Aleksander Usyk (16-0, 12 KO) jest gotowy do walki ze zwycięzcą pojedynku Anthony Joshua vs Andy Ruiz Jr II. Ukraiński wirtuoz musi wprawdzie najpierw pokonać w październiku Carlosa Takama (36-5-1, 28 KO) na gali w Chicago w swoim debiucie w królewskiej dywizji, ale wydaje się niemal pewien tego, że wkrótce stanie do konfrontacji o pas, którą ma w dużej mierze zagwarantowaną.
Federacja WBO pozytywnie rozpatrzyła w czerwcu petycję złożoną w imieniu Usyka przez jego prawników. Szefowie federacji uznali, że status ''super czempiona'', zdobyty przez Ukraińca w wadze junior ciężkiej, pozwala mu na wyprzedzenie w kolejce do pasa Dilliana Whyte'a, który przewodził rankingowi federacji. Posiadaczem pasa WBO jest Andy Ruiz Jr, który pod koniec roku stoczy wspomniany rewanż z Joshuą.
- Jestem bardzo wdzięczny za status obowiązkowego pretendenta. Wiem, że nie stało się to bez powodu. Joshua i Ruiz nie mają teraz wyjścia. Wszystko jest przygotowane. Wszystko, czego trzeba, to oczekiwanie na wynik rewanżowej walki. Na pewno zmierzę się ze zwycięzcą - powiedział Usyk.
- Nie wydaje mi się, żeby porażka Joshuy była spowodowana jakimś problemem Brytyjczyka z niższymi zawodnikami. To raczej kwestia bardziej ogólnego problemu. Nieważne, jakiego wzrostu jest rywal. Przecież sparuje się z bokserami przypominającymi rywali. Jeżeli jednak Joshua ma faktycznie kłopot z niższymi, to jest to kłopot bardzo duży - dodał jeden z najlepszych pięściarzy w historii wagi cruiser.
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: Imperator
Data: 30-07-2019 21:19:59
Kpina... Nawet mu się nie chce zawlczyć z kimś z TOP 30. Wyczuł łatwy kąsek w postaci Ruiza.
Autor: Zartan
Data: 30-07-2019 22:22:23
No pewnie. Lepiej z mniej groźnym na papierze Ruizem. Nie żebym go nie lubił ale chciałbym żeby Takam go czymś złapał.
Autor: lubieznyzenon
Data: 30-07-2019 22:37:49
Szkoda, że rankingi się rządzą takimi prawami. IMO powinien najpierw dostać walkę z przegranym rewanżu. Tak jak widziałem od początku Usyka jako mającego duże szanse z Joshuą, tak mam spore wątpliwości jak mu pójdzie z Ruizem. Bardzo lubię obu, nie wiem komu będę kibicował.
Autor: Wardology
Data: 30-07-2019 22:45:23
Dlaczego miałby nie dostać natychmiastowej szansy? Często jest tak, że jak się jest mistrzem jednej kategorii wagowej, to można walczyć natychmiastowo o pas w wyższej. Usyk zasługuje na to jak mało kto, zunifikował wszystkie pasy w junior ciężkiej. Poza tym nie zgadzam się z mówieniem, że wyczuł łatwy kąsek w postaci Ruiza, bo w rewanżu i tak Joshua jest faworytem. Pierwsza walka mogłaby się inaczej potoczyć, Ruiz pierwszy leżał na deskach. Meksykanin potwierdził, że jest dobrym zawodnikiem, ale nie bez powodu to Joshua i Fury do momentu tej walki byli uważanych za najlepszych w HW.
Autor: snierzyn
Data: 30-07-2019 23:57:47
Jaka kpina, co wy piszecie.. Boks pieniędzmi stoi.. Ma gość doi wyboru pojedynek za rok za kilkanaście milionów, to idzie na niego.. po co ma walczyć 5 walk po milion i ryzykować porażkę? Na jego miejscu każdy z nas by tak samo kombinował. To wina systemu, nie boksera.
Autor: Clevland
Data: 31-07-2019 07:59:10
A.J. nie ma problemu z niższymi pięściarzami. Po knockdownie A.J. poszedł jak zwykle po swoje a Ruizowi wyszła rotacja i sierp życia. Usyk niech nie gada głupot. Na amatorce leżał z niższym Baterbijewem. W WSB walczył z wyższymi zawodnikami i ale oni często zaczynali i 12OZ to nie 10OZ jak na zawodostwoe. Usyk ze swoimi pacankami dla utrzymania dystansu i świetnymi nogami, może wydrywać walki. To jest waga ciężka i jeden strzał może... A nie wiadomo jak ze szczęką Usyka w wadze ciężkiej.
Autor: Boss78
Data: 31-07-2019 20:42:14
Szybkie nogi Usyka zaraz zwolnia..tymbardziej ze walczy tak czesto jak Ugong..