FOTORELACJA: GOŁOWKIN vs DEREWIANCZENKO

Dodano: 6 października 2019 17:40
FOTORELACJA: GOŁOWKIN vs DEREWIANCZENKO
Redakcja, BoxingScene
Ed Mulholland/Matchroom Boxing

W walce o wakujący tytuł mistrza świata wagi średniej federacji IBF Giennadij Gołowkin (40-1-1, 35 KO) pokonał po trudnej przeprawie Sergieja Derewianczenkę (13-2, 10 KO). Prezentujemy Wam fotorelację z tego pojedynku.

Zdjęcie: Ed Mulholland/Matchroom Boxing

Zdjęcie: Ed Mulholland/Matchroom Boxing

Zdjęcie: Ed Mulholland/Matchroom Boxing

Zdjęcie: Ed Mulholland/Matchroom Boxing

Zdjęcie: Ed Mulholland/Matchroom Boxing

Zdjęcie: Ed Mulholland/Matchroom Boxing

Zdjęcie: Ed Mulholland/Matchroom Boxing

Zdjęcie: Ed Mulholland/Matchroom Boxing

Zdjęcie: Ed Mulholland/Matchroom Boxing

Zdjęcie: Ed Mulholland/Matchroom Boxing

Zdjęcie: Ed Mulholland/Matchroom Boxing

Zdjęcie: Ed Mulholland/Matchroom Boxing

Zdjęcie: Ed Mulholland/Matchroom Boxing

Zdjęcie: Ed Mulholland/Matchroom Boxing

Zdjęcie: Ed Mulholland/Matchroom Boxing

Zdjęcie: Ed Mulholland/Matchroom Boxing

Zdjęcie: Ed Mulholland/Matchroom Boxing

Zdjęcie: Ed Mulholland/Matchroom Boxing

Zdjęcie: Ed Mulholland/Matchroom Boxing

Zdjęcie: Ed Mulholland/Matchroom Boxing

Zdjęcie: Ed Mulholland/Matchroom Boxing

Zdjęcie: Ed Mulholland/Matchroom Boxing

Zdjęcie: Ed Mulholland/Matchroom Boxing

Zdjęcie: Ed Mulholland/Matchroom Boxing

Zdjęcie: Ed Mulholland/Matchroom Boxing

Zdjęcie: Ed Mulholland/Matchroom Boxing

Zdjęcie: Ed Mulholland/Matchroom Boxing

Zdjęcie: Ed Mulholland/Matchroom Boxing

Zdjęcie: Ed Mulholland/Matchroom Boxing

Zdjęcie: Ed Mulholland/Matchroom Boxing

Zdjęcie: Ed Mulholland/Matchroom Boxing

Zdjęcie: Ed Mulholland/Matchroom Boxing

Zdjęcie: Ed Mulholland/Matchroom Boxing

Zdjęcie: Ed Mulholland/Matchroom Boxing

Zdjęcie: Ed Mulholland/Matchroom Boxing

Zdjęcie: Ed Mulholland/Matchroom Boxing

Więcej informacji: Giennadij Gołowkin
Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp
KOMENTARZE
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: puncher48
Data: 06-10-2019 21:29:13
Gienia ta ksywa,nie brzmi za fajnie jak rywal obrywa,to boli go strasznie pseudonim jak baba,wszystko dla zmyły jedyna to wada, choć bywa za miły tak ułożony, jak rodem z wersalu na konferencjach,no nie ma szału grzeczny spokojny,sportowiec na szóstkę czegoś brakuję,czuję się pustkę to poza ringiem, a w nim już inaczej jak dzikie zwierze,zagryza raczej właściwie tłucze,rozbija i kosi tyle agresji, w sobie tak nosi kara jest jedna,zawsze ta sama Gienia na punkty, nokaut big drama przeciwnik próbuje,coś sobie myśli no lipa znowu,więc marzeń nie ziści Gość z Karagandy,typowa maszyna twarda waleczna,kurewsko silna idzie jak czołg,normalnie po swoje Alvarez czy Sergiej, to były boje Zaliczył wpadki,właściwie przekręty Canelo Alvarez,gość jest przeklęty Gołowkin jak zawsze, zrobił co trzeba wynik był śmieszny, normalnie heca sędziowie głusi i niewidomi takich jełopów,nikt nie poskromi kasa przemawia, ta forsa tak nęci wygrałeś-przegrałeś, zabiorą ci chęci no szkoda mówić,co czujesz i myślisz po co się trudzić,wiadomo co widzisz śmierdziało wałem, na kilometry pachniało szmalem,dolarów setki trochę to smutne,każdy ma cenę tyle milionów,sprzedali nam ściemę koleś na mięsie i jego ekipa zrobili w bambuko, kibiców i byka Gość z Karagandy,typowa maszyna twarda waleczna,kurewsko silna idzie jak czołg,normalnie po swoje Alvarez czy Sergiej, to były boje
Autor: krzysiek123777
Data: 06-10-2019 21:55:46
Ty kocie ty sama prawda w tych wierszykach
Autor: SiemionX
Data: 06-10-2019 22:02:04
@puncher, rymujesz bardzo dobrze, ale 2 sprawy. "Przekręt" z Canelo to sobie daruj, bo jak pokazała choćby walka z Derewiaczenką, punktować można różnie. Porównaj sobie jak punktowali sędziowie punktowi, jak oceniali to redaktorzy na forach, co napisali kibice. Tu niby wszyscy się zgadzają, że walka była bliska, ale zbieżności w ocenach rund nie ma ŻADNEJ!! Jedyne trzy rundy punktowane tak samo przez wszystkich to runda 1 (to oczywiste) oraz rundy 5 i 7 (choć i tu nie ma zgodności u wszystkich komentatorów). Czyli na upartego można by było tak się powołując dać zwycięstwo 7 punktami Dewiaczence albo 9 punktami Gołowkinowi i też to by się obroniło. Druga sprawa "Gość z Karagandy,typowa maszyna twarda waleczna,kurewsko silna idzie jak czołg,normalnie po swoje Alvarez czy Sergiej, to były boje " Przecież on z Kowaliowem nie walczył, Siergiejów ma w rekordzie dwóch, ale to są nabijacze rekordów z Ukrainy i Białorusi.
Autor: nonitek
Data: 06-10-2019 22:12:37
@SiemionX A to nie chodzi właśnie o Siergieja Derewianczenko? :P
Autor: SiemionX
Data: 06-10-2019 22:18:57
Pardon! Mój błąd. Nie wiem dlaczego ale Derewiaczenko kojarzył mi się zawsze z Romanem. Choć widziałem już jego 3 walki, ta z GGG była 4-ta.
Autor: puncher48
Data: 06-10-2019 22:20:43
Derewianczenko to nie jest nabijacz rekordów, a co się tyczy walk z turbo mięsożercą, pomimo, że ich drugi pojedynek był bliski to Mistrzem był Gołowkin, a jak mówi niepisana prawda w takim wypadku trofeum/trofea zostają u posiadacza, a tak na marginesie dziękuję za pochwały. Pozdrawiam
Autor: SiemionX
Data: 06-10-2019 22:48:45
@puncher, ale ja już napisałem, o tych nabijaczy rekordów to chodziło mi o tych dwóch Siergiejów z którymi Gienek walczył w pierwszym roku swojej kariery. Teraz wypada tylko czekać na walkę z Szeremetą. Szkoda, że Polak ma tak mizerne doświadczenie w walkach na dobrym poziomie, bo w walkach na wysokim poziomie nie ma doświadczenia żadnego a z kimś takim jak GGG to chyba nawet nie sparował.
Autor: MLJ
Data: 06-10-2019 23:02:48
Siergiej to kawał twardego sukinkota.. Nie dziwota że farbowany podkulił ogon.. GGG pomału sie kończy. Ciężko to przyznać, bo to jeden z moich ulubieńców ostatnoiej dekady, ale tak jest. Walkę wygrał, ale naprawdę nieznacznie. Śmiem twierdzić że tylko dzięki nokadaunowi..Reszta rund to klasyczne 6-6. Derawianczenko to bez wątpienia przyszły MŚ wagi średniej..
Autor: bloki1984
Data: 07-10-2019 12:53:04
Tym razem to GGG byl faworyzowany ze względu na pozycje i hajs w niego ale płaczliwym obrońcom uczciwości to nie przeszkadza. Ja się tylko modlę żeby Canelo po zwycięstwie nad Kovalem nie chciał uciekać do junior ciężkiej albo zostać w półciężkiej by tylko uniknąć pojedynków z takimi tytanami jak Rolls czy Szeremeta.
Kalendarz imprez