GARCIA: UWAŻAM, ŻE WYGRAŁEM

Dodano: 9 września 2018 13:10
GARCIA: UWAŻAM, ŻE WYGRAŁEM
Redakcja, ESPN
Melina Pizano/Matchroom Boxing

Danny Garcia (34-2, 20 KO) nie zgadza się z werdyktem sędziów, którzy punktowali wygraną Shawna Portera (29-2-1, 17 KO) w pojedynku, który nad ranem odbył się na Brooklynie.

- Rywal wyprowadzał dużo ciosów, ale miałem szczelną obronę i ich nie czułem. Sądzę, że biłem precyzyjniej i wygrałem. Muszę teraz odpocząć i zastanowić się, co dalej - oświadczył Garcia.

Po dwunastu rundach sędziowie punktowali 116-112 i dwukrotnie 115-113 dla Portera, który zdobył tym samym pas WBC w wadze półśredniej.

- Nie bawię się w typowanie walk, ale tym razem to zrobiłem i musiałem sprostać zapowiedziom. Mówiłem, że nie opuszczę Nowego Jorku bez pasa. Ten tytuł wiele dla mnie znaczy - stwierdził Porter.

Nowy mistrz zarobił za występ na Brooklynie milion dolarów. Pokonany dostał 1,25 miliona.

Więcej informacji: Danny GarciaShawn Porter
Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp
KOMENTARZE
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: Turuu7
Data: 09-09-2018 21:26:44
Mi wyszlo 115-113 dla Garcii. Porter moze i byl agresywniejszy ale duzo bylo w tym chaosu i czesto nadziewal sie na kontry Dannego. Ale wiadomo jak to jest z tymi punktacjami 115-113 to tylko jedna runda w ta albo w tamta czyli skandalu niema, jedynie te 116-112 do czego mozna sie przyczepic.
Autor: Grzywa
Data: 09-09-2018 22:33:42
Walka wyrównana choć celniej bił Garcia. Danny się gubił gdy Porter atakował i niepotrzebnie tak często oddawał inicjatywę ale wyglada ze szczęście się od niego odwróciło, kiedyś moim zdaniem przegrał z Herrera a dali mu zwycięstwo, ostatnie walki nieznacznie chyba jednak wygrał a został uznany przegranym. Ja nie lubię jego popierdzielonego ojca i to dla mnie jest jakaś nadzieja ze Danny zmieni trenera bym tego idioty więcej nie oglądał ani nie słuchał. Fajnie było gdy kamery pokazały Thurmana i były gwizdy zaś po chwili zobaczyć było można Spence i oklaski. Mam nadzieje ze ta primabalerina kiedyś do Spence wyjdzie i ze jego mit niezwyciężonego legnie w gruzach. Walka była w dobrym tempie do końca. Teraz Porter chyba ze Spence i będzie po pasie ale bijatyka będzie duża bo Spence jest jedynym który Porterowi nie ustępuje w tej wadze siła, są jeszcze geniusz Crawford i świetny Mikey Garcia ale to technicy, obaj świetni.
Autor: starycap2
Data: 10-09-2018 07:10:06
Oczywiście,że Danny tego nie przegrał.Ale co się dzieje w sędziowaniu?W walce o mistrzostwo taki wał?
Kalendarz imprez