SULĘCKI: JESTEM W DOBREJ FORMIE, CHCĘ JAK NAJSZYBCIEJ WRÓCIĆ
Dodano: 9 stycznia 2020 16:42
Autor: Redakcja, Twitter
Zdjęcie: Łukasz Furman
Z wielkimi nadziejami wchodzi Maciej Sulęcki (28-2, 11 KO) w nowy rok. Dziś pięściarzowi wagi średniej zdjęto gips, o czym poinformował sam "Striczu" w mediach społecznościowych.
"Dzisiaj w końcu zdejmują mi gips i wyciągają druty z ręki. Myślę, że po takim czasie rozbratu ze sportem na wysokich obrotach forma wizualna i waga (81kg) jest na doskonałym poziomie. Teraz tylko jak najszybciej wrócić i udowodnić to w ringu" - napisał Sulęcki.
Przypomnijmy, że w ostatnim występie Maciek przegrał po jednostronnym boju z mistrzem świata federacji WBO, Demetriusem Andrade'em. Niedługo potem poddał się zabiegowi i rehabilitacji.
Obok dzisiejsze zdjęcie "Stricza". Czekamy na powrót.
Więcej informacji:
Maciej Sulęcki
KOMENTARZE
ZOSTAW SWÓJ KOMENTARZ
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: Marduk
Data: 09-01-2020 18:22:42
To wróć, ale zmień trenera, bo daleko nie zajdziesz.
Autor: Potato
Data: 09-01-2020 20:25:25
Sulęcki nidy nie będzie mistrzem. Chyba że będą mistrzostwa w robieniu sobie zdjęć w kiblu.
Autor: Callisto
Data: 09-01-2020 21:04:02
@Potato Sulecki ma chociażby nikłą szansę by jednak kiedyś zostać mistrzem, ty natomiast Potato nawet cienia takiej szansy nie miałeś, nie masz ani nigdy mieć nie będziesz. Pogódź się z tym w końcu i wyluzuj dupę, najlepiej w kiblu robiąc zdjęcie.
Autor: Ygnac
Data: 09-01-2020 23:06:30
@Callisto Dobra odpowiedź dla dupka.
Autor: Potato
Data: 10-01-2020 12:50:47
@Callisto Ja takiej szansy nie miałem i nie będe mieć i nawet do tego nie aspiruje a wiesz dlaczego? Bo znam dużo lepsze sposoby na zarabianie pieniędzy niż bicie się po głowie z drugim człowiekiem i psucie sobie zdrowia.
Autor: Callisto
Data: 10-01-2020 16:09:44
@Potato Cieszy mnie niezmiernie fakt że chronisz swój bezcenny umysł i zarabiasz w inny sposób. Widzę jednak ku memu zmartwieniu że zachodzi potrzeba wytłumaczenia Ci drogi forumowy kolego tego co napisałem w sposób jeszcze prostszy by zaistniał choć cień szansy że zrozumiesz. Zatem sformułuję swą hipotezę inaczej, dostosowując ją specjalnie pod Twój ewidentnie bezgraniczny intelekt. Otóż, postuluję że cokolwiek robisz w życiu by zarabiać, nigdy nie miałeś, nie masz, ani mieć nie będziesz choć nawet cienia szansy na to by zostać w owym czymś mistrzem świata. Dotarlo mam nadzieję. Pozdrawiam również.
Kalendarz imprez
