Przebywający od ponad czterech lat na sportowej emeryturze Sergio Martinez (51-3-2, 28 KO) już od kilku miesięcy wspomina coś o powrocie na ring. I coraz realniejszych kształtów nabiera jego ewentualny rewanż z Julio Cesarem Chavezem Jr (50-3-1, 32 KO).
Argentyńczyk w przeszłości dwukrotnie zdobywał tytuł mistrza świata wagi średniej federacji WBC. Za drugim razem pas odebrał innemu mistrzowi - właśnie Chavezowi Juniorowi. Ale Meksykanin zawsze naciskał na rewanż za walkę sprzed sześciu lat, bo choć przegrał wysoko na punkty, to w ostatniej rundzie miał Martineza na deskach i zabrakło mu pół minuty, by dobić zranioną ofiarę.
Sergio zaakceptował wyzwanie rzucone przez Julio i chętnie skrzyżuje z nim rękawice z listopadzie. Ale najpierw Chavez Jr musi uporać się z Sergio Morą (29-5-2, 9 KO). Pojedynek planowany jest na 7 września w umownym limicie 171 funtów, czyli 77,55 kg.
Zarówno Chavez Jr jak i Martinez w mediach społecznościowych zapewnili, że będą gotowi na listopad. Oby tylko do wszystkiego nie wmieszał się Mora, który ma już kilka niespodzianek na koncie...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: Ramirez82
Data: 07-08-2018 19:57:41
Po co ten Martinez to robi??? Pytam retorycznie, wiadomo, że dla pieniędzy, ale wolałbym żeby już nie wracał.
Autor: teanshin
Data: 07-08-2018 20:21:13
Obydwaj są już ringowymi emerytami i chyba nic już nie zawojują więc skoro chcą obie poboksować aby wyjaśnić pewne kwestie to czemu nie, tylko kto będzie chciał to oglądać? Jak znam życie Chavez przez lenistwo nie zrobi wagi i zabiorą mu pół gaży.
Autor: garson
Data: 07-08-2018 21:18:50
rozpadnie się jak haye ;)
Autor: puncher48
Data: 07-08-2018 21:41:16
"Orły Alego" czyli miejsce dla weteranów chcących powspominać swoją dawną wielkość, obaj mają papiery aby tam zaistnieć, bo zarówno jeden, jak i drugi dawno się skończył.
Autor: MrAdam
Data: 07-08-2018 21:51:24
Maravilla to jeden.z moich ulubionych bokserów, kozak, ale niech juz odpuści z Cotto wyglądał na wraka...
Autor: SugarRayRobinson
Data: 07-08-2018 23:25:15
może jednak lepiej byłoby gdyby Sergio Mora "wmieszał się" w ten interes i nie doprowadził do drugiej walki Maravilli z Chavezem. Tak jak kolega wyżej napisał, Sergio już w walce z Cotto wyglądał bardzo źle przez swoje dawne, niezaleczone kontuzje. Ciężko mi uwierzyć,że po 4 latach emerytury będzie w stanie przygotować się tak, by dać niezłą walkę. Nawet nie będę wspominał o Chavezie. Boks Sergio Martineza był świetny. Może lepiej by pozostał tam gdzie jest.
Autor: chemikaly
Data: 08-08-2018 09:10:01
Walka totalnie niepotrzebna, wydawałoby się, że Maravilla zarobił wystarczająco w ringu, by nie myśleć o powrocie. Jego walka z Cotto wyraźnie pokazała, że jego organizm mówi dość. Martinez już za rok może być kandydatem (moim zdaniem murowanym) do International Boxing Hall of Fame, szkoda żeby przez taką walką ta szansa miała się oddalić.
Autor: MLJ
Data: 08-08-2018 11:10:56
Walki nie będzie bo Mora wypyka Chaveza jr.. A swoją drogą Martinez to straszny wrak, chyba naprawdę nie ma kasy..
Autor: MICHAELMOORER
Data: 08-08-2018 23:13:36
Maravilla zakończył kariere przez kontuzje, a jego boks polegał na przypierdol i odskocz więc wątpie czy cos zdziałał z Chavezem jako wrak i to zardzewiały wrak.