Aleksander Usyk (17-0, 13 KO) wstępnie ma wrócić 7 marca w Manchesterze. Do tej pory w gronie jego potencjalnych rywali padały dwa nazwiska, ale jeden z zawodników ma już inne plany.
Wymieniany dotąd jako możliwy przeciwnik Joseph Parker (26-2, 20 KO) zaboksuje w lutym w USA, tak przynajmniej twierdzi David Higgins, menadżer Nowozelandczyka. Wychodzi więc na to, że naprzeciw Ukraińca stanie Dereck Chisora (32-9, 23 KO).
Parker miał pod koniec października spotkać się z Chisorą, lecz ukąszenie przez jadowitego pająka sprawiły, że zamiast sparować, położył się do łóżka na kilkanaście dni. Ostatecznie rywalem "Del Boya" był David Price i skapitulował w czwartej rundzie.
- Jest wstępna data i lokalizacja, czekamy teraz na potwierdzenie rywala. Chodzi o końcówkę lutego i walkę w Ameryce. Gdy tylko zostanie potwierdzone nazwisko przeciwnika, Joseph od razu uda się do USA na obóz przygotowawczy. Na pewno będzie to solidny rywal - stwierdził Higgins.
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: deeceWzp
Data: 03-01-2020 17:03:12
Parker za Furym podbić Amerykę.
Autor: lubieznyzenon
Data: 03-01-2020 18:07:23
Dla Usyka Chisora to dobry test. Po pierwszej jego walce wszyscy mają wątpliwości i powinien próbować je jak najszybciej rozwiać.
Autor: Ramirez82
Data: 03-01-2020 19:36:00
Solidny rywal dla Parkera w USA? Czyli kto? Breazeale? Washington? Martin? Arreola? Nie sądzę...
Autor: KalarCz
Data: 03-01-2020 20:23:22
z niecierpliwością czekam na walke Usyk Chisora, siła i bójka kontra technika i finezja, jedna z ciekawszych ostatnio walk w HW
Autor: teanshin
Data: 03-01-2020 20:38:49
Takie gdybanie z kim zawalczy Usyk jest bez sensu. Usyk tej walki nie weźmie, przynajmniej tak mi się wydaje. A Parker dostanie Jenningsa, bo temu jest już wszystko jedno.
Autor: Ariosto
Data: 03-01-2020 22:05:16
No dobrze, to jak Chisory nie weźmie, to kogo weźmie? Gdyby miał się bać Chisory, to znaczyłoby, że świadomie pozostaje poza top10, bo tam każdy ma co najmniej tak samo cięzką rękę - czyli w ogóle nie miałoby sensu opuszczać cruiser.
Autor: Ramirez82
Data: 03-01-2020 23:48:57
Nie mam pojęcia skąd pomysły, że Usyk boi się Chisory i tej walki nie weźmie. Nie tylko się nie boi, nie tylko ja weźmie, ale jeszcze ośmieszy Chisore.
Autor: teanshin
Data: 04-01-2020 06:55:09
Nie chodzi o to że Usyk boi się Chisory. Usyk jest o krok od walki z AJ'em i nie potrzebna mu wpadka, bo nikt mi nie powie że WAR absolutnie nie byłby zagrożeniem. Historia zna takie przypadki gdzie walka na podtrzymanie kończyła się cofnięciem pewniaka o 3 kroki do tyłu.
Autor: Ariosto
Data: 04-01-2020 16:59:17
A w tym sensie. No może tak. Z drugiej strony Usyk to nie np. Kownacki czy Ruiz, że dla niego walka z Joshuą to strzał życia. I to ani sportowo, ani w tym momencie finansowo, bo Usyk na razie w HW nikogo (znanego) nie pokonał i jego marka w HW jest słaba. Myślę, że skoro wchodził do HW, to ma aspiracje stoczyć tych walk o pasy nie jedną, ale kilka i najlepsza droga to zbudowanie stabilnej marki na bokserach pokroju Chisory, Ruiza, Puleva, itd.