Oscar De La Hoya twierdzi, że Saul Alvarez (51-1-2, 35 KO) będzie musiał znokautować Giennadija Gołowkina (38-1-1, 34 KO), jeśli dojdzie do trzeciej walki z Kazachem.
"Canelo" i "GGG" boksowali już ze sobą dwukrotnie. We wrześniu Meksykanin wygrał decyzją sędziów, a rok wcześniej padł remis. Trzecia potyczka odbędzie się być może 4 maja w Las Vegas.
- Myślę, że różnica będzie taka, że tym razem ktoś zostanie znokautowany. Znają już teraz swoje style. Po pierwszej walce ludzie mówili, że wygrał "GGG", bo szedł do przodu i był agresywny. Powiedziałem więc "Canelo", że musi zastraszyć tego, który straszy. Jeśli dojdzie do trzeciej walki, to nie będzie miejsca na decyzję sędziów, nic z tych rzeczy. Trzeba będzie znokautować, żeby wygrać - oznajmił De La Hoya, szef promującej Alvareza stajni Golden Boy Promotions.
"Canelo" stoczył kolejną walkę w ubiegły weekend, pokonując w trzeciej rundzie Rocky'ego Fieldinga. Zdobył w tym pojedynku tytuł regularnego mistrza WBA w kategorii super średniej.
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: Callisto
Data: 18-12-2018 12:51:52
Ciekawe kiedy nafukanemu Oskarkowi w koncu przegroda nosowa odpadnie od tego ciaglego cpania nastepstwem ktorego jest pi£$%£*&nie glupot. A moze w amoku narkotykowym Oskarek wpadl na jakis genialny pomysl jak to kupic u ulubionych sedziow knockout dla swojego rudego pieska.
Autor: MLJ
Data: 18-12-2018 12:58:33
Wielkie walki Alvaroidsa muszą się odbywać tylko w Las Vegas, bo tam ma protekcję jak nikt inny. Alvarez walczy poza Nevada tylko wówczas gdy rywal jest o klase gorszy, tj bezpieczny (tak jak w sobotę)
Autor: ktosik
Data: 18-12-2018 13:36:07
De la Luja jak zwykle pierdoli bzdury jak mało który. Kazachowi wymiany to akurat jak woda na młyn, jak Cynamon by zmienił styl i wdał się w bitkę to by przegrał prze nokaut. Wystarczy jednak że cynamon zawalczy z kontry i zwycięstwo ma w kieszeni
Autor: Meehaw
Data: 18-12-2018 18:43:55
Może chodzi o to, że tym razem Alvarez podłoży nogę Gołowkinowi, a ringowy natychmiast zakończy pojedynek?
Autor: wojtyla85
Data: 18-12-2018 18:59:23
Czyli co? Będzie mógł walić po jajach jak Ward?
Autor: Polakos
Data: 18-12-2018 19:01:47
Canelo nie był nawet zagrożony przez sekundę w ich dwóch pojedynkach, więc nokaut na nim brzmi jak kompletna abstrakcja. Gołowkin też jest twardy, ale nie wykluczam, że stanie się z nim to samo co z Kowalem, który po porażce się posypał.
Autor: Maniek1986
Data: 18-12-2018 23:10:09
no to juz wiadomo ze bedzie w maju i zaczyna sie promocja, świetnie
Autor: Maniek1986
Data: 18-12-2018 23:10:45
kowal sien ie posypal, on jest takim prostackim ruskiem zadufanym w sobie ze po prostu dostal kare, nie trenowal, chlał