Aleksander Powietkin (34-2, 24 KO) na początku nowego roku wróci na salę treningową i rozpocznie przygotowania do kwietniowego powrotu. Kto będzie jego rywalem? Rosjanin chętnie spotkałby się z Dillianem Whyte'em (25-1, 18 KO), który w sobotę ciężko znokautował Derecka Chisorę.
Dla "Saszy" będzie to powrót po widowiskowej, lecz przegranej potyczce z Anthonym Joshuą o pasy IBF/WBA/WBO wagi ciężkiej. Pomimo czasówki z rąk AJ-a, Rosjanin wciąż pozostaje w ścisłej czołówce królewskiej kategorii.
Powietkin ma wystąpić 13 kwietnia na Stadionie Wembley w Londynie. Jeśli tego dnia Whyte nie zmierzy się z Joshuą, wówczas naprzeciw niego może stanąć właśnie Rosjanin.
- Oczywiście, że chciałbym bardzo zaboksować z Whyte'em, niestety nie wszystko zależy tylko ode mnie. Zobaczymy jak to wszystko się poukłada - powiedział złoty medalista olimpijski z Aten i były mistrz WBA Regular w wadze ciężkiej.
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: pavlus
Data: 26-12-2018 19:44:50
Pozwalam. Zróbmy to.
Autor: rozowyAdolf
Data: 26-12-2018 20:32:41
Whyte w zyciu na to nie pojdzie. Za daleko zaszedl. Mierzy w walke o pas a Powietkin ostatnio przegral. Walka o nic dla niego a Powietkin stary to jary. Na fiziola Whyta wystarczy.
Autor: Vitalij71
Data: 26-12-2018 20:35:18
Jak cenie Povietkina bo to dalej ścisła czołówka pod względem techniki biję Whyte o 1 jak nie 2 klasy ale musiał by bardzo uważać na tą lewą bardzo mocną ręke Whyte szczególnie po ko o Joshui,Co by nie mówić o Whyte gość nie unika wyzwań i mimo że technicznie toporny to nokauty ma widowiskowe a Hearn daje zarobić ale gość zasługuję na walke o tytuł.
Autor: Maniek1986
Data: 26-12-2018 23:36:04
nie sadizlem ze kiedykolwiek napisze to o white ale dzisiejszy dillian leje i nokautuje powietkina. To juz nie ten white co z walki nr 1 z chisora, gosc nei idzie sie lac a boksowac, trzyma sie taktyki, nie podpala, ma twardy leb i wypracowal niezly cios
Autor: pawel21g
Data: 26-12-2018 23:58:32
Z tym twardym łbem to bym tak nie przesadzał. Jak dla mnie Rus dalej robi Whyte'a.
Autor: Kaczor
Data: 27-12-2018 09:36:34
Pojedynek byłby super, ale obawiam się, że Whyte na tą walkę się nie skusi, bo ma za dużo do stracenia, a nie wiele do zyskania.
Autor: wiegro9923
Data: 27-12-2018 10:53:39
rus to nie chisora to inna liga
Autor: wiegro9923
Data: 27-12-2018 10:53:39
rus to nie chisora to inna liga
Autor: Mike555
Data: 27-12-2018 13:02:41
Kiedyś Powietkin, dziś Whyte. Zegar jednak tyka bezlitośnie. Ciosy Kliczki i Joshuy zrobiły swoje. Poza tym Powietkin ostatnimi czasy nie prezentował się najlepiej. Whyte ma mocny cios. Z Parkerem wygrał po ohydnym wale, a Chisora był już rozbity. Mimo to stawiam na niego bezapelacyjnie.
Autor: BOXER
Data: 27-12-2018 21:17:20
AJ VS Miller bo Wilder pewnie nie. WHITE VS Ortiz lub Povietkin