Promotor Anthony'ego Joshuy (22-0, 21 KO) zapowiada, że debiut Anglika w Stanach Zjednoczonych przejdzie do historii boksu.
Joshua ma zaboksować w Nowym Jorku z Jarrellem Millerem (23-0-1, 20 KO).
- Naprawdę wierzę, że to będzie wielki moment w karierze Joshuy. Dziedzictwo buduje się kultowymi chwilami, a walka Joshuy w Nowym Jorku to będzie właśnie taka kultowa chwila. Poleci tam i wywróci amerykańską scenę bokserską do góry nogami. Ludzie zobaczą prawdziwą gwiazdę - powiedział Eddie Hearn, szef promującej AJ-a stajni Matchroom Boxing.
- Przez wiele lat mówiło się, że AJ musi walczyć w USA. Na pewno musi zbudować tam swoją pozycję, ale biorąc pod uwagę to, jak wygląda, jak się zachowuje i jak walczy, jestem pewien, że będzie wielką gwiazdą w Ameryce - dodał.
Hearn przyznał, że pojedynek Joshua-Miller nie jest jeszcze zakontraktowany, ale nadmienił, że jest "duża szansa", że do walki dojdzie. Miałaby się ona odbyć 1 lub 8 czerwca w hali Madison Square Garden.
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: Storm
Data: 07-02-2019 12:59:43
Obawiam się że Joshua może Jarrela nie przejść. Ten byk nic sobie nie robi z czyściochów a sposób by Josha znokautować jakiś znajdzie.
Autor: Ramirez82
Data: 07-02-2019 13:04:58
Tak, nic sobie nie robi z czyściochów, a przypomnij mi jeszcze z którymi mocno bijącymi zawodnikami, się mierzył?
Autor: Storm
Data: 07-02-2019 13:12:38
Z Tomaszem Adamkiem oczywiście :) Nie doceniacie Millera ale ja widzę w nim coś co może sprawić że Antek go nie przejdzie. To są i predyspozycje fizyczne ale także psychiczne. Antek jest jak duże dziecko. Pęknie po pierwszym dziku który mu nie odpuści. Miller jest w stanie to zrobić.
Autor: iron4
Data: 07-02-2019 13:24:20
Ja też uważam że Miller może być znacznie trudniejszy dla Antka niż się wydaje. Jest bardzo ciężki, bardzo aktywny , z twardą szczęką i chyba dobry kondycyjnie.
Autor: pawel21g
Data: 07-02-2019 13:46:44
@Storm Az sie poplulem. To bedzie test dla obu, ale duzo wiekszy dla Millera. Povetkin byl twardy, a jak skonczyl wszyscy widzieli.
Autor: trashtalk
Data: 07-02-2019 14:20:00
Ja też uważam, że AJ może stać się wielką gwiazdą w Stanach. Zwłaszcza teraz, gdy dzięki DAZN nie trzeba będzie płacić po blisko 100 dolarów, za PPV. Oczywiście Josh musi się poświęcić. Wg mnie powinien częściej walczyć w Stanach, nie mówiąc o potencjalnym pojedynku z Wilderem, który musi się tam odbyć. W Wielkiej Brytanii zawsze będzie gwiazdą, jeśli podbije Stany, to jego gaże będą 9 cyfrowe.
Autor: iron4
Data: 07-02-2019 15:08:40
Jest info od Borka że Adamek jednak prawdopodobnie da pożegnalną walkę. Super wiadomość.
Autor: Ramirez82
Data: 07-02-2019 15:36:50
Autor komentarza: StormData: 07-02-2019 13:12:38 Antek jest jak duże dziecko. Pęknie po pierwszym dziku który mu nie odpuści. Ciekaw jestem z czego to wywnioskowałeś. Zdradzisz? Oczywiście mimo wszystko doceniam Millera, zdaje sobie sprawę jakie może stanowić zagrożenie. Tak jak wierzyłem, że walka z Powietkinem nie będzie łatwizną (choć wielu tak twierdziło), tak teraz podobnie widzę walkę z Millerem. Choć daleki jestem od z dupy wziętych teorii "Miller nic sobie nie robi z czyściochów", czy "Josha to duże dziecko".
Autor: Foxy
Data: 07-02-2019 16:00:36
Ja chyba jednak stawiam na Joshuę... Wach mógł nawiązać bój z Millerem to Joshua nie da rady?
Autor: teanshin
Data: 07-02-2019 18:17:41
Tą legendę buduje Hearn a nie sam Joshua. Hearn chce z niego zrobić legendę już po 5 latach zawodowej kariery.
Autor: Boss78
Data: 07-02-2019 21:02:28
Kogo rozjechal Antek a kogo Miller..no wlasnie..wiec stawiam na Joshue.Miller bedzie szedl z glowa do przodu niczym byk na torreadora no ale to jednak boks..ok genetyka Millera robi wrazenie ale Antek to tez nie ulomek a dochodzi jeszcze technika i kowadlo w lapie
Autor: Storm
Data: 07-02-2019 22:47:07
To tak nie działa panowie. Styl robi walkę. Moje zdanie jest takie że Miller ma coś w sobie i może (co nie oznacza że na pewno tak się stanie) zastopować Joshuę. Hearn musi puścić Joshue na ryzyku bo mu Fury z Wilderem krew trochę psują. Mimo że w USA to większość i tak będzie pod kontrolą Hearna ale Antek ma pewną słabość która może obrócić się przeciwko niemu. Ja akurat lubię boks i szanuje większość pięściarzy więc piszę to bez umniejszania komukolwiek. Takie tam luźne przemyślenia. Joshua lubi kontrolować walkę i uderzyć w odpowiednim momencie a później przyspieszyć a tutaj i jest to tylko moje zdanie będzie naciskany przez cały czas przez Jarrela który będzie blisko i on też nie głaszcze. Bez spiny chłopaki. To tylko boks. Wspaniały sport. Nie do kłótni tylko do kibicowania. Wygrywa zazwyczaj lepszy. Chyba że sędziowie cyrkują.