DONAIRE: SZKODA MI BURNETTA

Dodano: 4 listopada 2018 10:59
DONAIRE: SZKODA MI BURNETTA
Redakcja, ESPN
Melina Pizano/Matchroom Boxing

Nonito Donaire (39-5, 25 KO) cieszy się z wygranej nad Ryanem Burnettem (19-1, 9 KO), choć podkreśla, że wolałby ją odnieść w innych okolicznościach.

Burnett nie mógł kontynuować walki po czwartej rundzie potyczki ćwierćfinałowej w turnieju World Boxing Super Series w kategorii koguciej. W rundzie tej Irlandczyk doznał kontuzji pleców lub biodra po tym, jak wyprowadził cios prawą ręką. Dotrwał co prawda do końca starcia, ale nie było mowy o dalszej walce. 26-latkowi trzeba było podać maskę z tlenem.

- Wygrana to wygrana, ale szkoda mi Burnetta. Ciężko trenowaliśmy do tego pojedynku i cieszymy się ze zwycięstwa. Naprawdę mi go jednak szkoda - oznajmił Donaire.

35-letni Filipińczyk zdobył w tej walce pas WBA Super. W półfinale WBSS zmierzy się z Zolanim Tete (28-3, 21 KO).

Więcej informacji: Nonito Donaire
Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp
KOMENTARZE
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: CHAMP2209
Data: 04-11-2018 18:49:12
Aby Donaire wygrał z Tete'm . Należy mu się , 8-krotny mistrz świata .Filipino FLASH IS BACK :]
Autor: MLJ
Data: 04-11-2018 19:47:38
Tete mimo że ostatnio nie zachwycił, to jednak już za wysokie progi dla obecnego Nonito..
Kalendarz imprez