WHYTE: JA POWINIENEM WALCZYĆ Z JOSHUĄ

Dodano: 8 marca 2019 14:28
WHYTE: JA POWINIENEM WALCZYĆ Z JOSHUĄ
Rafał Olszewski, talksport
Mark Robinson/Matchroom Boxing

O rewanżu między Anglikami mówiło się bardzo dużo do czasu ogłoszenia walki Joshua - Miller.

Dillian Whyte (25-1, 18 KO)  z takiego obrotu spraw nie jest zadowolony i nie ma się co dziwić. W rankingach od dawna zajmuje czołowe miejsca, jednak mistrzowskiej szansy wciąż nie może się doczekać.

Wydawać by się mogło, że w końcu się doczekał, gdy federacja WBC zarządziła pojedynek Whyte - Breazeale o pas tymczasowy, jednak jak już wiemy ta walka nie dojdzie do skutku, gdyż Dominic Breazeale (20-1, 18 KO) (będący w rankingach niżej niż Whyte) dostał szansę walki z Deontayem Wilderem (40-0-1, 39 KO) o pas pełnoprawny.

Whyte zajmujący obecnie pierwszą lokatę w rankingach WBC i WBO od dawna marzy o reważu z Anthonym Joshuą (22-0, 21 KO) za porażkę z 2015 roku (nokaut 7. runda). Teraz krytykuje rodaka za wybieranie sobie łatwych rywali.

- To ja powinienem walczyć z Joshuą. Próbowaliśmy zrobić tę walkę od września zeszłego roku, nawet Wembley było już zarezerwowane. Wtedy na 11 tygodni przed dostałem informację o walce, to nie działa w ten sposób. Miller takową dostał na 19 tygodni przed, a ja jestem od niego znacznie wyżej w rankingach. Oni nigdy nie byli poważni w propozycjach, bo wiedzą jak niebezpieczny jestem.

- Walka z Millerem będzie łatwa dla Joshui, on ma za mało doświadczenia, jest duży ale nie jest silny fizycznie, tak naprawdę to tylko tłusty koleś - powiedział "Body Snatcher".

Więcej informacji: Dillian Whyte
Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp
KOMENTARZE
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: WalterAlfa
Data: 08-03-2019 17:13:43
A tam dziadu jeden miałeś już szansę i Cię Antoni ustrzelił. A tak na marginesie to Whyte chwilowo jest w ciemnej d. Skończy się na walce z Furym jeśli oczywiście dziadzio Arum to przemyśli i zaakceptuje. A to potrwa...
Autor: Adii1766
Data: 08-03-2019 17:20:13
Jeżeli White ma się za mistrza to powinien się prowadzić jak na mistrza przystało w stylu Kliczki będącego cały rok w treningu by w razie potrzeby być w pełni gotowy nie w 11 a w kilka tygodni.Do rewanżu nie doszło bo DW chciał więcej pieniędzy niż na to zasługiwał.Pretensje może mieć tylko do siebie.Pokonując AJ naturalną koleją rzeczy byłyby coraz większe gaże.Skoro uważa się za najlepszego powinien potraktować 6 baniek jako inwestycję która zwróciłaby się w kilkukrotnie w następnych występach lub co bardziej prawdopodobne wie ze by przegrał wiec chciał dobrze zarobić gdyż drugie starcie z Joshuą mogłoby mu zakończyć karierę.
Autor: Ramirez82
Data: 08-03-2019 17:28:35
Odrzuca miliony za walkę i teraz płacze, że nie dostał tej walki. Kabaret.
Autor: BlackDog
Data: 08-03-2019 19:53:15
Whyte przecenił swoje możliwości i chyba czuje że się na tym mocno przejechał stąd frustracja. Z jednej strony ma to o co się prosił a z drugiej troszkę go rozumiem. Sportowo naprawdę fajnie zbudował swoją karierę i jest mocno niedoceniany. Pokonał Parkera, mistrza świata i czołowego zawodnika. Dwukrotnie pokonał Chisorę w tym raz Chisorę w "mega gazie". Dillian mógł uważać że zrobił naprawdę dużo. Niestety trochę się zagalopował z oceną swojej wartości. Powinien brać z pocałowaniem ręki 6 milionów (to były funty czy dolary? W obu przypadkach ogrom kasy) i walczyć z AJ na Wembley. Porażka z nr 1 nie zaszkodziłaby mu wcale bardzo mocno. A tak? Ludzie nie mieli ogromnego apetytu na rewanż. Gdyby słuchał uważnie środowiska i czytał sam by to zauważył. Było na niego (rewanż) za wcześnie i był to nienajlepszy moment bo fani rozochoceni walką Wilder vs Fury chcieli czegoś nowego i niewiadomego na najwyższym poziomie- powtórka z rozrywki z Dillianem w roli głównej aż tak ich nie grzała. No i się przejechał bo wybrali Millera gdy ten tupał nóżką. Wszystko wydawało się być przemyślanym działaniem bo po drodze miała odbyć się walka z Breazealem która mogła go jeszcze bardziej wywindować i to w kierunku obu mistrzów a tu lipa- Dominic się wykruszył bo ma od ręki możliwość walczyć o pas WBC. Joshua zajęty. Whyte został na lodzie i zamiast 6 milionów może mieć problem wyciągnąć 1/4 takiej kwoty.
Autor: McHammer
Data: 08-03-2019 21:40:29
Tu na orgu powinien byc kodeks dla uzytkowników, by kazdy wiedzial zeby nie zadzierac z redakcja. 1. Wszyscy sa równi ale redaktorzy boxerorg sa równiejsi. 2. Redaktor [a w szczegulnosci PAN Furmi zawsze ma racje, nawet jak jej nie ma, przy nich nawet sw pamieci Gmitruk, Garncarczyk czy Pindera wysiadaja. 3. Redaktorzy sa nadludzmi ze zdecydowanie wiekszym IQ niz my smieciowi uzytkownicy, zawsze wiedza wszystko najlepiej, bukmacherzy u nich lapia cynk. 4. Portal bez calej spolecznosci sie obedzie, za to my bez portalu nie. 5. Za nic w swiecie nie obrazaj redaktorów, wkurzyli sie, to wyzyj sie na matce, zonie czy dzieciaku, lepiej zbic dzieciaka niż denerwowac PANA FURMIEGO ! 6. Jak ktos z redakcji zwrócil ci uwage czy subtelnie ponizyl, przepros, obróc w dobry zart i przyznaj kolokwialnie sie ze jestes idiota. 7. Mozna nas banowac, ostrzegac, karac - od tego tu jestesmy ku uciesze wlodarzy tego swietnego portalu sportowego. 8. Gdy tylko zobaczys jak Admin bierze udzial w rozmowie to podlizuj sie jak najwiecej w ten sposób lapiesz cenne plusy. 9. Merytoryczna rozmowa z redaktorem i wymiana argumentów ha... zapomnij ! Ci Panowie wiedza najlepiej, w szczeólnosci pan F. tzw. WIELKI SZEF potalu boxer org. 10. Jak napiszesz niewygodny komentarz i bedzie on w mik usuniety, bo nie leży niektórym, to przede wszystkim szczerze przepros i obiecaj poprawe powyzszy tekst ma charakter humorystyczny i Furmanka mnie banuje bede robił screenyzmieniał IP i tak w kółko.
Kalendarz imprez