Andrzej Fonfara (30-5, 18 KO) niespodziewanie ogłosił, że w wieku 31 lat kończy bokserską karierę. Nie dojdzie więc do planowanej na 9 marca walki z Edwinem Rodriguezem.
- Nie ma już tego zapału, a przede wszystkim motywacji i tej adrenaliny, która dawała chęci wyjścia do ringu i rywalizacji - oświadczył "Polski Książę" za pośrednictwem mediów społecznościowych.
- Jestem zdrowy, wszystko OK, ale nie mam już serca do boksu. Ja zawsze na 100 procent albo nic. Inaczej nie umiem. Dziękuję Wam - dodał.
Fonfara boksował zawodowo od 2006 roku. Dwukrotnie bez powodzenia podchodził do walk o mistrzostwo świata wagi półciężkiej - najpierw przegrał z Adonisem Stevensonem na punkty, a potem przez nokaut.
W trakcie swojej kariery Polak odniósł cenne zwycięstwa nad tak znanymi pięściarzami, jak Julio Cesar Chavez Jr, Glen Johnson, Chad Dawson czy Nathan Cleverly. Ostatnią walkę stoczył w czerwcu ubiegłego roku. Zwyciężył wtedy w szóstej rundzie Ismaiła Siłłacha.
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: erte
Data: 13-02-2019 10:24:08
śmierdzi mi to rychłym przejściem do KSW...
Autor: Clevland
Data: 13-02-2019 10:25:48
Andrzej dał wiele fajnych walk. Świetna kariera biorąc pod uwagę możliwości. Przemyślana decyzja. Oczywiście mógł jeszcze walczyć omijając ścisły top.
Autor: WielkiBokser
Data: 13-02-2019 10:29:05
powinnien juz to dawno zrobic po I walce ze Adonisem,ciosy zbierał na dziób tylko pozniej
Autor: InAGaddaDaVida
Data: 13-02-2019 10:34:31
Chyba przemyślał sobie to co się stało po ostatniej walce ze Stevensonem.. Błędem były przenosiny do junior ciężkiej, mógł troche poczekać, zregenerować się i może spróbować Kowaliowa na koniec
Autor: deeceWzp
Data: 13-02-2019 10:39:09
Wróci jak chleba zabraknie.
Autor: andrewsky
Data: 13-02-2019 10:41:31
Powodzenia Andrzej
Autor: samqualis
Data: 13-02-2019 10:47:22
za ile powrót ?
Autor: KalarCz
Data: 13-02-2019 10:52:21
Przykład Andrzeja pokazuje ile może dać człowiekowi boks i sport, chudy rudy chłopak otarł się o światową czołówke ustawiając przy tym finansowo, samą kariere miał całkiem fajną i troche niedocenianą, w najlepszym okresie przed pierwszą walką ze Stevensonem kosił po kolei solidne zaplecze półciężkiej, decyzja dobra jakoś nie widze żeby był w stanie zrobić coś w cruiser a zdrowia szkoda
Autor: Deadpool89
Data: 13-02-2019 10:52:41
W stanach CW sie nie liczy i nie ma z tego chajsu a jeździć po europach mu sie nie widzi bo to nie ten poziom skoro posmakowalo sie ,, amerykanskiego snu", a że limitu LHW też sie nie chcę robić więc trzeba kończyć. Facet ma 31lat, odpocznie trochę, pobaluje, pieniążki sie zaczną kończyć i wróci za 2-3 latka.
Autor: Foxy
Data: 13-02-2019 10:56:29
O kurde, szok. Tak czy siak, szanuję decyzję, lepiej tak zakończyć niż zrobić z siebie z czasem worek do obijania i śrubowaniu rekordów innym (skoro nie ma w sobie motywacji do walki, to zakładam że tak by mogło być). Andrzej wydaje się rozsądnym gościem, chyba zarobione pieniądze dobrze zainwestował i jest ustawiony, więc cóż, niech na nowym etapie życia mu się wiedzie.
Autor: zniszcze
Data: 13-02-2019 11:09:13
110% wycisnal ze swojej kariery
Autor: Damixxx
Data: 13-02-2019 11:10:55
jedna z lepszych karier w polskim boksie w ostatnich latach. bardzo fajny resume - Glen Johnson, Karpency, Ngumbu, Chavez, Cleverly, Dowson, Sillah. pokonał 4 byłych mistrzów świata, kilku pretendentów do tytułu. Fonfara w pewnym momencie należał do ścisłej czołowki wagi półciężkiej. Bardzo dobra pierwsza walka z Adonisem, połozył mistrza na deski. Szkoda wpadki ze Smithem bo to tez mogła być wygrana walka, oraz szkoda szybkiego KO w rewanzu z Adonisem. przejście do CW to zdecydowanie zly pomysł był - ta waga obecnie jest mega mocna ( z resztą LHW tez ), a do tego siła ciosu rywali z topu byłaby moim zdaniem dla Fonfary nie do przejscia. Na polskim podworku mogłby jeszcze zawalczyc ale widocznie nie ma juz ochoty moim zdaniem i tak zapewne wróci za jakiś czas, może przerwa spowodowana kontuzjami, może coś innego w tej chwili ma na glowie tak czy siak fajna kariera, powodzenia
Autor: meh
Data: 13-02-2019 11:14:05
Bardzo go lubiłem. Dawał emocje. Jak posadził Stevensona na tyłek tak się wydarlem i biłem brawo, ze sąsiedzi walili w ściany. Serca do walki mu nie brakowało. PS. Dużo osób jak widzę zapomniało albo nie wie, ze Andrzej noe utrzymywał się już z boksu od dłuższego czasu. Razem z bratem zarabiają na pewno nie mało.
Autor: 86viper
Data: 13-02-2019 11:41:34
Dobra kariera i bardzo szanuję jego dokonania. Nie miał za sobą potężnego promotora i wszystko wywalczył sam. Dobrze się go oglądało, podejmował się wyzwań, toczył trudne pojedynki. Pamiętam jak walczył z Glenem Johnsonem to wg amerykańskich ekspertów faworytem nie był, później skala trudności stopniowo rosła. Sporo ciekawych pięściarzy ma na rozkładzie: Mitchell(aczkolwiek wtedy był mocno past prime), wspomniany Johnson, Karpency, Campillo, Chavez Jr, Cleverly, Dawson, Sillah. Poza tym dobra pierwsza walka ze Stevensonem. Ilu mieliśmy polskich lepszych półciężkich na zawodowych ringach? Pewnie tylko Michalczewskiego i Adamka. Doceniam karierę Fonfary i zapamiętam go jako walczaka z charakterem, który potrafił odwrócić losy pojedynku(walka z Campillo czy Dawsonem). Powodzenia Andrzej.
Autor: MLJ
Data: 13-02-2019 12:13:12
Dzięki Andrzej za wszystkie wojny.
Autor: Grzes
Data: 13-02-2019 12:14:59
Moim zdaniem powinien jeszcze poboksowac troche ze slabymi przeciwnikami, aby zarobic. Ma dopiero 31 lat. Nie wiem ile zarobil kasy ale z doswiadczenia wiem ze w miare wyzszych zarobkow koszta zycia rosna. Nie wyobrazam sobie abym ja mial w wieku 31 lat zrezygnowac z pracy :)
Autor: Grzes
Data: 13-02-2019 12:16:24
No i oczywiscie dziekujemy za kariera i emocje. Jak dla mnie mega zawodnik z olbrzymim sercem do walki. Ma charakter jak malo kto. Ogromny szacunek do niego !
Autor: cortexo
Data: 13-02-2019 12:52:17
Dobra decyzja, oby zdrowie dopisywało! Dziękuję i pozdrawiam ;)
Autor: Maniek1986
Data: 13-02-2019 12:54:43
moim zdaniem jednak nie jest wszystko ok ze zdrowiem, ciosu juz nie trzyma, pewnie ma jakies objawy wojen i przyjetych ciosow, ale taki koszt widowiskowosci o ktora wszyscy piszcza
Autor: Clevland
Data: 13-02-2019 13:20:18
Biorącpod uwagę liczbę ciosów jaką przyjmował to szkoda było zdrowia. Jak odłożył kasę to może kupić kilka apartamentów w Zakopanem i zacząć promować się jako celebryta. Taniec z gwiazdami, Agent itd. Jakaś menadżerka o ile ma głowę do interesów...
Autor: boxing
Data: 13-02-2019 13:50:03
dobra decyzja powodzenia
Autor: Rakso
Data: 13-02-2019 13:55:45
Mysle ze to dobra decyzja ze strony Andrzeja. Jestem pewien ze jeszcze z tej emerytury wroci za jakis czas. Poki co zycze zdrowia i powodzenia w zyciu.
Autor: pekoslaw
Data: 13-02-2019 14:25:31
Zobaczył, że Zimnoch zszedł do cruiser i obsrał zbroję
Autor: gerlach
Data: 13-02-2019 14:33:19
Lepiej zejsc teraz niz jak Adonis. Mimo wszystko ogromne zaskoczenie, bo chlopak jest mlody.
Autor: meh
Data: 13-02-2019 14:36:45
On prowadzi biznes z bratem i o ile dobrze pamietam to zarabia na tym lepiej niż na boksie.
Autor: Ramirez82
Data: 13-02-2019 15:18:37
Autor komentarza: Grzes Data: 13-02-2019 12:14:59 Nie wyobrazam sobie abym ja mial w wieku 31 lat zrezygnowac z pracy :) A wyobrażasz sobie, by w wieku 31 lat zmienić pracę? Wyżej ludzie piszą, że prowadzi biznes, więc może mu się teraz bardziej poświęcić. Nie musi siedzieć na dupie, pić i wspominać lata swojej świetności...
Autor: EwaBrodnicka
Data: 13-02-2019 16:50:46
Andrzej swoją karierę wykorzystał na 300 procent on nigdy nie był talentem ale ciężką pracą osiągnął na prawdę szczyt swoich możliwości
Autor: StaryWyjadacz
Data: 13-02-2019 18:48:26
Dał nam w niektórych potyczkach niezapomniane emocje, wspiął się praktycznie na sam szczyt, ale na nim nie do przejścia był inny wybitny zawodnik. Zabójczy w ataku, o obronie nie będę pisał... Wiek boksera nie określa metryka, ale liczba przyjętych ciosów, a jak wiadomo w przypadku Andrzeja było ich wiele, dlatego nie do końca adekwatne są porównania ze Stevensonem, który na powierzchnie wypłynął przed 40. W Cruiser to moim zdaniem nawet w Polsce byłby nr 3, Głowacki i Włodarczyk, chyba w tej kategorii są mocniejsi. Moim zdaniem z obydwoma przegrałby przez nokaut. No i jest jeszcze Masternak. Nie wiem nawet czy Andrzej w obecnej formie nie miałby trudności z Cieślakiem. Trudna to kategoria obecnie, nawet pomimo przeprowadzki Usyka do HW. Fonfara walczył przede wszystkim w Stanach a tam Cruiser w dalszym ciągu nie specjalnie popularna. Na Amerykańskim rynku atrakcyjnych rywali jest pewnie jak na lekarstwo, w związku z czym pieniądze już nie takie jak kategorię niżej. Powiedzmy sobie jednak szczerze- jego ewentualny powrót dla nikogo chyba nie będzie specjalnym zaskoczeniem.
Autor: BlackDog
Data: 13-02-2019 21:09:26
/Fonfara miał walczyć w cruser teraz? Pewnie na sparingach przekonał się dobitnie jak zły był to pomysł i odpuścił. Może jakiś nokaut na treningach czy coś. Różnie bywa. W każdym bądź razie przenosiny wagę wyżej w takim momencie przy jego atutach to był od początku poroniony pomysł a raczej brak pomysłu na dalszy etap kariery. Widać dotarło to do niego a że ma sensowny wybór dał sobie spokój. Nie lubię Fonfary i wcale tego nie zamierzam ukrywać. Pokazał kilka razy swoją prawdziwą twarz czym się u mnie pogrążył ale trzeba mu oddać że był jak na Polskie warunki naprawdę dobrym pięściarzem. Niestety taki styl musiał się szybko "postarzeć". Półciężka super mocna, junior ciężka to samo więc szkoda zdrowia. Pewnie jeszcze o nim usłyszymy jak odpocznie i ochłonie.
Autor: gluton
Data: 13-02-2019 21:23:59
Brawo Andrzej! lepiej jedna walka za mało niż o jedną za dużo!!! Zdrówka i powodzenia. Wspaniala kariera!!!
Autor: Grzes
Data: 14-02-2019 20:52:13
Autor komentarza: Ramirez82Data: 13-02-2019 15:18:37 A wyobrażasz sobie, by w wieku 31 lat zmienić pracę? Wyżej ludzie piszą, że prowadzi biznes, więc może mu się teraz bardziej poświęcić. Nie musi siedzieć na dupie, pić i wspominać lata swojej świetności... Oczywiscie, jesli ma inne interesy to super. Oby mu sie udalo, bo bardzo go lubilem :)