Promotor Jarrella Millera (23-0-1, 20 KO) twierdzi, że "Big Baby" przewyższa umiejętnościami bokserskimi zarówno mistrza WBC w wadze ciężkiej Deontaya Wildera (40-0-1, 39 KO), jak i Tysona Fury'ego (27-0-1, 19 KO).
- Sądzę, że bazując na samych umiejętnościach bokserskich, Jarrell wygrałby z nimi oboma. Uważam, że Jarrell jest najlepszym na świecie zawodnikiem wagi ciężkiej - mówi Dimitri Salita.
- Fury i Wilder będą pewnie związani ze sobą w najbliższej przyszłości, do czasu rewanżu. Miller kontra Joshua to druga co do wielkości walka w kategorii ciężkiej - dodaje.
Miller ma stoczyć kolejną walkę na początku roku. Salita ma nadzieję, że potem uda się doprowadzić do potyczki z Anthonym Joshuą (22-0, 21 KO), który poszukuje rywala na 13 kwietnia.
- Dla Joshuy Miller to w tej chwili największa walka. Jeśli chodzi o same umiejętności, to jest to w ogóle największy pojedynek w tej wadze, nie mam co do tego wątpliwości - stwierdził.
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: Zartan
Data: 11-12-2018 11:46:08
Miller póki co to nie walczył w ogóle z nikim konkretnym więc wyciąganie takich wniosków jest więcej niż chore. Dawać Antkowi na kwiecień tego Millera i się wtedy przekonamy.
Autor: Damixxx
Data: 11-12-2018 11:54:32
przy braku walki z Wilderem i Furym to opcja Millera jest najlepsza. Pulev się jakoś szczególnie nie spieszy, a innych kandydatów jakoś nie widać. Oczywiscie takich którzy byliby jakos specjalnie atrakcyjni w kontekscie walki z AJ. PS - zapraszam do zrzutki :) https://zrzutka.pl/na9zx2
Autor: MLJ
Data: 11-12-2018 13:06:29
Miller to bez wątpienia bardzo ciekawy "okaz" na tle trójki olbrzymów w HW, ale do pełni weryfikacji jego umiejętności potrzeba kogoś z top 5. Słowo klucz odporność, Jeśli ustoi najlepsze ciosy AJ i Wildera, to może pogonić im kota.
Autor: WalterAlfa
Data: 11-12-2018 14:41:50
Niewątpliwie Miller jest bardzo interesujący ale do TOP 3 HW mu sporo brakuje. Przede wszystkim nazwisk w rekordzie. To co przejdzie z Wachem czy Adamkiem nie przejdzie z wyżej wymienionymi. Ja tam lubie prosiaka ale fajnie gdyby się nawzajem zweryfikowali z Whyte na poczatek.
Autor: Poirot
Data: 11-12-2018 16:09:47
Przypominam, że do momentu kontuzji wyrównaną walkę toczył z Millerem Mariusz Wach. Miller to druga liga.
Autor: Piote
Data: 11-12-2018 16:35:18
Szkoda ze nikt Ortiza nie bierze pod uwagę...
Autor: xionc
Data: 11-12-2018 16:40:31
Niezle sa takie wypowiedzi, ze ten czy tamten nie walczyl z nikim konkretnym (przy czym definicja kogos konkretnego jest zazwyczaj ograniczona do zawodnikow, z ktorymi bokser nie walczyl) :) Miller to scisle zaplecze wagi ciezkiej, widze go w top 10 bez zadnego problemu, kto wiec czy nie nawet w top 5.
Autor: PitersonJ
Data: 12-12-2018 01:54:32
Miller jest mocny. To na pewno. Zgadzam się ze stwierdzeniem, że jest w top 10 lub wyżej. Ciekawe jak wyglądała by walka z Ortizem lub Povietkinem nie mówiąc już o czołowej trójce.
Autor: PitersonJ
Data: 12-12-2018 02:13:44
Myślę że z Povietkinem mógłby wygrać, a dla Ortiza mógłby się okazać idealnym kandydatem do wpierdolu. Interesuje mnie szczególnie starcie z Ortizem.
Autor: Yaponka
Data: 12-12-2018 20:20:47
Myśle ze nawet Parker by obił. Nie ma siły żeby taki zwierz wytrzymał z mobilnym pięściarzem. Za to z whytem byłaby niezła napierdalanka
Autor: RobertoW
Data: 12-12-2018 21:06:24
Jak dla mnie Ortiz jest przeceniany. Kogo pokonał ? Jenningsa ? Dobrego rzemieślnika, wstrząsnął Wilderem, gościem, który ma jedynie jebnięcie, nic więcej. Skłonny jestem zaryzykować twierdzenie, że Joyce (ten robotyczny, jak to większość tu ekspertów twierdzi) wcale nie ma z nim małych szans. Jeśli ma twardą szczękę, a chyba ma, to jest w stanie to wygrać, bo jebnięcie ma atomowe, przynajmniej tak to wygląda, chyba, że każdy ogórek przewraca się po pierdnięciu...