GOŁOWKIN vs CANELO II: 1,1 MILIONA SPRZEDANYCH PPV

Dodano: 23 września 2018 09:40
GOŁOWKIN vs CANELO II: 1,1 MILIONA SPRZEDANYCH PPV
Redakcja, LA Times
Ed Mulholland/Matchroom Boxing

Znany i zawsze dobrze poinformowany dziennikarz Lance Pugmire podał pierwsze wyniki sprzedaży przyłączy PPV na hitowe starcie Giennadija Gołowkina (38-1-1, 34 KO) z Saulem Alvarezem (50-1-2, 34 KO). Pękł milion, a dziś to zawsze bardzo dobry wynik.

W rewanżu Canelo wygrał stosunkiem głosów dwa do remisu i odebrał Kazachowi pasy WBA/WBC wagi średniej.

Drugi pojedynek tych gigantów wyprzedał 1,1 miliona pay-per-view w transmisji HBO. To świetny wynik, choć przy okazji pierwszej konfrontacji sprzedano 300 tysięcy przyłączy więcej.

Więcej informacji: Giennadij GołowkinSaul Alvarez
Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp
KOMENTARZE
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: boksfaner
Data: 23-09-2018 11:03:46
uu czyli Garnek miał racje. To wskazuje że meksykanie jednak trochę olali Canelo. Ale ostatecznie to i tak dziwne, bo rewanż budził moim zdaniem jeszcze większe emocje, niż ich pierwsza walka.
Autor: Bromantan
Data: 23-09-2018 11:13:21
Boks w ameryce kuleje. Alvarez to jedyny peiściarz sprdzedający ppv a hitowy rewanż sprzedał sie nawet gorzej niz pierwsza walka. Mysle ze teraz po tej walce na kilka najbliższych lat nikt nie przekroczy miliona. Alvarez kasowo juz z nikim takiego wyniku nie wykręci a ewentalna trzecia walka prawdopodobnie sprzeda sie jeszcze gorzej. Fury i Wilder nawet nie zbliża sie do miliona i będzie wtopa jak Ward Kowaliow a nawet gorzej bo tutaj gaze z kosmosu.
Autor: Bromantan
Data: 23-09-2018 11:37:21
Aha i niech organizatorzy troche pomyslą a nie odwalją komedie. Pomiędzy walką Mungui i Lemieux było jakies 10 min przerwy a pomiędzy Lemieux Alvarez ponad godzine przeciez to kpina z kibica kazać ludziom czekac godzinę czasu na walkę ja przedtelewizorem tylko sie wynudziłem. Tworzą najwieksze gale na świecie a sami zniechęcają ludzi do przychodzenia na gale. W KSW UFC czegoś takiego nie ma, nawet Borek robi krotkie przerwy pomiędzy walkami i nie męczy ludzi.
Autor: MLJ
Data: 23-09-2018 12:30:43
Alvarez akurat potrzebował tej godziny, stek się sam nie usmaży..
Kalendarz imprez