Walka uratowana, choć odbędzie się w nieco późniejszym terminie. Michał Cieślak (19-0, 13 KO) spotka się z Ilungą Makabu (26-2, 24 KO) o tydzień później niż pierwotnie zakładano. Reszta pozostaje bez zmian.
Pojedynek odbędzie się w Kinszasie. W stawce będzie wakujący tytuł mistrza świata federacji WBC w wadze junior ciężkiej (90,7kg). Termin niemal w ostatniej chwili zmieniono na 25 stycznia, co pokazuje tylko, na jakich "wariackich papierach" zorganizowaną tę potyczkę. Kontrakty zostały podpisane wczoraj późnym wieczorem.
W przeszłości czterech Polaków sięgało po tytuł mistrza świata kategorii cruiser - Dariusz Michalczewski, Tomasz Adamek, Krzysztof Włodarczyk oraz Krzysztof Głowacki. Czy bombardier z Radomia 25 stycznia dołączy do tej listy? Oby, ściskamy kciuki!
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: reckik
Data: 01-01-2020 21:14:44
Świetna wiadomość! Trzymam kciuki za Cieślaka. Mam nadzieję, że ma madry sztab za sobą i rozmontują Makabu.
Autor: Ghostbuster
Data: 01-01-2020 21:17:07
Bardzo dobra wiadomość już na początku roku. Michał faworytem nie będzie, ale ma spore szanse wygrać.
Autor: wasiel
Data: 01-01-2020 21:58:12
będzie bardzo ciężko!
Autor: Damixxx
Data: 02-01-2020 02:10:15
Cieślak jest underdogiem i kropka Makabu ma dużo większe doświadczenie w walkach na najwyższym poziomie. Dla Cieślaka tylko plus za walki z dorudola i kalenga. Jeśli wyjdzie agresywnie i full concentration to ma duże szanse
Autor: Pyskatyy
Data: 02-01-2020 10:18:23
Będzie bardzo ciężko, ale Cieślak ma dużo większe szanse niż obecny "Diablo". Także trzymam mocno kciuki.
Autor: teanshin
Data: 02-01-2020 20:17:15
Cieślak nie jest tu faworytem, ale Makabu już sie kołysał i był przewracany także spore szanse na sukces. Im później ta walka tym lepiej, nawet o tydzień, w taka walkę nie można wejść z biegu.