Promotor Eddie Hearn ma nadzieję, że Anthony'ego Joshuy (22-0, 21 KO) nie poniosą emocje w pojedynku z Jarrellem Millerem (23-0-1, 20 KO).
- Joshua musi uważać, żeby nie zrobić tego, co zrobił w walce z Whyte'em, tj. nie stracić koncentracji i nie iść prosto na bitkę. Jeśli to zrobi, to będzie to trudna walka. Ale jak pozostanie opanowany, to go znokautuje. Szykuje się świetny pojedynek - oświadczył szef stajni Matchroom Boxing po wtorkowej konferencji prasowej.
Pięściarze spotkali się wczoraj z dziennikarzami w Nowym Jorku. Miller popchnął Joshuę, ale mistrz trzymał nerwy na wodzy i nie dał się sprowokować do bójki.
Pojedynek Joshua-Miller odbędzie się 1 czerwca w hali Madison Square Garden. Anglik położy na szali pasy WBA, WBO, IBF oraz IBO w wadze ciężkiej.
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: andrewsky
Data: 20-02-2019 12:26:05
Pełna zgoda Panie Edwardzie Wczorajsza konferencja to tylko preludium.Trashtalking Millera jest małofinezyjny tak jak jego boks.Zobaczymy czy będzie skuteczny Tyson Fury potrafi zaorać, Joshua mając w perespektywie konfrontacje właśnie z nim mentalnie musi być gotowy,Big Baby Miller to tylko przystawka...
Autor: deeceWzp
Data: 20-02-2019 12:45:35
Miller 125 - 130 kg będzie wojna jak wniesie 140 i ponad no nim będzie za wolny.
Autor: gluton
Data: 20-02-2019 12:49:52
140kg Millera sprowokuje szybkosciowe przygotowanie AJ. Aj nie jest specjalnie mobilny. Powinien chodzić na nogach jak z parkerem. tak czy inaczej Miller będzie dużym zagrożeniem.AJ nie przepchnie Millera, nie bedzie się z nim bił i tylko na dystans moze pokonać tego klocka. Ale obrona Millera jest dobra i nieźle przechodzi do ataku. Będzie się dzialo Liczę na to:)
Autor: MrAdam
Data: 20-02-2019 16:27:50
Czemu AJ nie przepchnie Millera ? Masa to nie siła.
Autor: outrageous
Data: 20-02-2019 18:50:22
Masa to siła, ale mimo wszystko AJ przejedzie się po nim niczym walec.
Autor: gerlach
Data: 20-02-2019 19:53:47
Koks jest faworytem, oczywiscie, ale stanie tym razem naprzeciw gladiatora - Jarrell jest pierwszym bokserem, ktory sie "mitu" AJ nie boi. Wladimir gdyby nie trzasl portkami, skonczylby kariere i "mit" Joshuy zanim sie zaczela. Ale Wladek wolal nagrac na dysk usb zeznanie, ze...przegra z Joshua i sprzedac to w szlafroku... kurioza : )))