Andriej Riabiński, szef Mir Boksa - największej rosyjskiej grupy promotorskiej, cieszy się, że nie dojdzie do walki jego podopiecznego Dmitrija Biwola (14-0, 11 KO) z Siergiejem Kowaliowem (32-2-1, 28 KO).
Kowaliow przegrał w weekend z Eleiderem Alvarezem (24-0, 12 KO) i stracił pas WBO w wadze półciężkiej, przez co potyczka z Biwolem nie ma już sensu.
- Siergiej to nie mój bokser, ale jesteśmy przyjaciółmi. Jedyny pozytyw z tej jego porażki jest taki, że nie dojdzie do walki z Biwolem. Nie chciałem tego pojedynku, bo obaj są Rosjanami i moimi przyjaciółmi. Nie chciałem, żeby bili się ze sobą, wolę, żeby bili innych - powiedział Riabiński.
- Nie spieszyłbym się i nie mówił, że Kowaliow powinien zakończyć karierę. To bokser najwyższej klasy, ma za sobą świetną karierę, a w obu przegranych walkach z Wardem były duże kontrowersje z sędziowaniem. Ale fakt faktem, że jego forma spadła - dodał.
Na gali w Atlantic City Kowaliow przegrał z Alvarezem w siódmej rundzie. Podczas tych samych zawodów Biwol wypunktował Isaaka Chilembę (25-6-2, 10 KO) i obronił pas WBA.
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: MICHAELMOORER
Data: 06-08-2018 15:22:21
Kowaliow może walczyc sobie z waciakami i średniakami.
Autor: Maniek1986
Data: 06-08-2018 15:29:36
Wars jest waciakiem a zrobił mu jednak kuku. On moze walczyc z bokserami co chcam u wejsc na rekawice
Autor: Klokliklosz
Data: 06-08-2018 16:35:00
Przecież Biwol by zniszczył Kowaleva
Autor: Ygnac
Data: 06-08-2018 16:35:19
@MICHAELMOORER, A co ci powiedział lekarz psychiatra?
Autor: Klokliklosz
Data: 06-08-2018 17:00:05
Pamiętacie jak Kovalev śmiał się ze Stevensona nazywając go Chickensonem, a tamten ma 196 zasięgu i petardęe w łapie. W sumie to Stevenson unikał Ruska ale pewnie teraz sam sobie pluje w brodę że nie podjął walki z takim gościem jak Siergiejek, który był dobry i był mistrzem ale jednajk trochę przereklamowany
Autor: lukaszenko
Data: 06-08-2018 18:30:27
Śmieszny ten hejt na Kowala..Przed Wardem półcieżka robiła przed nim w gacie a teraz robi się z niego przecietniaka..Stevenson ma 40 dychy na karku i dobrze wiedział co robi jak unikał Rosjanina..Sergiej sie zagapił w tej ostatniej walce i zapłacił za to..Zresztą trudno o motywację po takich "porażkach" jak te z Wardem..
Autor: Polakos
Data: 06-08-2018 18:56:56
"Przed Wardem półcieżka robiła przed nim w gacie a teraz robi się z niego przecietniaka" No cóż, starcia z poważnymi rywalami go zweryfikowały. Największym skalpem pozostaje emerytowany Hopkins (i raczej się to nie zmieni).
Autor: wiegro9923
Data: 07-08-2018 09:16:31
kowaliow wroci jeszcze
Autor: wiegro9923
Data: 07-08-2018 09:16:32
kowaliow wroci jeszcze