Mistrz świata IBF, WBA i WBO, Andy Ruiz Jr (33-1, 22 KO) sprawia wrażenie zrelaksowanego, a zarazem skupionego na ringowej robocie przed wielkim sobotnim rewanżem z Anthonym Joshuą (22-1, 21 KO) w Arabii Saudyjskiej. Meksykanin ze spokojem przyjmuje też plotki o świetnej formie Brytyjczyka.
SPARINGPARTNER JOSHUY: ON PRZEWRACAŁ CHŁOPAKÓW NA TRENINGACH >>>
- To piękny kraj, jestem podeskcytowany pobytem w Arabii. Nigdy nie wyobrażałem sobie, że będę tutaj, w dodatku broniąc tytułów. To niesamowite uczucie - powiedział Ruiz.
JOSHUA POWAŻNIE ZRANIONY NA SPARINGU PRZED DRUGĄ WALKĄ Z RUIZEM? >>>
- Celebrujemy życie, cieszymy się z tego, co nam przynosi. Pracujemy przy tym bardzo ciężko, bym był gotowy na sobotnią walkę. Miałem tym razem dłuższy obóz przygotowawczy i czuję się naprawdę dobrze - dodał ''Niszczyciel''.
- Joshua demolował sparingpartnerów? Cóż, ja nie jestem sparingpartnerem. Jestem mistrzem świata wagi ciężkiej. To różnica. Oni mogą mówić, co chcą, ale kiedy znajdę się z Joshuą w ringu, sprawy przybiorą inny obrót - podsumował pierwszy meksykański czempion królewskiej dywizji.
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: gluton
Data: 03-12-2019 19:19:13
Tak właśnie.On ma mentalność wojownika i mistrza.AJ ma mentalność celebryty...
Autor: teanshin
Data: 03-12-2019 20:01:29
AJ ma bardziej mentalność filozofa, albo jakiegoś kaznodziejski. W każdym wywiadzie chce zabłysnąć elokwencją i mądrością życia, co oczywiście nie czyni go złym człowiekiem czy sportowcem. Na pewno nie nazwał bym go celebrytą bo pokazywanie się w mediach i promowanie swojej osoby jest częścią marketingu którego sportowiec potrzebuje. W filmach nie gra, nie tańczy z gwiazdami anie nie gotuje na ekranie także samo udzielanie wywiadów w TV nie czyni go celebrytą.
Autor: SiemionX
Data: 03-12-2019 20:25:30
Lubię Ruiza, dla mnie bez dyskusji mieści się w top 5 dzisiejszej HW. Efektowny, bardzo dobre nogi, reszta też bez zarzutu. Niby trochę smalcu mógłby zrzucić, ale ... to nie jest najważniejsze, ważniejszy charakter. Autor komentarza: teanshin AJ ma bardziej mentalność filozofa, albo jakiegoś kaznodziejski. W każdym wywiadzie chce zabłysnąć elokwencją i mądrością życia Dokładnie tak, też tego nie lubię. Udaje kogoś kim nie jest a do powiedzenia ma tak naprawdę niewiele, oklepane frazesy. To już wolę 1 Furego, który chociaż mówi błyskotliwie i z jajem 2 Gołotę, który żadnymi mądrościami nie próbował błyskać, choć to wbrew pozorom b. inteligentny koleś (druga lokata na maturze w szkole, w której naprawdę był wtedy poziom, choć to technikum, ale to nie było pierwsze lepsze technikum, tylko takie, że poziom w nim był porównywany z lepszymi warszawskimi liceami
Autor: Zawojda
Data: 03-12-2019 21:28:05
AJ ględzi często cośtam o tolerancji, równości, szacunku i takie tam banialuki.. i nagle "pieprzcie się wszyscy". To wydmuszka jest Panowie. Tam żadnej filozofii nie ma, tylko jak powyżej "frazesy".
Autor: Waluk
Data: 04-12-2019 00:25:38
AJ jest najwiekszym pozerem obecnie w boksie. Gosc jest tak sztuczny, ze az robi sie to zalosne.