FURY O WYGRANEJ WILDERA Z ORTIZEM: TO BYŁO OKROPNE

Dodano: 27 listopada 2019 11:28
FURY O WYGRANEJ WILDERA Z ORTIZEM: TO BYŁO OKROPNE
Redakcja, boxingscene
Mark Robinson/Matchroom Boxing

Tyson Fury (29-0-1, 20 KO) nie jest pod wrażeniem tego, co w minioną sobotę w walce z Luisem Ortizem zaprezentował Deontay Wilder (42-0-1, 41 KO), lutowy przeciwnik "Olbrzyma z Wilmslow". Amerykanin w siódmej rundzie walki znokautował Kubańczyka precyzyjnym prawym, ale do momentu zakończenia pojedynku przegrywał na punkty.

WILDER-FURY II: STRONY POTWIERDZAJĄ DATĘ 22 LUTEGO>>>

Występ mistrza WBC wagi ciężkiej nie zrobił żadnego wrażenia na Furym, a obaj panowie mają znaleźć się w jednym ringu 22 lutego. Brytyjczyk zamierza wtedy udzielić swojemu oponentowi lekcji boksu.

- Czy jestem pod wrażeniem? Zdecydowanie nie. To było okropne. Przegrywał każdą rundę z 50-letnim facetem, a powalił go dopiero wtedy, gdy ten się zmęczył - stwierdził Fury.

- Wilder nie ma na mnie nic oprócz "szansy punchera". Udzielę mu jeszcze większej lekcji niż za pierwszym razem - mówił Tyson tuż po zakończeniu sobotniego pojedynku Wildera z Ortizem.

Więcej informacji: Deontay WilderTyson Fury
Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp
KOMENTARZE
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: Maniek1986
Data: 27-11-2019 12:02:12
nic nowego, na wielu ta szansa puncherowa jest główną receptą
Autor: Granitechin
Data: 27-11-2019 12:40:17
Trashtalk Furego sam wcześniej mówił, że nie chce walczyć z Ortizem bo groźny i antymedialny. Wilder technicznie jest słaby ale ta siła ciosu i mobilność (dzięki +- 100 kg w ringu) czynią walkę przeprawą przez pole minowe jeden błąd i game over. Fury jak nie będzie pajacował, wyjdzie dobrze przygotowany i zmotywowany to nie da mu szans na błąd ale ten wrestling i myśli o MMA nie świadczą za dobrze o skupieniu na boksie. No i sam raczej na KO szans nie ma, więc sędziowie musza być obiektywni bo różnie może być...
Autor: Ramirez82
Data: 27-11-2019 13:02:58
Jakby Wilder nie wyglądał w walce, to jednak znokautowanie Ortiza zawsze będzie lepiej wyglądało, niż cyrk walka z Schwarzem, czy Wallinem.
Autor: Marduk
Data: 27-11-2019 13:37:01
Fury by już zamknął japę, bo z Wallinem się meczył jak skvrwysyn. Dobrze, że sędzia dobry i nie przerwał walki.
Autor: tyler
Data: 27-11-2019 16:35:55
Ja z kolei nie mogę słuchać/oglądać wypowiedzi tych dwoje. Oby 22 luty był datą kończąca te mrzonki, jednego i drugiego. Co do samej walki, to Fury musi pokazać coś jeszcze oprócz kicania i punktowania. Wydaje mi się że bronią na jaskiniowca bokserskiego musi też być siła rażenia ciosów,którą Cygan musi poprawić (skoro striczu umiał...), no i oczywiście nie pozwolenie na furiackie ataki Alabamy też mają kluczowe znaczenie w walce.
Autor: Champion20
Data: 27-11-2019 18:11:19
Słuchajcie nie mam wątpliwości że Fury będzie w rewanżu wygrywał runda po rundzie z Wilderem to pewne. Ale Wilder jak wiemy nie po to walczy on poluje na KO kwestia czy złapie Furego jeśli złapie będzie KO
Autor: klopotynajmana
Data: 27-11-2019 18:20:18
jakoś nie mam przekonania że do tej walki dojdzie. ale do pierwszej też nie miałem. co do wyniku to bardziej lubię Tysona ale coś mi się wydaje że tym razem Wilder go definitywnie odeśle. Z drugiej strony Tyson był już 2krotnie niedoceniany.. qrde no nie wiadomo.
Autor: tyler
Data: 27-11-2019 18:28:37
Champion20 Może w końcu ktoś wyciągnie wnioski i wjedzie w alabame,jak dziki w żołędzie. Dotychczas widzieliśmy że punktowanie na niewiele się zdaje. Na jaksiniowca potrzebna jest maczuga i ten sam prymitywny styl czyli zrobienie krzywdy przeciwnikowi za wszelką cenę. Taki styl młodego hucka byłby idealny
Kalendarz imprez