Autor: Redakcja, Boxingscene
Zdjęcie: Mark Robinson/Matchroom Boxing
Świeżo upieczony mistrz Wielkiej Brytanii wagi ciężkiej, Daniel Dubois (12-0, 11 KO) zebrał znakomite recenzje za swój występ w sobotniej walce z Nathanem Gormanem (16-1, 11 KO). Teraz olbrzymi bokser z Wysp celuje wyżej i uważa, że do końca przyszłego roku może już być na szczycie królewskiej dywizji.
WIELKIE PLANY FRANKA WARRENA >>>
- Jest jak najbardziej możliwe, że będę w przyszłym roku mistrzem świata. Teraz sytuacja w wadze ciężkiej jest otwarta i pasy mogą być wkrótce do wzięcia. Jeżeli będę nadal ciężko pracował, mogę stanąć przed szansą zdobycia tytułu przed końcem przyszłego roku. Czuję, że jestem jednym z najbardziej ekscytujących prospektów wagi ciężkiej. Jestem urodzony do tego sportu. Presja nie jest dla mnie ciężarem, ona mi pomaga. Czuję, że wciąż będę robić postępy - twierdzi ''DDD'', który kolejną walkę może stoczyć już we wrześniu.
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: teanshin
Data: 15-07-2019 19:26:57
Ustaw się w kolejce bo ta jest długa. Whyte już czeka 2 lata na swoją szansę a Dubois według Boxreca jest dopiero 8 w UK i 27 na świecie. Najmarniej z 2 lata czekania o ile po drodze nie przegra.
Autor: mirage
Data: 15-07-2019 21:39:51
Po drodze przegra
Autor: Ghostbuster
Data: 15-07-2019 21:56:06
Daniel Dubois jak na swój wiek bardzo dobrze boksuje, ma bardzo dobry jab, lewy sierpowy na tułów, siła ciosu imponująca, dobrze boksuje na pressingu, generalnie ten zawodnik jest dobrze wysportowany i ma predyspozycje do boksu - to nie ulega wątpliwości. Zanim jednak dojdzie na szczyt DDD musi popracować nad balansem, nad poruszaniem głową, nad defensywą, bo póki co nikt go jeszcze nie zmusił do boksowania na wstecznym i wtedy dopiero zobaczymy jak ten zawodnik się zachowuje, gdy będzie w ringu z silniejszym i agresywniejszym od siebie. Wydaje mi się, że już Joy Joyce z uszczelnioną gardą mógłby zmusić Daniela do cofania się i wówczas zobaczymy, czy Dubois potrafi się bronić i oddawać. Ja zresztą chętnie zobaczyłbym pojedynek DDD vs Joyce, a w niedalekiej przyszłości chętnie obejrzałbym konfrontację DDD vs Dilian Whyte. Oczywiście Łajdak na ten moment jest dużo bardziej wszechstronnym pięściarzem niż Dubois, ale za rok, kto wie.
Autor: Imperator
Data: 16-07-2019 05:47:44
Zobaczył bym Duboisa z Jenningsem lub Martinem. Z kimś bardziej technicznym, z kims kto nie bedzie walił tylko lewego cepa jak Gorman. Jennings ma szczelna obrone co juz by utrudniło Duboisowi trafianie oraz potrafi celniej oddać. Natomiast Martin nie przestraszyłby sie siły ciosu Duboisa i dążył by do wymiany.