Autor: Redakcja, FightHype
Zdjęcie: Mark Robinson/Matchroom Boxing
Promotor Eddie Hearn, który od kilku miesięcy współpracuje z Aleksandrem Usykiem (16-0, 12 KO), zdradził szczegóły jego debiutu w wadze ciężkiej.
Ukrainiec zdołał zunifikować i pozbierać wszystkie cztery pasy mistrzowskie kategorii cruiser (90,7kg). Teraz szuka jednak nowych wyzwań i rusza na podbój krainy olbrzymów. Najbliższy pojedynek rozegra prawdopodobnie 18 maja w jednym z amerykańskich miast. A rywal ma być naprawdę mocny. Takiego wymaga podobno sam Usyk.
- Wygląda na to, że on zaboksuje w Ameryce 18 maja. Rywalem może być Aleksander Powietkin, Joseph Parker bądź Luis Ortiz. Wszyscy mają wcześniej inne walki. Zobaczymy, czy któryś z nich przyjmie takie wyzwanie. Ale chcę zaznaczyć, że to właśnie Usyk naciska na takich rywali. Ja wolałbym rozpocząć trochę ostrożniej w nowej wadze, jednak oni chcą od razu tak poważnych walk. I pewnie dlatego kibice tak bardzo kochają Usyka - przyznał Hearn.
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: KalarCz
Data: 07-02-2019 11:41:50
Powietkin i Parker do zrobienia, z Ortizem może mieć problemy (jak każdy zresztą), w pierwszym momencie pomyślałem że dadzą mu Kownackiego, ogólnie dobry ruch jestem ciekawy Usyka w ciężkiej
Autor: darekk514
Data: 07-02-2019 12:08:43
Jak dla mnie Ortiz łatwiejszym rywalem dla Usyka niz Powietkin.
Autor: herrmefisto
Data: 07-02-2019 12:20:04
Usyk umiejętności ma prima sort. Ciekawe jak będzie z siłą ciosu i odpornością. Lepiej, żeby nie przybierał na siłę na wadze. Straci wtedy swoje atuty jak Adamek.
Autor: tomekzzar
Data: 07-02-2019 14:44:59
Powietkin to chyba najgorszy wybór dla Usyka,najbardziej mobilny z wymienionych,technicznie nie ustepujący zbyt wiele ukraincowi,polityka tez moze sprawic iż ruski może wniesc sie na wyzyny swoich możliwosci zresztą w walce z Josuha wg mnie zaprezentował sie z dobrej strony. Ortiz również niebezpieczny ze wzgledu na siłe i technike. Parker wydaje sie najrozsadniejszym wyborem
Autor: darekk514
Data: 07-02-2019 15:10:37
tomekzzar to ,ze Powietkin zaprezentowal się z AJ z dobrej strony, jest w ogole poza jakąkolwiek dyskusją, bo to oczywiste. Wiadomo, że Sasza nikogo nigdy nie unikał i się nie bał. Wiadomo też, że facet skończy we wrzesniu 40 lat i tego czasu nie ma zbyt wiele. Uważam jednak, że jeśli nadarzy się szansa walki z Whyte to powinien ją brać, a nie walke z Usykiem, pozdro.