Mistrz świata IBF, WBA i WBO wagi ciężkiej, Anthony Joshua (23-1, 21 KO) zaprezentował podczas rewanżowej walki z Andym Ruizem Juniorem (33-2, 22 KO) swoje cierpliwe i wyrachowane oblicze, bardzo mądrze boksując przez dwanaście rund i dominując pojedynek. Teraz Brytyjczyk twierdzi, że otworzył tym samym nowy rozdział pod względem stylowym.
ANTHONY JOSHUA: SERWIS SPECJALNY >>>
- Druga walka z Ruizem Juniorem była początkiem zmiany mojego stylu boksowania. Moja ringowa inteligencja uległa znacznemu rozwojowi - stwierdził AJ i dodał, że planuje nadal wychodzić do ringu jako pierwszy, czyli tak, jak pretendenci. Ma to pomóc czempionowi w zachowaniu odpowiedniej koncentracji i głodu zwycięstwa. Joshua twierdzi, że pozycja pretendenta bardzo pomogła mu w zbudowaniu właściwego nastawienia przed kluczową dla jego kariery konfrontacją w Arabii Saudyjskiej.
Przypomnijmy, że po rewanżowej walce z Ruizem Joshua jest bardzo aktywny medialnie, m.in. kilka razy zdążył już wyrazić swoje dążenie do zunifikowania w przyszłym roku wszystkich tytułów królewskiej dywizji. Czy zdobycie przez AJ'a tak szybko statusu niekwestionowanego czempiona jest realne? Trudno powiedzieć, ale trzeba pamiętać, że Brytyjczyk musi na razie zadbać o obowiązkowe obrony IBF (walka z Kubratem Pulewem) i WBO (walka z Aleksandrem Usykiem).
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: teanshin
Data: 17-12-2019 19:53:39
Nie można mu oczywiście umniejszać sukcesu, ale po tej walce jak widać bardzo uwierzył w swoje możliwości. Niestety prawda jest trochę inna, bo z takim opasłym Ruizem tamtego wieczoru wygrałaby cała dzisiejsza czołówka HW. AJ wziął lekcje z tamtej porażki i wie że wymiany z kimś kto oddaje są dla niego niebezpieczne, co nie zmienia faktu że trzeba boksować bezpiecznie dla siebie i nie dać się bezmyślnie walić po głowie jak to robi np. Kownacki, czy niegdyś Fonfara ku uciesze publiki.
Autor: BlackDog
Data: 17-12-2019 19:57:51
Joshua nie porzuci wszystkich dawnych zachowań. Możemy spać spokojnie. Przynajmniej ja tak stawiam. Walka z Ruizem była po pierwsze bardzo ważna a po drugie niewygodna. Styl Ruiza nie pasował do dotychczasowego sposobu rozgrywania potyczek przez AJ-a. A może jeszcze inaczej. Niewykluczone że Joshua mógłby przełamać Ruiza w drugiej walce walcząc i tak ale ryzyko było zbyt wielkie bo Ruiz był po prostu zbyt mocny w półdystansie i ryzyko się nie kalkulowało. Ludzie piszą że Joshua jest rozbity, mentalnie ucierpiał itd. Guzik prawda. On po prostu jest mądrzejszy o jedną porażkę którą sam sobie zgotował. Czy będzie teraz unikał ryzyka jak ognia i walczył nudno? Guzik prawda nr 2. On po prostu dostosuje swój styl do przeciwnika. Stawiam że już z Kubratem Pulevem z racji tego że to zupełnie inny zawodnik niż Ruiz Joshua będzie walczył dużo ciekawiej i odważniej i przypomni nam dlaczego uchodzi za jednego z większych punczerów. Ogólnie to baaaaaaaaardzo dobrze się stało że wreszcie AJ dojrzał. Może hejterzy będą mieli powodu do płaczów ale za to Joshua wejdzie na wyższy level. Sztuka nie leży w tym by napierdzielać się bez myślenia z każdym jak leci. Sztuką jest to by tak się dostosować do rywala by zwyciężyć. Joshua pokazał że to potrafi. Wygrywał już niemalże z każdym stylem bokserskim- nawet tymi które mu nie pasowały. Ogarnięta głowa świadoma zagrożenia może mu bardzo pomóc- raz już pomogła. Zresztą on nie jest tu wyjątkiem. Nawet taki Wilder zrobił podobnie. Porównajmy sobie 1 walkę z Ortizem z drugą. W pierwszej idąc do przodu z ciosami myśląc że świetnie trafił tak się naciął że ledwo z pomocą sędziów zdołał to przetrwać. Czy w drugiej był agresywny? Szukał na siłę przełamania? Boksował odważnie? NIC Z TYCH RZECZY. Facet spokojnie czekał. Starał się przetrwać kryzysy i obserwował. Gdy tylko Ortiz zwolnił w rundzie 6 Wilderowi zapaliło się "zielone światło" i zrobił swoją robotę idealnie. Joshua nie zrezygnuje z mocnych serii, sensownego ryzyka i boksu inside. To jego natura. Będzie po prostu ostrożniejszy i mądrzejszy= lepszy.
Autor: Ramirez82
Data: 17-12-2019 19:59:17
Ciekawe z tym wychodzeniem do ringu jako pierwszy. Ucieszyłbym się, gdyby jeszcze zrezygnował z robienia wielkiego show z wychodzenia do ringu, to jest niepotrzebne.
Autor: bolos
Data: 17-12-2019 20:20:21
Zarobił miliony i widać,że ma gdzieś czy kibice będą na jego walki przychodzić.
Autor: andrewsky
Data: 17-12-2019 20:29:48
ależ beda przychodzic i nawet jego hejterzy beda je dalej ogladać Nieprawdaz drogi kolego bolos
Autor: Fakulaev
Data: 17-12-2019 21:41:01
Z takim stylem to chłopie Wilder Ci urywa głowe, zresztą w każdym innym też a Fury pewnie wypunktuje bo robi to lepiej.
Autor: thechamp
Data: 17-12-2019 21:58:57
Ciągle czytam na tym forum, że Wilder zabije, urwie głowę etc. AJ-owi, a Fury to go wypunktuje jak chce. Jak pokazała walka AJ-Ruiz, każdy z tej trójki może być zrobiony przez każdego przez KO, albo wypunktowany. Dla mnie szanse AJ-Wilder, AJ-Fury, Fury-Wilder są 50 na 50, a jak będzie to się przekonamy jak się te pojedynki odbędą.
Autor: Ignas
Data: 17-12-2019 22:16:28
Ramirez82, na szczęście chyba się nie posłucha :) Jesteś gwiazdą - wychodź na ring jak gwiazda. Ja tam oprócz samej walki uwielbiam w boksie także tą otoczkę i show związane z wyjściem na ring. Wręcz uwielbiam tworzenie z ,,entrance'a" prawdziwego spektaklu w stylu braci Klitschko czy Prince Naseema. Dlatego ja mam nadzieję na coś odwrotnego - że będzie się czuł coraz pewniej i pozwalał sobie przy wyjściach na coraz więcej.
Autor: astarte
Data: 17-12-2019 22:44:32
czyli z milego do ogladania kulturysty ktory zabijal swoja energicznoscia rywali dostaniemy rozwaznego pykacza. super. nadal wole wildera jako mistrza, ten moze i ma braki, ale jego walki sa emocjonujace. fury to kompletne dno i wodorosty, pajac na konferencjach i ziewanie podczas walk.
Autor: Gruby3
Data: 18-12-2019 00:46:57
Niestety Ruiz zrobil z Antka to samo co Corrie Sanders z Wladka... pod przykrywka inteligentnego boksera bedzie bedzie juz tylko nudny pykacz i klinczer panicznie bojacy sie dostac w gebe...
Autor: babyfat
Data: 18-12-2019 08:55:01
Cóż, Władymir przejdzie do historii jako bracia, co nietypowe. AJ nie ma brata, który też jest mistrzem. Z takim stylem ulegnie zapomnieniu. Ale czy walczy się tylko, żeby przejść historii tego sportu, czy żeby traktowali Cię jak króla, żebyś miał miliony na koncie, a na starość się nie jąkać ... Hmm Nie oceniam jego decyzji, ale kibice chcą emocji :)
Autor: MODM
Data: 18-12-2019 09:32:11
Przecież to kopia Włada się robi. Władzia miał ten przywilej że na erę jego panowania w HW byly same konusy a sensowni duzi ciężcy co był poziom Valueva czy Wacha. Kliczko wiedząc znając swoje słabości i lęk przed deskami robił to co na małych ciężkich wystarczało i doprqcował to do perfekcji. Wystawiony dyszel, prosty i klincz robił robotę przed dekadę a później już przestał bo na drodzę stanęli prawdziwi ciężcy jak Fury i AJ i to był koniec panowania Władzi. Antek idą w jego ślady i słuchając jego rad skończy tak samo w starciu z Alabamą czy Furym. To co pokazał z Ruizem starczy naa tych Parkerów, Kownacki h czy Pulevów na top 3 już niestety nie koniecznie
Autor: Ygnac
Data: 18-12-2019 12:32:26
"Z takim stylem ulegnie zapomnieniuZ takim stylem ulegnie zapomnieniu" Powiedziała, k...a, "wyrocznia".
Autor: Ygnac
Data: 18-12-2019 12:33:54
@MODN A czy przyszło ci przypadkiem do głowy, że Władymirowi na drodze stanął też wiek?
Autor: MODM
Data: 18-12-2019 13:07:46
Ygnac Oczywiście że tak, jednak strasznie szybko się "zestarzał" w momencie gdy pojawili się prawdziwi ciężcy.
Autor: Ramirez82
Data: 18-12-2019 15:21:46
Autor komentarza: MODMData: 18-12-2019 13:07:46 ...jednak strasznie szybko się "zestarzał" w momencie gdy pojawili się prawdziwi ciężcy. Tak, dziwne, przecież miał wtedy raptem 39 lat, wchodził w swój prime...