ZWYCIĘSKI POWRÓT CHRISA ARREOLI, BRAT WILDERA NA PUNKTY

Dodano: 2 grudnia 2018 10:11
ZWYCIĘSKI POWRÓT CHRISA ARREOLI, BRAT WILDERA NA PUNKTY
Redakcja, Informacja własna
Łukasz Furman

Deontay Wilder tylko połowicznie osiągnął sukces. Jego młodszy brat - Marsellos Wilder (3-0, 2 KO), również zaboksował na pełnym dystansie, ale on wygrał bez problemów.

29-latek z Alabamy występuje w kategorii cruiser, a waży tak mało, że równie dobrze mógłby postarać się o limit dywizji półciężkiej. Dziś w nocy na jego drodze stanął David Damore (1-6-3). Młodszy z braci posłał go na deski w drugiej rundzie, lecz nie zdołał dokończyć dzieła zniszczenia. Wygrał za to na wszystkich kartach 40:35.

Ale w Los Angeles działo się dużo więcej ciekawego. Robert "The Ghost" Guerrero (34-6-1, 19 KO) udanie wrócił po trzech kolejnych porażkach i znokautował w drugim starciu Adama Mate (28-13, 21 KO).

Również w drugiej odsłonie swój występ zakończył Julian Williams (26-1-1, 16 KO). Czołowy zawodnik kategorii junior średniej odprawił w niecałe sześć minut Francisco Javiera Castro (28-9, 23 KO).

Po dwóch i pół roku laby między linami zaprezentował się również zapomniany już trochę Chris Arreola (37-5-1, 32 KO). "Koszmar" wniósł do ringu 111,1 kilograma i prezentował się całkiem nieźle jak na powrót po takiej przerwie. Trzykrotny pretendent do tytułu mistrza świata wagi ciężkiej systematycznie powiększał przewagę nad Maurenzo Smithem (20-11-4, 13 KO) i zmusił go do poddania pomiędzy szóstą a siódmą rundą.

Więcej informacji: Chris Arreola
Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp
KOMENTARZE
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: teanshin
Data: 02-12-2018 16:13:19
Arreola 111kg, jak na niego to jak szczupak. Guerrero długo się bawił z tym Węgrem.
Autor: KapralWiaderny
Data: 02-12-2018 16:44:07
Arreola dobry dla Izu. Wasyl bedzie chcial go podac Szpilce.
Autor: UshiroTobi
Data: 02-12-2018 19:35:05
Arreola dla Szpilki? Chyba mu dobrze nie życzysz 😊
Autor: leon84
Data: 02-12-2018 19:52:20
Tego brata Wildera,to mogli dla Balkiego ściągnąć.Miałby nazwisko w rekordzie.Gdyby walka trwała 6 rund to by to przegrał, z jakimś grubaskiem o porusza sie po ringu jak żółw
Kalendarz imprez