” CO TY PIERDOLISZ XD „Ogólnie to Wilder głupi nie jest i wie co robi. To nie tylko promocja i udawanie. On też naciska na środowisko i przyszłego arbitra. Fury powinien się mieć na baczności i jasno ustalić zasady przed wejściem do ringu. Te gadki Deontaya i naciski jego teamu mogą mieć wpływ że poddadzą całkiem trzeźwego Fury'ego po jakimś dobrym trafieniu” Jestes chory psychicznie czlowieku
Autor: bogdanhaze
Data: 21-01-2020 21:43:28
I kurwa ulubione slowo BlackDoga vel Gdybacza „Teoretycznie” Ty sam jestes jedna wielka teoria
Autor: gluton
Data: 21-01-2020 21:54:46
Liczył do dziesięciu i nie było w tym nic szczególnego.Wstał i był gotów do walki.Takie regóły. Broni swojaka. Nieładnie Holy
Autor: poszukiwacz
Data: 22-01-2020 11:14:23
BlackDog pamiętaj nie karm trolli, którzy tylko zapełniają pustą objętością swoich tekstów to forum, traktuj jak powietrze - może mocno nieświeże ale jednak powietrze Nie chciałbym żeby Fury został zastopowany w takim stylu jak Durudola w drugiej walce Kudryashovem gdzie ewidentnie wiadomo, że jakby arbiter puścił walkę to scenariusz z pierwszej walki mógłby się powtórzyć. A słuszność decyzji Reissa natychmiast potwierdził dalszy przebieg tej rundy i taki killer jak Wilder (rzekomo najniebezpieczniejszy człowiek świata) nie potrafił go skończyć.