POWIETKIN JESZCZE NIE KOŃCZY, CHCE REWANŻU Z HUNTEREM

Dodano: 12 grudnia 2019 17:13
POWIETKIN JESZCZE NIE KOŃCZY, CHCE REWANŻU Z HUNTEREM
Redakcja, TASS
Mark Robinson/Matchroom Boxing

- Wciąż mam pasję, żar i miłość do tego sportu - ucina wszelkie spekulacje 40-letni Aleksander Powietkin (35-2-1, 24 KO), który wcale nie myśli o emeryturze i odwieszeniu rękawic na kołku.

W minioną sobotę "Sasza" zremisował z Michaelem Hunterem (18-1-1, 12 KO) po bardzo ciekawych dwunastu rundach. W stawce potyczki był status obowiązkowego pretendenta do pasa WBA wagi ciężkiej. Mistrz olimpijski sprzed piętnastu lat ma nadzieję, że w przyszłym roku dojdzie do rewanżu z Hunterem, w dodatku na jego ziemi w USA. Jest bowiem przekonany, że wygra taki rewanż.

- Jeśli tylko poczuję, że nie ma we mnie miłości do boksu, nie chce mi się trenować i robię się leniwy, po prostu odejdę. Póki co liczę na przyszłoroczny rewanż z Hunterem w Ameryce. Wiem już jak go pokonać - przekonuje Powietkin.

Po ostatnim gongu sobotniej walki sędziowie punktowali 115:113, 113:115 i 114:114.

Więcej informacji: Aleksander Powietkin
Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp
KOMENTARZE
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: BlackDog
Data: 12-12-2019 17:47:32
Sasza powinien tą walkę jednak przegrać. Wg mnie mimo że i na Aleksandra stawiałem i na niego liczyłem minimalnie był jednak gorszy. Co innego że nie wyglądał w tej walce jak wypalony koleś. Bardziej rzekłbym że współpracujacy z Chyckim Hunter miał niesamowitą wydolność (nawet się nie spocił) i zaskoczył Aleksandra mocnymi natarciami. Chętnie rewanż zobaczę choć Aleksandra obejrzę w każdej konfiguracji. Szkoda że czas jest tak nieubłagalny bo Powietkin to jeden z tych wielki poprzedniej dekady i przykro będzie gdy już przestanie wojować.
Autor: wasiel
Data: 12-12-2019 19:34:34
jest także za!
Autor: teanshin
Data: 12-12-2019 20:08:36
Miłość do boksu to jedno, to pozostaje na całe życie, niestety ciało w pewnym wieku nie nadąża za umysłem, a czasem odwrotnie. Jeśli chce niech walczy, wyniszczony nie jest, wiadomo że HW już nie podbije a byle kto też go nie pokona, także jego nazwisko jeszcze nie zgasło.
Kalendarz imprez