Autor: Redakcja, Informacja prasowa
Zdjęcie: Mark Robinson/Matchroom Boxing
Starcie pomiędzy Tysonem Furym (27-0-1, 19 KO) a Tomem Schwarzem (24-0, 16 KO) odbędzie się 15 czerwca na obiekcie MGM Grand Garden Arena w Las Vegas. Wszystko potwierdzono już oficjalnie.
Za organizację pojedynku odpowiadają dwie grupy współpromujące Anglika - Top Rank przy współpracy z Queensberry Promotions. Transmisję przeprowadzi ESPN+ od godziny 22:00 miejscowego czasu. Bilety są już do nabycia od 50 do 600 dolarów.
- Zawsze powtarzałem, że chciałbym zaboksować w Las Vegas, teraz więc bardzo się cieszę z tej walki. Nie mogę się doczekać, by dać kibicom dobre widowisko. Anglicy i Irlandczycy przybędą na moją walkę - mówi "Król Cyganów".
- Na taką szansę czekałem całe życie i właśnie na to tak ciężko pracowałem - nie ukrywa jednak swoich ambicji Niemiec.
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: WalterAlfa
Data: 09-04-2019 09:45:44
Nie wiem w jaki sposób walka z kompletnie nieznanym Niemcem ma zwiększyć popularność Furyego w USA? Jeśli już trzeba było wziąć kogokolwiek miejscowego z chociaż trochę znanym nazwiskiem.
Autor: Furmi
Data: 09-04-2019 10:21:07
Jak nie rozumiesz, to czytaj co mówią mądrzy ludzie typu Bob Arum. Dla przeciętnego amerykańskiego widza Schwarz jest równie "znany" co Luis Ortiz czy Filip Hrgović. Nie ma to dla nich żadnej różnicy. Chodzi o ESPN i dostęp do wielkiej rzeszy ludzi. Boks nie ma szans ścigać się z ligami typu NBA czy NFL. To takie proste, że aż dziwne, że można nie rozumieć tak oczywistych oczywistości, a niektórzy z was wciąż się dziwią...
Autor: WalterAlfa
Data: 09-04-2019 12:11:32
No dobrze ale przecież nie powiesz mi, że Schwarz to to samo co np. Molina, Molo, czy Washington, czy ktokolwiek z obecnych amerykańskich bokserów.
Autor: andrewsky
Data: 09-04-2019 12:19:20
Szanowny Redaktor Furman jak zwykle ma 102%racji Nie od dziś wiadomo ze popularność zawodnika buduje się ustawiając mu walki z totalnie nieznanymi rywalami Szczególnie dotyczy to dzisiejszych czasów i Króla Cyganów Wystarczy ze,zapuści brodę,ubierze się jak dwunmetrowy akwizytor,powyzywać na fejsbuku Wildera i Joshue,udzieli kilku wywiadów w majtkach,po walce zaśpiewa,zastępuje,powie ze jest najlepszy na świecie,a na koniec puści bańkę nosem i sukces medialny gwarantowany...
Autor: Furmi
Data: 09-04-2019 14:14:36
@WalterAlfa - dla przeciętnego kibica w USA, który nie żyje boksem, to równie nierozpoznawalne nazwiska.
Autor: WalterAlfa
Data: 09-04-2019 17:28:21
No to tym bardziej jak kogoś takiego jak Fury wypromować, by w efekcie trzech walk udało się przynajmniej odzyskać te 80 milionów ? No chyba że te sumy tylko dla publiki były podane.