WILDER: NIE BOJĘ SIĘ UTRATY ZERA W REKORDZIE

Dodano: 29 listopada 2018 13:56
WILDER: NIE BOJĘ SIĘ UTRATY ZERA W REKORDZIE
Michael Rosenthal, boxingscene.com
Mark Robinson/Matchroom Boxing

Niepokonany mistrz WBC w wadze ciężkiej Deontay Wilder (40-0, 39 KO), który w weekend zmierzy się z innym niepokonanym pięściarzem - Tysonem Furym (27-0, 19 KO), zapewnił, że nie boi się porażki w ringu.

- Nie boję się, że utracę zero w rekordzie. Nie walczę dlatego, że chcę pozostać niepokonany. Wszyscy oczywiście chcemy być niepokonani, ale nie zaprzątam sobie tym głowy. Mogę przegrać, a potem się podnieść. Ile razy przegrywał największy w historii? I to nie tylko Muhammad Ali, inni wielcy też doznawali porażek. Ile razy przegrywali i ile razy się podnosili? Tak można zostać dwukrotnym, trzykrotnym, a nawet czterokrotnym mistrzem świata - powiedział "Brązowy Bombardier".

- Wszyscy przechodzimy w życiu przez turbulencje. Częściej przegrywamy niż zwyciężamy. Ludzie chcą zobaczyć, jak zaczynasz od zera i się wspinasz z powrotem na szczyt. O to chodzi w przegrywaniu. Dlatego ludzie nie lubią zwycięzców. Męczy ich to, że ciągle wygrywasz, albo że wygadujesz różne rzeczy. Wiem, że wielu chce widzieć moją porażkę, ale jeszcze dłuuugo będą musieli na to poczekać - dodał.

Walka Wilder-Fury odbędzie się w nocy z soboty na niedzielę w Los Angeles. Transmisja w Canal+ Sport.

Więcej informacji: Deontay Wilder
Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp
KOMENTARZE
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: Horus1983
Data: 29-11-2018 14:12:05
"Na kilka dni przed wielkim pojedynkiem w wadze ciężkiej, Deontay Wilder i Tyson Fury spotkali się ze strażakami z Los Angeles. Najwięcej osób zwróciło jednak uwagę na rozdanie sporej liczby wejściówek za darmo." Ewentualnego rewanżu w USA nie będzie. Droga redakcjo szkoda, że nie napisaliście o marzeniu Wildera...Chciałby urodzić dziecko. Szkoda, że przy okazji walki ze Arturem nie poprosił go o pomoc.
Autor: Nestor
Data: 29-11-2018 14:16:45
Pomijając, że walka to 50/50, zastanawiam się kto dałby ewentualnie radę Wilderowi: liczyłem na Ortiza, ale się nie udało, Brazeale moim zdaniem za słaby, Povetkin za stary, Miller niesprawdzony, Dubois za młody... KTO ???
Autor: NATHAN
Data: 29-11-2018 14:34:09
Nestor, a o Antku zapomniałeś ?? Miller jeśli ma twardy łeb, też mógłby napsuć sporo krwi Wilderowi. Dla mnie sobotnia walka to wcale to nie 50/50, będę zdziwiony, jak Fury to wygra. Po prostu nie wierzę, że przez 12 rund Wilder nie trafi go czymś mocnym, a Fury jak wiadomo szczęki Wacha nie ma.
Autor: Champion20
Data: 29-11-2018 14:35:03
Czyżby przeczuwal że porażka się zbliża?
Autor: gluton
Data: 29-11-2018 14:40:54
Wilder- Wach to byłby pojedynek. Okazalo by się że sila to nie wszystko. Wachu nie padałby w Wilder pełen frustracji popełniłby błąd i mamy mistrza:)\ Ot taka bajeczka ze snu:)
Autor: BOXER
Data: 29-11-2018 16:03:07
Wilder Wacha by znokautował .Zrobił to prawie Powietkin a Miller zrobiłby to w ich walce. Wach po prostu przestraszył się nokautu i udał kontuzje .Miller powoli Wacha przełamywał . Wach chce być żywą legendą tytanowej szczęki .Jakby Miller go znokautował to Wach by się załamał bo oprócz szczęki nic w swoim arsenale nie ma .
Autor: Deadpool89
Data: 29-11-2018 16:28:17
BOXER święta prawda
Autor: DTOsman
Data: 29-11-2018 16:28:51
Prawie Povietkin? Kiedy i z której strony?
Autor: Mike555
Data: 29-11-2018 16:42:06
PRZYłączam się do pytania: w którym momencie było to prawie? Wach jest wolny, a i tak rusek każdy lewy prosty przyjmował na chełm, a potem Putin dał w łapę, żeby rusek w ruskie święto pokonał Polaka przed czasem. Na szczęście Głowacki się ostatnio odegrał. Powietkin i Ortiz-dwaj najbardziej przeceniani bokserzy na tym forum. Mniejsza o to. Podtrzymuję co pisałem, Fury wygra na pkt.
Autor: Zartan
Data: 29-11-2018 16:53:49
Wilder przygotowuje sobie grunt pod porażkę. Wie , że Fury będzie mimo wszystkich jego perturbacji największym i najcięższym wyzwaniem i chyba widmo porażki zakuło w oczy dosyć konkretnie patrząc na jego wypowiedź. O ile przy ogłaszaniu tego pojedynku stawiałem na Wildera bez żadnego pierdnięcia o tyle teraz jakoś mam przeczucie , że mimo wszystko Fury to ogarnie.
Autor: Zartan
Data: 29-11-2018 16:57:16
Mike555 Z tym , że Povietkin jest przeceniany to poleciałeś ale co do Ortiza masz jakąś rację. Niby naruszył Wildera i dał dobrą walkę ale popatrzmy faktycznie na jego poprzednich rywali. To już nawet Wilder na , którego się psioczy , że obija bumów miał na papierze lepszych rywali niż Ortiz.
Autor: Mike555
Data: 29-11-2018 17:43:43
Obaj są przeceniani.
Autor: maniekmds
Data: 29-11-2018 18:01:32
Co za głupoty gadacie. Sasza jest już stary i tyle. Ortiz daje rade mimo wieku. Potrzebuje dobrego rywala np. Wayta, Brizila. Moim zdaniem na dzień dzisiejszy hw AJ numer 1 potem 2 Wilder 3 Ortiz A co do walki Wilder przez ko na Furym.
Autor: tyler
Data: 29-11-2018 18:24:03
Oglądałem jeden z wywiadów z Furym i na pytanie dziennikarza "jaki masz plan,aby wygrać?"... Odpowiedział "bardzo prosty, będę go bił po twarzy" he he
Autor: MLJ
Data: 29-11-2018 18:30:05
Zamiast się obrażać, wyzywać, cieszmy się że "królewska" się ruszyła. Od walki Fury'ego z Kliczko jest coraz lepiej. Mamy więcej walk w których konfrontują się czołowi ciężcy, mamy w jej szerokiej czołówce też naszego Adama Kownackiego. A na orgu dalej testy że ten jest numer 1, a tamten się obsrał, a że ten dziadek, a inny wrak. Kurwa jak przekupy na targu.. I Wilder przegra i AJ przegra i Fury przegra. Świat się nie zawali..
Autor: tolek78
Data: 29-11-2018 18:46:33
MLJ Sto procent racji!
Autor: Adih4sh
Data: 29-11-2018 19:06:16
I znowu walka na C+ ;/.
Autor: leonidas793
Data: 29-11-2018 19:18:59
Lipa straszna za to bedzie na canalu liczylem na polsat albo tvp, ktos wie moze czy bedzie gdzies to mozna obejrzec w necie nawet platnie ale zeby nie cieło? Jest weeb tv ale nie wiem czy tam jest canal sport. Z góry dzieki za pomoc.
Kalendarz imprez